bystrzak Opublikowano 11 Listopada 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2009 dawniej byłem chaosem, schizofrenikiem, magmą nicującą ziemie podłym kamieniem który przeleciał przez szarą szybę upławem motyla złapanego w siatkę jej spazmem wentylem odkręcanym na pełną parę piłą która ogołacała gałęzie ze złota milknącą powieką błazna krokiem zawęźlającym ciszę przed skokiem w przepaść dziś jestem sobą siedzącym na krześle stukam i pukam i pruję materiał z tygrysiej skóry czaszki wymiękły a oszczep zawisł na haku zimny jak wosk przytulony do formy wszystko i nic i jest tak bo jest stukam i pukam i pruję i jest
Pan_Biały Opublikowano 11 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2009 wyliczanka taka - owaka tyle że jakoś mi się nawet podoba można by wycisnąć z tego stwora coś więcej, jakoś go uformować ubrać w cieńsze ciuszki, bo nieco się chyba przegrzał jakoś się podoba, ciekawe że się nawet podoba pozdrawiam r
Adrian_Poraj Opublikowano 12 Listopada 2009 Zgłoś Opublikowano 12 Listopada 2009 Zgadzam się z przedmówcą, zwłaszcza pierwszy wers jest zbyt ,,pokręcony". Pozdrawiam ;).
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się