Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 950
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    161

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Leszczym Świetnie to ujmujesz. Te wektory to chyba po prostu różne role, które musimy w sobie pogodzić - twórca - rzemieślnik, artysta - biznesmen, ideał - kompromis. I faktycznie, najciekawsi ludzie w branży to ci, którzy nie udają, że te sprzeczności nie istnieją, tylko jakoś żyją z tym napięciem. Może właśnie ta świadomość paradoksu jest tym, co sprawia, że ich praca ma głębię?
  2. @Simon Tracy To niezwykły wiersz o głębokim duchowym i egzystencjalnym ciężarze. Widzę tu stan bycia na granicy, w miejscu zawieszenia między życiem a śmiercią, między piekłem a nicością. Paradoks w wołaniu "Boże Ty jednak jesteś carem! , Tej szaleńczej, podziemnej Rosji!" - to chyba najmocniejszy moment, pełen buntu i rozpaczy. Zastanawiam się, czy można również zinterpretować jako wiersz, w którym patriotyzm jest grzechem, Bóg przybiera twarz Cara-tyrana, a jedyną przyszłością jest gra o ubranie po zmarłym. Bardzo ciekawy tekst! Bardzo mi się podoba.
  3. @LeszczymDobrze Cię rozumiem. Ale nie strasz mnie "profesjonalizmem" , bo wolę amatorką zabawę słowami. :)
  4. @LeszczymBardzo dziękuję! Masz rację, bo z natury jestem "gadatliwa" i często to przenoszę na papier. Ale uwierz mi, że często po dwóch, trzech dniach - skracam i wyrzucam, no i jak się okazuje - za mało. :)))) Biorę Twoją uwagę do serca. 💙
  5. @NatuskaaRozumiem Cię jako autora tekstu, chodziło mi tylko o to, że jak czytałam, to w pewnym momencie się "zgubiłam", ale przeczytałam drugi raz i było o.k. :)
  6. @NatuskaaTak, to kawa. Ale dlaczego "straszne"? @Amber Bardzo dziękuję! Ależ komplement! Aż pomyślałam o pracy w reklamie. :)))) Pozdrawiam. @LeszczymSerdecznie dziękuję! :)))
  7. @KOBIETA Ależ skąd, ogólnie nie przesadzam (nawet kwiatków, bo jak raz przesadziłam Kwiaty Polskie Tuwimowi, to nikt się nie zdziwił:))
  8. @tie-breakDziękuję! Bardzo klimatycznie, ale może bez croissanta. :)
  9. @KOBIETABędę piła kawę, albowiem jestem niepoprawna kawoszka i nie mam ochoty poznać tego pana. :))) Pozdrawiam.
  10. @KOBIETANo to pocieszyłaś mnie, bo ostatnio przekonywałano mnie, że kawa szkodzi. :))) Pozdrawiam :) Bardzo dziękuję! @Omagamoga@Simon Tracy@Łukasz Jurczyk@Gosława Serdecznie dziękuję! @MigrenaSerdecznie dziękuję! Czytam Twoje piękne wiersze na portalu, gdzie ludzie zajmują się naprawdę poezją. Pozdrawiam.
  11. @Annna2Bardzo dziękuję! Staram się unikać cukru, nie wypiłabym już kawy posłodzonej. Ciekawe, jak ludzie się i w tej materii różnią. Herbaty pijam tylko ziołowe lub owocowe i to dużo. :))) Pozdrawiam. @andrewBardzo dziękuję! Może ten wielki świat nie zna zakazów, ale ten mniejszy, domowy to i owszem (chociaż jest jeden mały wyjątek!). Pozdrawiam.
  12. @Marek.zak1Bardzo dziękuję! Moja kawa jest czarna i gorzka. Myślę, że na wlewanie do niej mleczka czy śmietanki jeszcze mam czas. Ale słusznie czynisz :) Pozdrawiam. @violettaMała nie postawiłaby mnie na nogi. :) Bardzo dziękuję! @Waldemar_Talar_TalarBardzo dziękuję! To też rytuał poranka, zwłaszcza uśmiech żony. :))
  13. @huzarc Bardzo dziękuję! Masz rację , poranne picie kawy to już rytuał:) Tak chciałam to ująć. :))) @bazyl_prostDziękuję za komentarz! Każdy się ratuje, czym może. :)
  14. Jedyny ruch to siwy dym nad krawędzią. Czerń w filiżance nie ma dna, jest studnią bez echa. Nie piję, by uciec. Piję, by wrócić. Ciężar ceramiki to ledwie wstęp - smak jest tutaj treścią. Ciemna materia na języku – to dowód na istnienie rzeczywistości. Jej gorycz jest osią, wokół której obraca się poranek. Czekam, aż straci swoją gorączkę. Zanim wrzątek stanie się ukojeniem, świat ma zakaz wstępu.
