Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 729
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    153

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @jjzielezinski Wiersz robi wrażenie swoją formą i ogromną rzetelnością historyczną. Ten rymowany hołd dla pilotów Dywizjonu 303 czyta się niemal jak streszczenie historycznych faktów - z kart książki czy wspomnień samych lotników. Ma w sobie ducha „ułańskiej fantazji” przeniesionej w chmury. Przywołanie Urbanowicza, Zumbacha, Skalskiego, Paszkiewicza czy Františka nadaje tekstowi autentyczności. To opowieść o konkretnych ludziach. Największe wrażenie robi zakończenie. Ostatnie dwie zwrotki gwałtownie zmieniają ton z przygodowego na tragiczny. Pytanie „starszej Lady” o łzy polskiego pilota to bardzo mocny obraz, który zostawia czytelnika z poczuciem niesprawiedliwości, o której historia faktycznie milczała przez lata. To świetny materiał edukacyjny, ubrany w przystępną formę. Idealnie nadawałby się na akademię lub jako tekst piosenki historyczno-rockowej. "Sabaton" tak właśnie popularyzuje część historycznych wydarzeń, w tym polskich. Skoro Szwedzi śpiewają o polskich bohaterach, dlaczego młodzi Polacy się ich wstydzą? Ja z młodzieżą oglądałam film "Ci cholerni cudzoziemcy" - i muszę stwierdzić, że do większości docierał, nawet niektórzy zaprzestali wpatrywać się w swoje smartfony. :) Najbardziej rozbawiła ich scena z Zumbachem, do którego strzelali Anglicy - zwłaszcza po tym, jak dowiedział się dlaczego to robili :) Ale nazwisko Zumbach zostało zapamiętane. :) Na pewno wiesz, że piloci Dywizjonu 303 zostali w ostatniej chwili (pod wpływem opinii publicznej i mediów) zaproszeni na defiladę, ale odmówili , solidaryzując się z polskimi żołnierzami. W sumie to smutna historia. Pozdrawiam.
  2. @Robert Witold Gorzkowski Ten wiersz ma w sobie coś z sarmackiej gawędy - materię, ciężar, konkret historii, którą można dotknąć. Nie opowiada o przeszłości, ona tu po prostu jest- w panoplium, w perskim kobiercu, w grobach pod kaplicą. A napis na belce to osobny wiersz w wierszu. Finał z zamkniętym oknem i zwidami, które ustają, zamyka to wszystko z prawdziwą klasą. Piękna opowieść!
  3. @Trollformel Forma i treść zrosły się tu w jedno - wiersz sam się zacina tak jak płyta, o której mówi. Ta urwana składnia, te powroty - czuć w tym prawdziwe uwięzienie w tęsknocie.
  4. @Nata_Kruk Dokładnie tak! Teraz zaglądam do zdjęć i mam co wspominać. :)))
  5. @Poet Ka Bardzo dziękuję! Dziękuję za tę ramę - konfrontacja z prywatnym mitem brzmi poważnie, ale czuję, że tak może być. Pisanie bywa właśnie tym, nawet jeśli nie wiemy o tym w trakcie. Serdecznie pozdrawiam.
  6. @Starzec Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :))) Dobre! :)))))) @Poet Ka Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :)
  7. @hollow man Pięknie to ująłeś. Ta "widownia" rzeczywiście żyje własnym rytmem. Mam dokładnie to samo wspomnienie z wizyty w Muzeum Emigracji - ten moment, gdy wychodzisz z wystawy o wielkich nadziejach pasażerów MS Chrobry i spoglądasz na pirs, czując ten sam wiatr, co oni. To miejsce ma w sobie coś magnetycznego, co trudno opisać, a Tobie udało się to zamknąć w słowach. Makieta MS Batory, warunki w jakich płynęli ludzie do Nowego Świata - działa na wyobraźnię, tym bardziej, że wśród emigrantów znalazła się część rodziny. Pozdrawiam.
  8. @jjzielezinski Serdecznie dziękuję za gratulacje i tak miłe słowa. Informacja o Twojej 106-letniej Babci zrobiła na mnie ogromne wrażenie. To niesamowite, że mamy jeszcze możliwość czerpać z doświadczeń osób, które na własne oczy widziały historię naszej Ojczyzny. Z przyjemnością przeczytam wspomnienia Pani Anieli. Proszę przekazać Babci moje najszczersze wyrazy uznania i najcieplejsze pozdrowienia. @Mitylene Bardzo dziękuję! Dziękuję za to piękne zatrzymanie się nad moim tekstem. Cieszę się, że ta cisza wybrzmiała tak wyraźnie. Serdecznie pozdrawiam.
  9. @Proszalny W takim razie niech ten film trwa jak najdłużej. Wolę błądzić wśród tajemnych sylab, niż mieć podane wszystkie odpowiedzi na tacy. W niedopowiedzeniu jest najwięcej wolności. Pozdrawiam.
  10. @Lenore Grey Serdecznie dziękuję! Miło mi, że tak go odbierasz. Uściski! :) @hollow man @Poet Ka @Simon Tracy @Sylwester_Lasota @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. @truesirex Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  11. @andrew Bardzo dziękuję! Twoje słowa wróciły do mnie jak echo, które rozumie, że niektóre dźwięki nie szukają odpowiedzi, tylko świadka. Serdecznie pozdrawiam. @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! glina stwardniała ale rzeźba została w dłoniach Serdecznie pozdrawiam. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Pigmalion mi tu nie przyszedł do głowy. :) Lubię, kiedy ktoś przynosi do wiersza coś, czego w nim nie zakopałam. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Jacek_Suchowicz Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. Tak, wieloznaczność była zamierzona - ale dopiero Twój wiersz pokazał mi, jak szeroko ona sięga. Przyznaję Ci rację - w gestach prawda gości, Od dziecięcych wzruszeń po kres dojrzałości. To, co dłoń zapisze w bezgłośnym ruchu, Zostaje na zawsze - i w sercu, i w duchu.
  12. Pamiętam gorączkę tamtej chwili, gdy świat był jeszcze miękki jak glina, a twoje spojrzenie zostawiało na nim ślady. Nasze milczenie wisiało w powietrzu jak duchota zamkniętego pokoju - niewidzialne, a jednak gęste od znaczeń. Kiedyś ocalę te urwane gesty, złożę je po cichu w dni, które wymknęły się nagle - bez śladu. Dziś została tylko ścieżka rozpływająca się w zmierzchu, jakby czas cofnął dłonie i zabrał nam drogę spod stóp.
  13. @lavlla nisu Mocne i bolesne. O miłości, która jest tak "pojemna", że nie zostawia miejsca dla nas samych. Ta puenta o rozsypaniu własnych uczuć w myślach i pamięci jest niezwykle przejmująca. Pięknie napisane.
  14. @Lenore Grey Piękna czułość. Wiersz działa jak urwana rozmowa, którą słyszymy tylko przez chwilę. A wszystko jest jasne. :) Śliczne!
  15. @Proszalny Pięknie to ująłeś - pisanie jako sposób na wyjście poza siebie i jednocześnie głębsze wejście w siebie. Ten obraz fali na morzu harmonii jest bardzo trafny, bo fala nie walczy z morzem, po prostu jest jego częścią.
  16. @Proszalny Muszę się przyznać, że to tak wielowarstwowy wiersz, że musiałam przeczytać wolno dwa razy, i nadal mam wątpliwości, czy dobrze rozumiem:) Sporo jest tu różnych motywów - klimat drogi, nawiązania do starych filmów - "szejk za 5 dolarów." Płynnie przechodzisz w nim do swojskich klimatów - babcia, lipa, koper. Mam poczucie absurdu. Ostatnia metafora o Bogu kręcącym Ziemią jak bączkiem bardzo mi się podobała:)
  17. @Proszalny Niezwykle nastrojowa miniatura. Uchwyciłeś tę kruchą granicę między nocą a dniem oraz między tym, co minione, a tym, co "tu i teraz". Piękne obrazy - szczególnie ten z kradzieżą uśmiechów z kącików ust i zapachem słońca w lesie. Tekst tchnie spokojem, który udziela się czytającemu. Podoba mi się, jak subtelnie przechodzisz od odchodzącego śniegu do spadających kwiatów jabłoni - świetnie to obrazuje proces zapominania i otwierania się na nowe. Czuła proza poetycka.
  18. @Posem Szczególny jest ten obraz wyrastania z dna szklanki na porządnego człowieka, jak bardzo człowiek się stara.
  19. Berenika97

