Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 324
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    185

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Łukasz Jurczyk Narratorka - kobieta, wędrująca za wojskiem – handluje z żołnierzami, karmi ich, opatruje i widzi zaplecze wojny - i relacjonuje brutalny obraz dehumanizacji. Już sam tytuł - „Szczenięta wojny” - odziera dzieci z ludzkiej godności, rodzą się jak zwierzęta - „pod wozem, przy ogniu”. Wojna uniemożliwia budowanie więzi i tworzenie rodziny - ojciec jest tylko cieniem, który idzie dalej - zabijać lub ginąć. A matka patrząca w oczy dziecka nie wie, kto jest jego ojcem. Może to być wróg, gwałciciel, przypadkowy kochanek - dziecko jest żywym przypomnieniem traumy. „Ta sama głodna noc” - bardzo trafne spostrzeżenie narratorki - markietanki, która wie, że niezależnie od tego, kim się jest - ból i głód na wojnie jest taki sam. A pomysł, że z wojennych dzieci powstanie „nowy lud” budzi wiele wątpliwości. Dzieci rodzą się w świecie bezustannego konfliktu - to brzmi jak oskarżenie dorosłych, którzy nie potrafią przerwać błędnego koła przemocy. Końcowa strofa - puenta - „Dzieci imperium” brzmi dumnie, potężnie, ale to imperium skazuje je na bezdomność, są jakby niepotrzebnym produktem ubocznym wielkiej polityki. Bardzo poruszający tekst, bo pokazuje, że największą ofiarą konfliktów zbrojnych nie są ci, którzy giną na frontach, ale ci, którzy rodzą się na ich zgliszczach - bez tożsamości, bez ojczyzny, skazani na wieczną tułaczkę.
  2. @violetta To jest przepyszne! :)
  3. @Poet Ka Piękna pochwała „tu i teraz”. Przechodzisz od wielkich marzeń do drobnych, przyziemnych momentów, które ostatecznie tworzą treść życia. Karmienie gołębi czy zjedzenie cornish pasty na stacji benzynowej potrafią mieć w sobie więcej magii niż niejedno niezrealizowane marzenie. Podoba mi się ten klimat.
  4. @obywatel Niezła mieszanka fizyki, mechaniki i kwantów z relacją międzyludzką. Ciekawa metafora! To prawda, że relacje zawsze zostawiają w nas ślad. Nawet bolesne relacje udowadniają to, że żyjemy. Podobają mi się frazy - „tarcie to nie strata energii, tylko jej podpis” oraz końcowe „zmienia geometrię świata (...) o Ciebie”. Czy tytuł to jest chemiczno-fizyczny kod - Ta + Ar + C + I + E z układu okresowego? A wielkie litery - TACIE? Czy to przypadek? Świetny tekst!
  5. @Nata_Kruk To nastrojowy wiersz, pełen delikatności i melancholii. W piękny sposób połączyłaś motyw zimy (chłodu, trudności życiowych, rozpadu) z tęsknotą za latem (ciepłem, uzdrowieniem, miłością). Wers o tym, że "z okruchów pozbieranych przyszło poskładać jutra przyszłość" - bardzo mi się podoba - chyba każdy z nas miał w życiu taki moment. Oby to wyczekiwane lato przyszło jak najszybciej. Cudnie malujesz słowem.
  6. @Alicja_Wysocka Wierszy jest uroczy, lekki i z zabawną grą słów. Podoba mi się jak zgrabnie przechodzisz od „głupiej gąski”, przez „gęsią skórkę”, aż po rosnące „piórka”. A gdy wyrosną - nikt Cię zatrzyma! I cóż mam życzyć - tylko "bardzo wysokich lotów"!
  7. @lena2_ Podoba mi się ten kontrast między latami ciszy ("głowa gotowa na skinienie") a nagłym, wyzwalającym krzykiem duszy. Słowo "przenicuje" świetnie oddaje tę całkowitą zmianę perspektywy.
  8. @andrew To głęboki utwór. Niesie ze sobą poczucie bezpieczeństwa i tęsknotę za nieskończonością. Wielokropki zostawiają każdego sam na sam z własną tajemnicą i odpowiedzią na pytanie, co jest dalej.
  9. @Leszczym Bardzo fajny tekst! Muszę przyznać, że bohater ma świetny gust, ponieważ "aczkolwiek" to eleganckie słowo. Brzmi dumnie, nawet bez wsparcia marynarki wojennej. No i nie kojarzy się z niczym przykrym, jak słowo "lecz". :)
  10. @Charismafilos No już rozumiem! :) Ale założyłam, że nie zostawiasz czytelnika bez nadziei. :)))
  11. @wiedźma Intrygująca jest droga od "uśpionego popiołu", przez bolesne rozliczanie się z przeszłością, aż po ten cichy, uratowany ruch w stronę brzegu... Metafora kotwicy i łańcucha przeszłości oddaje ten ciężar , z jakim się zmagamy. Ale najbardziej podoba mi się koniec, w którym jest trójstopniowa ewolucja ruchu (ból, wstyd, własna wola) i wreszcie mocne - "Nie tonę" . Świetny wiersz!
