anna_rebajn Opublikowano 26 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Października 2009 wiesz że poetom nie mówi się dobranoc nigdy do końca przecież nie usnęli ktoś stanął przy grobie na starym cmentarzu kasztan spadł pod stopy liść się zaczerwienił w myśli gdzieś daleko znów ożyły słowa poskładane w całość któregoś wieczoru gdy kolejne lato zaszumiało w brzozach potem się ukryło gdzieś przy piecu w domu płomień niespokojnie poruszył się w świeczce za przyczyną wiatru co przywiał modlitwy z nimi kilka wspomnień ciepłych o poecie w wiązance chryzantem które nie przekwitły
Pan_Biały Opublikowano 26 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2009 masz rację autorko poeci nie zasypiają są "bezsenni" w swoich wierszach na wieki bardzo ładny wiersz z szacunkiem dla piszących i ku ich pamięci pozdrawiam r
teresa943 Opublikowano 27 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2009 Aniu, cóż powiem? Po prostu pięknie! Serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
anna_rebajn Opublikowano 27 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cieszę się, że się spodobał. Miał być bez rymów a wyszedł z rymami :-). anna
Szugar Opublikowano 27 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2009 i bardzo dobrze, że wyszedł z rymami;) Pozdrawiam, piękny wiersz!
Mirosław_Butrym Opublikowano 27 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wiersz nie przekonał mnie, jest zbyt staranny pod względem wiary; taki troszkę schematyczny pretensjonalnie, jest taki słodki i poukładany do końca; wykalkulowany, a ja wiem, że nie ma ludzi idealnych, ale mogę się mylić i to tylko moje subiektywne odczucie. Co do rytmu; gubi się w trzeciej strofie, jest mniej, płynny (lekki). W zasadzie, to pierwsza strofa mi się podoba, nawet bardzo i nawet pół drugiej, a reszta jest banalna, mało rozwinięta w opisach, brak w niej akcentu odbiegania od standardu; finezyjnych metafor (w duchu poezji współczesnej). Pozdrawiam
anna_rebajn Opublikowano 27 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A mi się podoba twój komentarz. Wiem, że wiersz jest taki troszkę "balonikowy", ale zwykle kiedy mam pierwszą strofę reszta układa się samoistnie. Potem nanoszę poprawki. Nie kalkuluję co może zrobić wrażenie, a co nie. Nie mam takiego warsztatu, żeby na zimno kalkulować efekt końcowy. Zwykle zaczynam od jednej strofy i wchodząc w sytuację - piszę całość. Myślę, że tamat sam narzuca formę (w dużym stopniu). Być może tylko ja tak mam - stąd wyszło schematycznie. Ale podoba mi się, że przeczytałeś uważnie i odniosłeś się do całości. Pozdrawiam. anna
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się