Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wybacz że dzisiaj pójdę
na samotny spacer z ciszą

na zapomnianych duktach
poszukam zatartych śladów
z odwagą stawiając czoła
pomyłkom i winom

w gąszczu splątanych ścieżek
ostatni raz chcę spotkać
tamte wiośniane błękity
pośród zszarzałej zieleni

jak dawniej szumią dęby
i sosny pachną żywicą
lecz spowolniał taniec liści
tegorocznej jesieni

podejmę kolejny manewr
renowacji rytmu i kolorów

tym razem z rozważną strategią
(nie stać mnie na pochopność)
odnajdę miejsce dla starych drzew

przesadzimy się
tylko bądź cierpliwa
i...

Opublikowano

wszystko płynie tylko te zakończenia niby zostawione dla czytelnika ale tak szczerze to przy tak wypisanym wierszu mogłaby być dosadna puenta
ale tak chyba ostatnio wolisz o domysły prosić
nie kończąc standardowo wiersza

dla mnie osobiście końcówka jest nieadekwatna do całości


uszanowanie Tereso / t

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


No cóż Gamini? Gdyby tu można w kolorach, obadarowałabym Cię dwoma niezapominajkami...są błękitne :) a przesadzać czasami warto :)
Dziękuję za "podobasię".

Serdecznie pozdrawiam -
Krysia
Opublikowano

Podejmij trud renowacji, proszę, bo tak smutno i szaro!!!..."bądź cierpliwa i ...co? "- nie dopowiadaj! Dzięki Krysiu, serdeczny, dębowo - sosnowy spacer, rachunek sumienia, łezka się kręci! Warsztatowo - czyściutko, przejrzyście, gęsto od refleksji! Pozdrawiam, nocna zmiana Par!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Aniu, miło to czytać. Twoja interpretacja nadzwyczajnie głęboka. Żeby to wszystko zobaczyć i odczytać, trzeba troszkę "pomilczeć" samemu ze sobą... a las jest najlepszym ku temu klimatycznym miejscem.
Dziękuję za "nocne Parowanie".

Serdecznie pozdrówki do kawy :)))
Krysia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Pięknie "suuuną" te obrazy przez wyobraźnię. A zakończenie z Katie Meluą płynącą z patefonu to idealne domknięcie tej bicyklowej opowieści.    Ubawiła mnie ta  strofa o panach jak pasikonikach obserwujących entomologów.   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Berenika97 Dokładnie.  Poszukiwanie nieśmiertelności ciała fizycznego skazane jest na niepowodzenie, to fałszywa droga w konsekwencji prowadząca do jeszcze większego cierpienia. Dziękuję        @Poet Ka :);)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

              @Posem dziękuję     
    • "Wyprzedaż wspomnień"   Trochę po świecie jeździłem, podróżami mózg nabiłem. Porozrzucane wspomnienia przedłużają czas skupienia, muszę więc je poukładać, częściowo je porozdawać.   Może sprzedać, oddać darmo — na charytatywę marną. Oddać Wieżę Eiffla mogę, dodając Wisły odnogę. Gibraltar po niskiej cenie, Tower Bridge o pół przecenię.   Chrystusa z Rio de Janeiro dam w prezencie — mówię serio. Temu, kto chce Chichén Itzá'e, oddam za trzydziestą pizzę. Petrę trzymam dla potomnych, może kiedyś dla bezdomnych.   Giewont miejsce mi zajmuje — darmo komuś podaruję. Mount Everest oddam gratis i dorzucę obraz Matisse’a. Himalaje spuszczę tanio, Giocondę — grosz chcę za nią.   Oddam Statuę Wolności — niech Jankes płonie z radości. Pałac Kultury w Warszawie? Jego jeszcze tam zostawię — zbudowany przez Sowietów, piórami polskich poetów.   Luwr na razie zatrzymuję, dowody w nim przechowuję. Machu Picchu — dowód kłamstwa, hiszpańskiego oszukaństwa. Kolumb Amerykę grabił i tubylców wszystkich zabił.   Wielki Mur Chiński pilnuje co Tadż Mahal reklamuje. Pamiętam jeszcze z liceum, jak chwalili Koloseum, lecz gdy historię poznałem, jakoś go nie pokochałem.   Zwiedziłem piękności masę, prawdę świata, świata klasę. Od wojaży mózg aż pęka — żadnych zalet to poręka, bo mądrzejszy się nie czuję, choć podróż ponoć kształtuje.   Cuda świata, wielkie mury, wieże, pałace i góry — wszystko można dziś wymienić, sprzedać, oddać lub wycenić. Im dalej człowieka niesie, tym więcej o sobie wie się.   Więc rozdaję te widoki, mosty, mury i obłoki, bo po latach włóczęg wszędzie, kiedy już się starym będzie i przyjdzie kres mej podróży, na nic to wszystko posłuży.   Leszek Piotr Laskowski
    • @iwonaroma Nie , bo Twój świetny :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...