  15. @AmberBardzo dziękuję! Dziękuję za komentarz i podzielenie się swoim doświadczeniem. Masz rację - są momenty, które zostają w pamięci zbiorowej, jakby czas się zatrzymał. Historia Twojej koleżanki z American Express to niewiarygodny zbieg okoliczności... To pokazuje, jak cienka bywa granica między tragedią a ocaleniem. To właśnie ta zbiorowa pamięć o przełomowych momentach sprawia, że mimo dzielących nas lat i kilometrów, możemy się nawzajem zrozumieć. Dziękuję, że podzieliłaś się tym wspomnieniem. Twoje spostrzeżenie o "zwrotach w historii" trafia w sedno - to właśnie są te momenty, które łączą osobiste przeżycia z czymś większym. Moje opowiadanie powstało na podstawie relacji o tamtych czasach ludzi mi bliskich - mało w nim fikcji. Serdecznie pozdrawiam.
  16. @truesirexRozumiem drogi Autorze zamysł. To Twój tekst i Twoje słowa. :))) Ja przedstawiłam tylko swój odbiór. :) Pozdrawiam.
  17. @infeliaKasiora to nie wszystko! A symbol, tradycja, historia, a ile ludzi straci pracę - nie będzie czego konserwować. A ilu ludzi straci szansę zobaczenia tej budowli - zastanów się :))
  18. @truesirex Wcześniej używasz też mocnych obrazów, ale moja wyobraźnia nie buntuje się. W tym zdaniu tworzysz obraz brutalny ze słowem, który mnie osobiście razi. Piszę jako odbiorca o swojej estetyce. Może innym się podobać.
  19. @infeliaEkipę złomiarzy? Będę tęsknić za Wieżą Eiffla. :((((
  20. @truesirexO ile dobrze zrozumiałam, to Twój tekst dotyka traumy, która nie chce odejść, która wraca co roku w tym samym czasie. Nie ozdabiasz bólu metaforami dla samych metafor – one tu pracują, niosą ciężar. Szczególnie mocne są te obrazy, które łączą niewinność z przemocą - ośmioletnie dłonie, choinka spadająca przy blasku fajerwerków, modlitwa zagłuszona hukiem. Rozumiem to zmęczenie w ostatniej strofie. Pisanie o traumie może być formą grzebania w ranie, ale też czasem jedynym sposobem, żeby nadać jej kształt. To bardzo dobry tekst, ale ... nie pasuje mi jedno słowo. Pozdrawiam.
  21. @infelia To świetnie napisany wiersz – dowcipny, z wyraźnym rytmem i naprawdę przebiegłym humorem! :))
  22. @Andrzej P. ZajączkowskiEmily- moja ulubiona poetka, zatrzymał mnie Twój przekład, bo czytałam wiele różnych. Podoba mi się. :)
  23. @Łukasz Jurczyk Świetnie piszesz o schyłku klasycznej Grecji i nadejściu macedońskiej potęgi. Wygląda to jak starożytne epigramy, ale z modernistyczną zwięzłością. Pierwszy wers jest genialny - "Nie było błyskawic. Tak zwykle zaczyna się koniec świata." Koniec przychodzi nie z hukiem, lecz po cichu, niezauważenie. "Bo kto chce słyszeć, że to dopiero początek?" — pesymizm historyczny w czystej postaci. Ludzie nie chcą kronik upadku, kiedy jeszcze trwa. To poetycka lekcja o tym, jak cywilizacje umierają - nie w ogniu, lecz w rozproszeniu, sprzeczkach, negacji oczywistości. Bardzo aktualne. I bardzo mi się podoba! :)
  24. @Łukasz JurczykBardzo dziękuję! :)
  25. @Rafael MariusSerdecznie dziękuję! :)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...