Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witaj ponownie Aniu.
Już drugi raz dzisiaj Cię chwalę, ale co zrobić – jest, za co.
Bardzo podoba mi się ten wiersz.
Dla mnie przesłanie jest czytelne. Dokładnie tak je odebrałem,
jak je opisałaś w odpowiedzi na poprzedni komentarz.
Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

Cieszę się, bo już się bałam, że tekst nie jest czytelny, jak trzeba. Nawet w poprzedniej wersji, zamieszczanej latem w warsztacie, tęsknota mówiła do mężczyzny, zmieniłam, bo interpretowano, że kobieta do mężczyzny. Teraz jest, mam nadzieję, lepiej:) Pozdrawiam serdecznie dziękując jak nie wiem co;)) Para

Opublikowano

cichim ścigałem ją lotem,
aż ją dopadłem... tęsknotem

i całą zanurzam w sobie
zamknięty w nadziei grobie

zapraszam miłość do stołów
by powstać jak sfinks z popiołów

i wyznać jej prawdę duszy
która jej nigdy nie wzruszy

cichym ścigałem ją lotem
by skonać pod twierdzy płotem... hihihi :)

Paro, choć dynamicznie i lirycznie, lecz z odwiecznym smutkiem. To, co nam najbardziej smakuje, najczęściej zjadane jest na innych stołach, przez tych, którzy wpychają w siebie na siłę, żeby się nie popsuło. Paro, piszesz w con dolore najpiękniej. Pozdrawiam, zaciągając się łyczkiem orzeźwiającej Pary... hahaha :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @infelia Ileż radości i pogody w Twoim piórze!  Nawet jak się złościsz i wygrażasz, to też na niby. Uśmiecham się do Twoich słów, bo one śmieją się do mnie i wprawiają w słoneczny nastrój. Jakieś fikołki, wygibasy i rzucanie poduchami. Dziękuję :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Simon Tracy Szczerze mówiąc, tak w głębi serca i umysłu, każdy człowiek ma w sobie coś z odszczepieńca. Dobre jest to, że natura wyposażyła nas w zdolność życia w grupie, w społeczeństwie. Pozdrawiam. 
    • @Whisper of loves rain To wiersz o tempie i bliskości. O tym, że napięcie rośnie tam, gdzie jest czas. Bardzo ładna fraza i konsekwentny ton. Pięknie poprowadzona uważność i tempo, zmysłowość bez pośpiechu. Bardziej o słuchaniu niż o instrukcji. Bardzo przyjemny tekst :)
    • @NatuskaaNajwazniejsze jest to, że wiemy o co chodzi :) Tak, w języku polskim wyraz Fatamorgana używa się w formie połączonej. Mój Chromebook czasami płata mi figle i gdy na czas nie wyłapie literówki efekt jest taki jak powyżej.  "Zapis "fata morgana" piszemy rozdzielnie (dwuczłonowo), ponieważ pochodzi od włoskiego "Fata Morgana" (Wróżka Morgana), ale w języku polskim zrosło się w jeden wyraz fatamorgana, który funkcjonuje jako nazwa własna i zjawiska optycznego, oba zapisy są dopuszczalne, lecz zrosły się, stając się zrostem, stąd fatamorgana (razem) jest poprawne." - Google.com Pozdrawiam :)))
    • @KOBIETAna tej fotografii jest ulubione moje miejsce do plażowania, pływania, za mostem, rzeka się rozwidlała, było głębiej. Bezpośrednio pod mostem spadały płaskie kamyki z góry i ta rzeka w tym miejscu miała ciekawy urok, puszczałyśmy kaczki, można było przejść po rzece na drugi brzeg. Te naturalny głazy po lewej przesunięto na prawą stronę za mostem częściowo, bo zostały też po lewej, było miejscem dla praczek, a dalej za rozwidleniem robiłam z dziewczynami piknik, obok rosły ziemniaki, marchew, a kąpałyśmy się z lewej strony. Wtedy było dużo zarośli, wysokie trawy, piękne polne kwiaty, sporo olch wzdłuż rzeki, biały, wydeptany piasek i ciepła woda. Pływały tam płotki i węgorze się zdarzały oraz kijanki. To miejsce było rajem na ziemi. Można było ametysty znaleźć w piasku.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...