Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    5 163
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    119

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @KOBIETABędę piła kawę, albowiem jestem niepoprawna kawoszka i nie mam ochoty poznać tego pana. :))) Pozdrawiam.
  2. @KOBIETANo to pocieszyłaś mnie, bo ostatnio przekonywałano mnie, że kawa szkodzi. :))) Pozdrawiam :) Bardzo dziękuję! @Omagamoga@Simon Tracy@Łukasz Jurczyk@Gosława Serdecznie dziękuję! @MigrenaSerdecznie dziękuję! Czytam Twoje piękne wiersze na portalu, gdzie ludzie zajmują się naprawdę poezją. Pozdrawiam.
  3. @Annna2Bardzo dziękuję! Staram się unikać cukru, nie wypiłabym już kawy posłodzonej. Ciekawe, jak ludzie się i w tej materii różnią. Herbaty pijam tylko ziołowe lub owocowe i to dużo. :))) Pozdrawiam. @andrewBardzo dziękuję! Może ten wielki świat nie zna zakazów, ale ten mniejszy, domowy to i owszem (chociaż jest jeden mały wyjątek!). Pozdrawiam.
  4. @Marek.zak1Bardzo dziękuję! Moja kawa jest czarna i gorzka. Myślę, że na wlewanie do niej mleczka czy śmietanki jeszcze mam czas. Ale słusznie czynisz :) Pozdrawiam. @violettaMała nie postawiłaby mnie na nogi. :) Bardzo dziękuję! @Waldemar_Talar_TalarBardzo dziękuję! To też rytuał poranka, zwłaszcza uśmiech żony. :))
  5. @huzarc Bardzo dziękuję! Masz rację , poranne picie kawy to już rytuał:) Tak chciałam to ująć. :))) @bazyl_prostDziękuję za komentarz! Każdy się ratuje, czym może. :)
  6. Jedyny ruch to siwy dym nad krawędzią. Czerń w filiżance nie ma dna, jest studnią bez echa. Nie piję, by uciec. Piję, by wrócić. Ciężar ceramiki to ledwie wstęp - smak jest tutaj treścią. Ciemna materia na języku – to dowód na istnienie rzeczywistości. Jej gorycz jest osią, wokół której obraca się poranek. Czekam, aż straci swoją gorączkę. Zanim wrzątek stanie się ukojeniem, świat ma zakaz wstępu.
  7. @AmberBardzo dziękuję! Dziękuję za komentarz i podzielenie się swoim doświadczeniem. Masz rację - są momenty, które zostają w pamięci zbiorowej, jakby czas się zatrzymał. Historia Twojej koleżanki z American Express to niewiarygodny zbieg okoliczności... To pokazuje, jak cienka bywa granica między tragedią a ocaleniem. To właśnie ta zbiorowa pamięć o przełomowych momentach sprawia, że mimo dzielących nas lat i kilometrów, możemy się nawzajem zrozumieć. Dziękuję, że podzieliłaś się tym wspomnieniem. Twoje spostrzeżenie o "zwrotach w historii" trafia w sedno - to właśnie są te momenty, które łączą osobiste przeżycia z czymś większym. Moje opowiadanie powstało na podstawie relacji o tamtych czasach ludzi mi bliskich - mało w nim fikcji. Serdecznie pozdrawiam.
  8. @truesirexRozumiem drogi Autorze zamysł. To Twój tekst i Twoje słowa. :))) Ja przedstawiłam tylko swój odbiór. :) Pozdrawiam.
  9. @infeliaKasiora to nie wszystko! A symbol, tradycja, historia, a ile ludzi straci pracę - nie będzie czego konserwować. A ilu ludzi straci szansę zobaczenia tej budowli - zastanów się :))
  10. @truesirex Wcześniej używasz też mocnych obrazów, ale moja wyobraźnia nie buntuje się. W tym zdaniu tworzysz obraz brutalny ze słowem, który mnie osobiście razi. Piszę jako odbiorca o swojej estetyce. Może innym się podobać.
  11. @infeliaEkipę złomiarzy? Będę tęsknić za Wieżą Eiffla. :((((
  12. @truesirexO ile dobrze zrozumiałam, to Twój tekst dotyka traumy, która nie chce odejść, która wraca co roku w tym samym czasie. Nie ozdabiasz bólu metaforami dla samych metafor – one tu pracują, niosą ciężar. Szczególnie mocne są te obrazy, które łączą niewinność z przemocą - ośmioletnie dłonie, choinka spadająca przy blasku fajerwerków, modlitwa zagłuszona hukiem. Rozumiem to zmęczenie w ostatniej strofie. Pisanie o traumie może być formą grzebania w ranie, ale też czasem jedynym sposobem, żeby nadać jej kształt. To bardzo dobry tekst, ale ... nie pasuje mi jedno słowo. Pozdrawiam.