    Bywa

    @Wiechu J. K. skoro tak lepiej to milczmy w duecie nie wszystko musi być nazwane na świecie
  20. @Leszek Piotr Laskowski Bardzo ciekawa ta sprzeczność - słyszenie ciszy. To mogłoby brzmieć jak paradoks dla paradoksu, ale tutaj każda strofa go uczciwie uzasadnia. Wiersz ma rytm, który sam w sobie jest cichy .„Cisza wojen i cisza własnej zadumy - i obie słyszalne.
  21. @hollow man Wiersz „nabrzeże francuskie” to niemal filmowy zapis chwili. Nabrzeże Francuskie to miejsce symboliczne. Przez dziesięciolecia było oknem na świat - definiujesz je jako „miejsce wielkich rozstań”. Czyli to, co dzieje się między bohaterami jest końcem pewnej epoki w ich życiu. Świat zewnętrzny nie zatrzymuje się - to podkreśla samotność bohaterów. A są oni tak pochłonięci sobą, że tracą kontakt z rzeczywistością. "Letnia sukienka" nadaje scenie lekkości i kontrastuje z ciężarem sytuacji. Bardzo ciekawy jest motyw pary w samochodzie obok - bohaterowie są w takim stanie, że nie dbają o prywatność. Intrygujący tekst - nasze uczucia są małe wobec obojętnego świata ale potrafią nas "sparzyć".
  22. @Lapislazuli Kaktus jako symbol kogoś, kto uchodzi za silnego i niewymagającego - więc nikt nie pyta, czy czegoś potrzebuje. Ten środkowy fragment jest ważny - "Myślisz, że da sobie radę , w końcu taki jest silny" - to zdanie, które słyszało pewnie wiele osób. I właśnie dlatego bywa tak niebezpieczne.
  23. @onasama Wiersz celnie punktuje pewien typ współczesnego mężczyzny - zadbany, przystrzyżony, skupiony na wizerunku. Rytuały pielęgnacji zastąpiły dawne rytuały odwagi. Koniec jest świetny - "strzyże Nas od Złego" - brzmi jak parodia modlitwy.
  24. @MIROSŁAW C. Piękny opis wiosny. Ale to równiez wiersz o przemijaniu.
  25. @lavlla nisu Bardzo dziękuję! Istota miłości jest uniwersalna i jak się okazuje ... nieskończona. :) Serdecznie pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...