Marcin Makuch Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Idąc drogą spoglądam za siebie. Widzę zło nienawiść-nie ma Ciebie. Idąc drogą spoglądam przed siebie widzę dobro, miłość-widzę Ciebie. Choć czasami źle postępuję, to i tak Cię Panie miłuję. Gdy rano wstaję Tobie cześć oddaję. Kiedy w nocy w sen zapadam, z Tobą o problemach “gadam”. Tyś umiłował i Tyś przebaczył. Tyś we mnie dobra zobaczył. Tobie cześć i chwała. Lecz za grzechy rzecz to za mała... Dzięki Ci Panie, że jestem. Dzięki Ci Panie, że mogę.
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 albo to jest żart... albo kawał wielkiego knota... Tera
Marcin Makuch Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 droga Tero aby zrozumiec me wiersze nalezy czytac je sercem a nie umysłem... jesli wiesz o czym mówie... polecam Ci moja strona makumarcin.w.interia.pl
Grzegorz Felcenloben Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Przykro mi - ad kosz. Pzdr G.F. PS. i proszę nie re-komentować o czytaniu zmysłami, sercem, uczuciami etc. niczym tego odebrać się nie da, knot i tyle.
Magdalena Marbo Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Tu się zgadzam. Do kosza, choć serce boli.
teraa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. znowu wielka gloryfikacja swojejwłąsnej twórczości - to jest knot, a gdybym mógł napisałbym to drukowanymi literami. Co tu jest do rozumeinai, ten wiersz jest tragiczny i nie ma co bronic... jak pamietnikowa czy blogowa poezja... Tera
Wuren Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A miał Pan jakies problemy? :D Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać od skojarzeń :) Pozdrawiam Wuren
Gość Milena Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 - ziści nam spuści nam - pociągam za łańcuszek w poetyckiej toalecie. "Dzięki Ci Panie, że mogę."
Patrycja Rosłoniec Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 No nie... CO to ma być? Człowieku, otwórz oczy! Napisz o wojnach, gwałtach, śmierci, pedofilach... Cudowny ten Twój Pan! Infantylny, beznadziejny, irytujący (nie mogę powiedzieć dosadniej, bo mnie znów zbanują) wiersz zaślepionego autora. No toś mi Pan zepsuł humor na cały dzień.
Marta Magdalena Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jako modlitwa - ok, bo to sprawa prywatna, ale to jest portal poetycki. "idąc drogą" doszedł Pan do Częstochowy, jak nic. tak to serce wodzi?
Patrycja Rosłoniec Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie sądzę, żeby do Częstochowy musiał dochodzić...
Anastazja Drezwo Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jak czytałam ten wiersz to mnie dreszcze przeszyły i to nie dlatego ze jest dobry i mnie porusza!......pozdrawiam
Jola Zielińska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Też zastanawiam sie , co Pan może? Spogladać na siebie, przed siebie, czy być? A co do treści, "Choć czasami źle postępuję, to i tak Cię Panie miłuję" to chyba powinno być ze Pan Cię miłuje (chociaż źle postępujesz, przecież łaski nie robisz...?czy jak?) mimo wszystko pozdrawiam :)
Krzysztof Wilk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dzięki ci panie ?Po przeczytaniu tego wiersza mam dość takich tematów. Hurra, niech żyje ateizm;). Pozdrawiam...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się