Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zadufany w sobie swoją grafomanią
myślał, że na rynku ciągle popyt na nią,
a że prawie nigdy nie wychodził z domu
więc nie wiedział biedak, że ona nikomu
nie uwidoczniona, o ironio losu
pośród innych śmieci leży bez rozgłosu
gdyż żaden recenzent i żaden wydawca
nie skierował wiersza nawet do szmatławca.

Opublikowano

Kochasz innych
swoją
grafomanią manią
dla mnie jesteś
grafomagiem magiem!
cudnie śpiewasz
cudnie nucisz
krople miodu
lejesz w serca
czegóż więcej trzeba?
inne miejsca
niech zajmują dławiący się poeci
taki wzleci nad poziomy
huknie w chodnik, łbem przywali
albo czasem pysk osmali
ogniem z wiersza swego!

tu jest twoje miejsce
Najdroższy Kolego!

:))))))))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





Lecz gdyby ich nadmiar
przez otwarte bramy
spłynął z owych szuflad
na szpalty i łamy

byłby nowy potop
i arka „Owego
a w niej po gatunku
dzieł literackiego

dorobku ludzkości
aby od zagłady
ocalić perełki
choćby takie „Dziady
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zależy jak to kto odczyta, bo przyjmując, że:

gdyż żaden recenzent i żaden wydawca
nie skierował wiersza nawet do szmatławca


znaczy, że oni jednak ten wiersz czytali tylko,
że ze znanych (im) powodów wiersz nie trafił
ani na łamy czasopism, ani do innej formy druku.

Zgodzisz się z moim wywodem?

Pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis Teraz widzę (i czuję), że użyłem Dział Naprawdę Dużego Kalibru na problem inny niż ten, którego się domyślałem. Błąd w mojej męskiej intuicji wziął się być może z tego, że ostatnio pisałem trochę po angielsku i -błędnie- założyłem, że "pani D." ma swój inicjał od tego angielskiego wyrazu. ;) Tak czy siak bardzo Ci dziękuję Violu zarówno za Twój przepiękny i głeboki wiersz, jak również za miłe słowa w moim kierunku. :) Kto nigdy nie miał depresji ten niech chwali Pana Boga i dziękuje mu za to. To wszystko co piszesz Violu to 100% prawdy. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Mel666 Jak zwykle zaskakujesz. Wbiłaś mi tym wierszem klina:) Odrazu zaznaczę, że nie jest dla mnie łatwy do odczytania. Sam tytuł sugeruje mi, że  słowa " cicho, cicho " ustawiają wiersz do odczytu szeptem, to nie jest wiersz, który " krzyczy".  Odbieram go jako opis stanu człowieka po przedawkowaniu lęków, odpowiednia część pigulki wywołuje różne efekty, tu odpowiednio - sny.  Podmiot liryczny w " resztkach" świadomości  stara się określić jaką dawkę zażył. Trzy czwarte pigułkii sprawiają, że otwiera się brama czyśćca.  Obrazy " mieszają " się na przemian. Najtrudniejszym, dla mnie, odczytem jest " ten, który niesie światło ".  Słychać jego kroki na schodach. On jest tym, który ratuje. Jest przedstawiony w rodzaju męskim. Ja tu obstawiam lekarza lub ratownika medycznego lub mężczyznę, który nie spał, ( może z racji wykonywanego zawodu ).Sugeruję się tym, że słychać jego kroki. Wers " ten, który " niesie światło. Według mnie będzie to, ktoś kto po prostu przywróci podmiot liryczny do życia. Same słowa " cicho, cicho"  mogą tu być wypowiedziane przez osobę niosacą pomoc.  Ogromnie lubię Twoje wiersze.  Uściski.
    • @Alicja_Wysocka   Czysta poezja. Udało Ci się ubrać w słowa to, co nieuchwytne. Puenta jest po prostu zachwycająca. :)))
    • @Alicja_Wysocka   Niezwykle klimatyczny utwór. Ma w sobie mnóstwo uniwersalnej prawdy o tym, jak bezbronni bywamy wobec własnych emocji. Piękne!
    • @Alicja_Wysocka   A jestem urzeczona Twoim subtelnym wierszem. :) Uroczy!  Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...