Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kto wejdzie znów
w księżyca nów
i mną się zauroczy
żywica, krew
z płaczących drzew
przeze mnie się przetoczy

anioł to wie
gdy pióra rwie
bez skrzydeł latać trudno
odwiedza w śnie
noce i dnie
w nadziei lepsze jutro



Opublikowano

Wiersze mogą być rymowane lub nie,
mogą się zahaczać tylko niektórymi wersami
Nie muszą mieć w wersach jednakowej ilości sylab
ale powinny moim zdaniem mieć jakąś "melodię"
- rytm wiersza.
Najłatwiej jest zachować ten rytm licząc sylaby w wersach,
to na początku, bo później okaże się to zbędne,
będziesz w inny sposób szukał tej melodii.
Dla przykładu przeczytaj, to nadal ten sam Twój wiersz:

"kto wejdzie znów
w księżyca nów
i mną się zauroczy
żywica krew
płaczących drzew
przeze mnie się przetoczy

anioł to wie
gdy pióra rwie
bez skrzydeł latać trudno
odwiedza w śnie
noce i dnie
nadziei lepsze jutro"


Mam cichą nadzieję, że może choć w maleńkim stopniu
naprowadziłam na moją myśl?
Serdecznie pozdrawiam
- baba

p/s Jeszcze pomyśl o zmianie w trzecim wersie "mną" na coś
innego (w ciemności zauroczy?), bo potem niżej jest "mnie".
Pa!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - mają małe niekomfortowe potrzeby - tak bywa - żyją w innym świecie -                ciekawy wiersz -                                                 Pzdr. serdecznie.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Ali makijaż, a Kazi? Zakażaj i Kamila      
    • SUMIENIE   Idę wolniej niż kiedyś, nie muszę kłamać, ranić innych i nie grać przed samym sobą, że to nie moja droga, że to tylko na chwilę, a czas zaczyna nabierać kształtów, czyste sumienie znów ma swoje imię.   Bo czym że jest ono, może chęcią bycia idealnym, może krzykiem przywołującym wewnętrzny porządek, teraz stało się we mnie czymś namacalnym, tym, co daje wolność wyboru, by z radością usiąść z każdym przy stole.   Moralne wartości, uczciwość, empatia, szacunek, staja się nadzwyczaj realnie namacalne, gdy zdejmujesz z siebie ciężar przeszłości, bzdurnych roszczeń i krzywd, ten cały surrealistyczny, emocjonalny ładunek.   Jedyne, na co w życiu zawsze trzeba być gotowym, to samotność, co zwala się nagle nieproszona i drzwi bez klamek zatrzaskuje, bez sumienia jej nikt nie przetrwa, nie oszuka, ona cię potrafi zniszczyć, lub z popiołów zamki buduje.   Sumienie, dla młodych czasem balast i zbędna w dążeniach do sławy kulturowa przeszkoda, lecz w chwili gdy czas się zaczyna z latami wypełniać i krok coraz wolniej stawiany, może ciążyć, jak podświadoma kłoda.   Bogdan Tęcza..
    • Ot, mokło i ciołkom to   Tak mokła ich ciałkom. Kat
    • Witaj -  W świecie ulepionym  Z okruchów nadziei  - podoba mi się ten moment wiersza - optymistyczny -                                                                                                                    Pzdr. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...