Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 729
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    153

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @EsKalisia Myśl uciekła i dobrze zrobiła - zostawiła po sobie coś lepszego. :)
  2. @Stukacz Ten wiersz czyta się jak zejście po schodach coraz głębiej - każda strofa przybliża do tego finałowego obrazu. "Sam ze sobą w grobie gada" - to świetne,mocne zamknięcie. Z oprawą muzyczną - super!
  3. @beta_b Świetny zabieg z dwoma głosami . A - brzmi jak każde społeczeństwo B - jak każdy człowiek, który odważył się być sobą. Ostatnia strofa B to czysta mądrość. Piękna!
  4. @onasama Kosmiczna samotność z poziomkowym smakiem - nie spodziewałam się, że te słowa kiedykolwiek znajdą się obok siebie i będą miały sens. A jednak. :)))
  5. @Toyer Wzruszający, metafizyczny wiersz o relacji poety z własną twórczością. Nawet martwy może tworzyć poezję - to jedno zdanie wystarczy aby zrozumieć, czym jest literatura.
  6. @Leszczym To doskonała definicja zdrowego dystansu. Często mylimy bagatelizowanie z brakiem empatii, a tutaj widać, że to po prostu sposób na to, by "mieć życie" i nie dać się przytłoczyć każdemu drobiazgowi. Świetnie, że poruszyłeś temat higieny psychicznej i sztuki przetrwania w świecie nadmiaru. No chyba, że nie o to chodziło. :))))
  7. @Robert Witold Gorzkowski Opisujesz miejsce, które utraciło swoją godność, ale nie do końca swoją duszę. Piszesz z miłością i goryczą jednocześnie, bez sentymentalizmu, za to z konkretnym, plastycznym okiem kogoś, kto naprawdę zna i czuje to miejsce. Tytuł "Boska Stodoła" - streszcza całą tragedię- coś boskiego, zredukowanego do stodoły. Czytam ten tekst jak elegię.
  8. @Poet Ka Lepiej sycić się ciepłym żurem niż zimną urazą. Sól i tak bywa przesolona, a spokój ducha to przyprawa, której nikt Ci nie podbierze! :)
  9. @Rinimod Ikcyżuk "Rzucę włócznią w czarną dziurę" - świetna metafora walki z blokadą twórczą. I to, że wiersz o niemożności pisania wierszy... istnieje - to już samo w sobie jest małe zwycięstwo.
  10. @Marek.zak1 - Wszystko, lecz w duszy wciąż szaleje... nienasycony apetyt na radość życia! :)
  11. @Tusza Świetna decyzja, żeby nie nazwać wprost co to za miejsce - ta niejednoznaczność działa na wyobraźnię. Posągi? Ruiny? Cmentarz? Świątynia? Każdy czytelnik zobaczy coś swojego. I ten kontrast - skruszony beton kontra świty i zachody - świetne!
  12. @Leszek Piotr Laskowski Wiersz pozostawia po sobie pytanie, które każdy może zadać sobie sam - kto tu tak naprawdę jest chwastem? Chemicy potwierdzają coraz silniejsze zatruwanie naszej planety. Ważny głos!
  13. @andrew Wiersz mówi do kogoś, kto stoi w miejscu i potrzebuje nie rozkazu, lecz łagodnego pchnięcia. Światło w przedostatniej strofie (pokażesz się w świetle) to nie reflektory - to wyjście z cienia, w którym się chowamy. Niepotrzebnie bo jesteśmy wszyscy na podobieństwo ... Bardzo refleksyjny.
  14. @lovej To wiersz czuć całym sercem - chaotyczny jak życie, szczery jak mało co. Ten łabędź rozkładający skrzydła zostanie ze mną długo a taniec w kaloszach podczas suszy to szczyt poetyckiego absurdu i jednocześnie niezła metafora życia. :)
  15. Berenika97

    Echokwintessencja

    @wiedźma Ładnie! W sprawach haiku jestem konserwatywna - liczę sylaby. Wzrok pełen słońca Woń kwiatów nas otula Serce rozumie
  16. @A.Between Ten wiersz jest delikatny jak to co opisuje - kilka słów w wiadomości, chwila na mokrym bruku, spojrzenie które mówi więcej niż chciało powiedzieć. "Usłyszałem twój ukryty los" - piękne! Ktoś kto tak patrzy na drugiego człowieka pisze cudne wiersze.
  17. @viola arvensis Czytam ten wiersz jak dziennik modlitwy kogoś, kto nauczył się szukać Boga nie w nadzwyczajności, ale w zwyczajności chwili. I właśnie dlatego trafia głębiej niż niejeden teologiczny traktat. Przepiękny tekst!
  18. @Simon Tracy Czytam jak reportaż z wypadku, a pod koniec okazuje się, że dostaję coś zupełnie innego. I ten ostatni wers narratora - zimny, spokojny, straszny. Świetny tekst!
  19. @Jacek273 Świetnie oddajesz dysocjację - to poczucie bycia kukłą we własnym życiu. Pytania w cudzysłowach działają jak chór w greckiej tragedii - obserwują, ale nie pomagają. Szczególnie poruszający wers -"sztuczny człowiek, z zewnątrz - sztuczny dramat". Pierwszy etap - wyrzucić telewizję!
  20. @Proszalny Ten tekst ma w sobie coś z przypowieści i coś z medytacji - dzieje się sam, jak ten park, w którym zamiast słów gromadzi się cisza. Trzy przykazania w trzech akapitach - świetny pomysł - wtajemniczenie przychodzi stopniowo. Ale trzeba zwolnić. Szachy to gra w której każdy ruch ma konsekwencje, każda figura ma rolę. A narrator zasypia między szachem a matem i budzi się z wiedzą że nie jest figurą. I to zakończenie - "e4" - otwierający ruch w szachach - wreszcie wiadomo gdzie postawić pierwszy krok. Tekst który warto czytać powoli. Najlepiej w parku. :) Czyta się naprawdę dobrze. Masz wyczucie języka i to czuć w każdym akapicie a styl jest spójny i przyjemny w odbiorze.
  21. @Wiechu J. K. Bardzo dziękuję! Również jestem z niej dumna. :)))) Serdecznie pozdrawiam. @Christine Bardzo dziękuję! Dokładnie tak! Serdecznie pozdrawiam. :)))
  22. @Christine Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :))) @MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)))
  23. @Leszczym No to masz szczęście. :))) W moim dowodzie zdjęcie przypomina list gończy za kimś, kto ukradł urodę i zostawił ten smutny cień. :)))
  24. @Christine Bardzo dziękuję! Pamiętam, bo chyba mam to we krwi. :)) A diagnoza jest bardzo trafna - jak młodzież wysłuchała na lekcji utwór 40:1 "Sabatonu" - to nie było potem nikogo, kto by nie znał bitwy pod Wizną. :))) Zwłaszcza, że były polskie napisy! Serdecznie pozdrawiam. @MIROSŁAW C. @Rafael Marius Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  25. @Proszalny Cierpliwie będę czekać na oczy i wąsy. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...