Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czyli kolejna śmierć poety


nie przygotowałam żadnych scenariuszy
Tencojepisze i tak zrobi po swojemu
latawce
uniosą doskonałość
nie napisanych wierszy

kolejny obrót
ziemi wypatrującej wyspy z miastami
dziecinnych marzeń
lśnią jak tarcze wojowników

o wolność
zabłąkanych promieni
na wczorajszym aletojużbyło

wtedy
zasłonię się liściem
niepoczytelności

Opublikowano

"Tencojepisze i tak zrobi po swojemu
latawce
uniosą strach
nie napisanych wierszy"
- to i cały wiersz, jest piękne, choć napawa smutkiem.
Steniu, bardzo mi się podoba pomysł i wykonanie.
(Obecna, nieco skrócona wersja jest dobra).
Masz polot!
Serdeczne ucałowania
- baba

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja pisałam, Ty zmieniałaś, myślałam, że to mi tak w oczach!
Jestem jednak bardziej za tą skróconą.

"czuję kolejny obrót
ziemi wypatrującej wyspy z miastami
pomrukującymi w ciszy dziecinnych myśli
lśnią jak tarcze wojowników " - tu może by jeszcze cosik?

Też pomyślę, ponownie zaglądnę,
ucałowania
- baba
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Ja pisałam, Ty zmieniałaś, myślałam, że to mi tak w oczach!
Jestem jednak bardziej za tą skróconą.

"czuję kolejny obrót
ziemi wypatrującej wyspy z miastami
pomrukującymi w ciszy dziecinnych myśli
lśnią jak tarcze wojowników " - tu może by jeszcze cosik?

Też pomyślę, ponownie zaglądnę,
ucałowania
- baba
hehehe, no widzsz to cała ja migiem wszystko co mi też nie pasi,
i dzięki bo jednako na mysli mielim :P
cmoook

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Myszolak To wiersz o sercu po utraconej miłości - zranionym, a jednak uparcie wracającym na szlaki pamięci, przez co wiosna wciąż omija je szerokim łukiem.
    • @Berenika97 Już tutaj byłam ale wiosna mnie zawołała.   Tu chodzi o mechaniczne ratowanie, które rozmija się z bólem. stawiają szkło (czyli: znieczulenie), umniejszają ją („nie była dla ciebie”), wyliczają wady, proponują wyjście w miasto, klepią po ramieniu. To jest język działania, nie czucia.   On   kiwa głową (czyli współpracuje pozornie), milczy, wraca do mikroszczegółów (pieprzyk, włosy, sposób mówienia imienia), chce zostać w miejscu zapachu. To są sygnały świeżej, żywej więzi, której nie da się „rozchodzić w butach” jak to pięknie  ujęłaś.   Oni próbują przepisać jego doświadczenie: z miłości - na pomyłkę z straty - na ulgę z żałoby - na „idziemy w miasto"   On nie zdrowieje. dopasowuje się niby do przyjaciół, których dobre intencje rozmijają się z prawdziwym przeżywaniem straty.  Życie, celnie je podpatrujesz :)
    • we wspaniałych wyzwolonych czasach dwudziestego pierwszego wieku gdzie kobieta może   mieć wszystko być matką żoną kochanką ministrą chirurżką gościnią nie być próżna i pusta mieć lat czterdzieści pięć a wyglądać na dwadzieścia jak się ją zrobi i nie jest zaniedbana lub leniwa   co pół roku wykonać botoks i stymulatory tkankowe za przecież własne pieniądze elegancko z umiarem nie gonić za młodością godnie się starzeć mieć klasę i przede wszystkim nie polegać na mężczyźnie bo na tym to polega żeby żyć niezależnie ale nie samej bo przecież wtedy coś z nią nie tak i pewnie jest konfliktowa     określić priorytety nie być karierowiczką by potem nie żałować mieć ambicję i czas dla rodziny rozmnożyć się do trzydziestki wyjechać na staż zagraniczny ubierać się nie w sieciówkach a tylko w modzie etycznej i zmieścić to wszystko przy dobrej organizacji czasu bo wszystko jest tylko i wyłącznie kwestią dobrej organizacji w trzydzieści sześć godzin na dobę pomiędzy pilates na reformerach a konferencją dotyczącą obturacyjnego bezdechu sennego w stopniu ciężkim     przy moich wyższych emocjach wykształceniu wrażliwości pieniądzach włożonych we mnie przez ciężko pracujacych rodziców wsparciu bliskich terapii raz w tygodniu przystojnego męża, który tak bardzo mnie kocha     w wyzwolonych czasach po głębokim przemyśleniu i na własne życzenie podjąwszy dojrzałą decyzję po czterech latach terapii pcham glowę do rozgrzanego piecyka by nie wydać się przesadnie atencyjna nie krzycząc nawet pomocy
    • @KOBIETA

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Cudowny obraz!! bardzo mi sie podoba.   Pozdrawiam serdecznie :))      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...