  13. @infelia To świetnie napisany wiersz – dowcipny, z wyraźnym rytmem i naprawdę przebiegłym humorem! :))
  14. @Andrzej P. ZajączkowskiEmily- moja ulubiona poetka, zatrzymał mnie Twój przekład, bo czytałam wiele różnych. Podoba mi się. :)
  15. @Łukasz Jurczyk Świetnie piszesz o schyłku klasycznej Grecji i nadejściu macedońskiej potęgi. Wygląda to jak starożytne epigramy, ale z modernistyczną zwięzłością. Pierwszy wers jest genialny - "Nie było błyskawic. Tak zwykle zaczyna się koniec świata." Koniec przychodzi nie z hukiem, lecz po cichu, niezauważenie. "Bo kto chce słyszeć, że to dopiero początek?" — pesymizm historyczny w czystej postaci. Ludzie nie chcą kronik upadku, kiedy jeszcze trwa. To poetycka lekcja o tym, jak cywilizacje umierają - nie w ogniu, lecz w rozproszeniu, sprzeczkach, negacji oczywistości. Bardzo aktualne. I bardzo mi się podoba! :)
  16. @Łukasz JurczykBardzo dziękuję! :)
  17. @Rafael MariusSerdecznie dziękuję! :)))
  18. @ChristineBardzo dziękuję! I się cieszę, że Tobie to opowiadanie się spodobało. Pozdrawiam. :)))
  19. @Natuskaa To ciekawy, gęsty tekst, który balansuje między gorzką obserwacją współczesnych relacji a satyrą na małomiasteczkową mentalność. Metafora wycieraczek jest pomysłowa – pozornie banalna naprawa samochodu staje się pretekstem do refleksji o nieudanych związkach i niekompatybilności. Ta tylna wycieraczka "z innej bajki", którą nie wiadomo co zrobić, to świetny obraz czegoś, co zostało po nieudanej relacji – nieprzydatne, ale jednak trudne do pozbycia się. :))) Niektóre fragmenty musiałam przeczytać dwukrotnie, aby żeby wyłapać wszystkie aluzje. Na przykład środkowa część o "podbojach" i "tysiącu sposobach na przebalowanie życia" mogłaby być mniej gęsta. Tekst z pazurem - widać w nim kobietę, która przestała grać w czyjeś gry i mówi wprost. Gratuluję! :)
  20. @Simon Tracy Ten wiersz to parodia modlitwy, która przywołuje obrazy carskiego despotyzmu i moskiewskiego mesjanizmu. Wyraźnie stylizujesz tekst na modlitwę, ale odwracasz jej sens o 180 stopni. Zamiast błagać o miłosierdzie, ta "modlitwa" gloryfikuje przemoc, zemsty i masowe mordy. To profanacja religijna użyta jako narzędzie krytyki. Pokazujesz totalitaryzm jako religię śmierci. Wiersz jest politycznie jednoznaczny - atakuje rosyjski imperializm, mit "Świętej Rusi" i kultu władzy absolutnej.Jeżeli dobrze go odczytałam - to zbudowałeś wizję społeczeństwa zniewolonego przez sakralizowaną tyranię, która trwa do teraz. Pozdrawiam.
  21. @ToyerNiezły pomysł! To ciekawy wiersz o życiu ujętym w metaforę finansową. Przenosisz język bankowości i inwestycji na grunt egzystencjalny. Oryginalnie! :)
  22. @andrew Ten wiersz ma delikatną, intymną atmosferę i porusza temat przemiany emocjonalnej – przejścia od smutku czy zagubienia do nadziei. Piękna metafora słońca i promyka. Wiersz czytam, jak list do bliskiej osoby. Pozdrawiam.
  23. @LeszczymTak, wiem. Rap nie jest moją bajką, ale dobrze, że jest. :))) Pozdrawiam.
  24. @A.Between Bardzo dziękuję Ci za te słowa. Faktycznie, uczenie się na błędach i otwartość na sensowną krytykę to fundament rozwoju - nie tylko w pisaniu, ale i w życiu. Bardzo doceniam osoby, które potrafią pisać piękne wiersze z rymami. Wiem, że potrzebny jest talent, kunszt i wrażliwość. Podziwiam Twoją twórczość. Na siebie zaś nakładam autocenzurę:) Dziękuję za wsparcie i wiarę we mnie! Serdecznie pozdrawiam. :) @Natuskaa@Sylwester_LasotaSerdecznie dziękuję! :))
  25. @beta_b Poskromienie ego jako dojrzałość - mocne spostrzeżenie. Sam fakt, że to widzisz i świadomie nad tym pracujesz, mówi już sporo. I masz rację - koszty pasji zna tylko ten, kto ją przeżywa. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...