  12. @Charismafilos Czytany od dołu do góry - to walka z depresją,obsesją. Jest tu obietnica uzdrowienia i powrotu do życia. Słowa - „tylko ja będę znała całą prawdę, kiedy już cię nie będzie” - dotyczą depresji? Gratulacje - to majstersztyk !
  13. @Leszek Piotr Laskowski To wiersz do głębokiej refleksji. Często za bardzo idealizuje się przeszłość, bo w każdej epoce i pod każdą szerokością geograficzną - żyli ludzie o pięknych, szlachetnych sercach, jak i ci, których dotknęła "brzydota" chciwości czy pychy. Tylko zmieniają się dekoracje, technologia i tempo życia, ale ludzka natura pozostaje niezmienna. Ale najważniejsze jest to - tak jak w puencie wiersza - dbać o tę własną iskrę dobra, niezależnie od czasów, w jakich przyszło nam żyć.
  14. @Stukacz Podoba mi się - zwłaszcza ten motyw "picia samotności" zamiast alkoholu. Poruszający obraz relacji, która żyje już tylko we wspomnieniach, ale muzyka łagodzi ten smutek. :)
  15. @orkan11 Początek buduje piękny, choć smutny obraz dojrzałego rozstania, ale ta ostatnia strofa... Całkowicie zmienia zasady gry. Przepiękna, ukryta prośba o miłość.
  16. @Charismafilos Nieźle zagrałeś tytułem. Bez niego to piękny wiersz miłosny. Ale a z nim to thriller. Personifikacja depresji jako wiernej, ale toksycznej partnerki, karmiącej się milczeniem, jest niesamowicie mocna. Depresja jest chorobą, podobnie jak obsesja. Obie te choroby przyjmują tu formę czułego, lecz niebezpiecznego schronienia („przytul się, zamknij oczy”). Świetny tekst!
  17. @Posem Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  18. @Nata_Kruk Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) Chętnie zajrzę, ale nie potrafię znaleźć. Mogłabyś podać link? @Stukacz Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  19. @Charismafilos Rozumiem już! :) Właściwie to w Krakowie nie czuję się już jak turystka, chociaż często wracam do znanych mi miejsc - atrakcyjnych turystycznie. Sprawa gołębi - zawsze jest poruszana, w tym roku moi bliscy "kleili jakąś siatkę na balkonie". :)) @Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. Kapelusz i skrzypek,ludzie - W obiektyw nie wejdą sami. Dusza zatrzymuje to, co czuje się sercem i myślami. @iwonaroma Bardzo dziękuję! Chciałam zatrzymać trochę wrażeń. Serdecznie pozdrawiam. :) @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! To ja miałam pecha, bo mi wciskali zawsze ulotki z knajpkami. Nie rozumiem, dlaczego nigdy nie dostałam zaproszenia do klub ze stripteasem! :)))) Serdeczni pozdrawiam. :)) @[email protected] Bardzo dziękuję! Może i retoryczne - grunt, żebyśmy wiedzieli, dokąd zmierzamy. :) Serdecznie pozdrawiam.
  20. @Poet Ka
  21. @Leszczym Właściwie to się domyślałam, że to błąd. :))) Ale sam przyznasz, że tekst byłby bardziej interesujący. :)))
  22. @Charismafilos Bardzo dziękuję! Na pewno się minęliśmy, może stałeś w kolejce po obwarzanki (ja ich nie jadam :)), bo w tym czasie karmiłam gołębie na Rynku Głównym i zastanawiałam się, ile chwil z życia mi chwyciły. :) Czyli konkretnie czego nie widziałeś? Jestem bardzo ciekawa. :) Serdecznie pozdrawiam. @violetta Bardzo dziękuję! To świetnie! Publikuje tu jeszcze? Serdecznie pozdrawiam. :) @Leszczym @Leszek Piotr Laskowski @Benjamin Artur @Posem Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  23. @andrew Bardzo dziękuję! Śliczny wiersz, sprawił mi ogromną radość. :) Serdecznie pozdrawiam. :)) @Poet Ka Bardzo dziękuję! Piękny komplement! :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! To jest jak echo mojego wiersza, które wróciło zmienione i jeszcze głębsze. Serdecznie pozdrawiam! :) @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Zgadzam się - Kraków to wyjątkowe miasto. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @LessLove Bardzo dziękuję! Uwielbiam Kraków, od ponad 10 lat odwiedzam go rokrocznie. Mieszka tam ktoś dla mnie bardzo ważny. :) Serdecznie pozdrawiam. :)
  24. @Leszczym A szkoda! Liczyłam na coś innego . 🤭
  25. @Posem Ciekawy i poruszający wiersz. Niezwykłe obrazy, np. słońce „gaszące papierosy” na ciele. Zakończenie przynosi gorzkie ukojenie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...