-
Postów
5 171 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
119
Treść opublikowana przez Berenika97
-
Nic nas nie łączy **
Berenika97 odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis To wiersz o miłości paradoksalnej – takiej, która istnieje poza zwykłymi kategoriami związku, może nawet poza możliwością jego zaistnienia. Powtórzenia "nic nie łączyło, nie dzieliło" działa hipnotycznie. Te anafory budują rytm jak mantrę, ale jednocześnie każda zwrotka dodaje kolejny element – wejrzenia, westchnienia, noce nieprzespane. Ludzie racjonalizują, nazywają to "nic", ale "drzewa i potoki szepczą o nas jak o cudzie". To sugeruje, że była to więź autentyczna, tylko nieczytelna dla świata zewnętrznego. Piękny wiersz!- 20 odpowiedzi
-
1
-
- oddzielenie
- połaczenie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
fizyka poezji
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Wiesław J.K.Bardzo dziękuję! :) -
@Simon Tracy To przejmujący, mroczny wiersz, który doskonale oddaje potworność zagłady. Ma w sobie coś z ballady, coś z kroniki, coś z apokalipsy. Brzmi jak świadectwo czegoś, co naprawdę mogło się wydarzyć - albo co wciąż może się wydarzyć.
-
@andrew może życie nie musi być codziennym heroizmem tylko cichą zgodą na to co jest
-
@lena2_ Podoba mi się metafora posagu - jest naprawdę mocna, bo posag to coś, co dostajesz na start, nie wybierasz tego, i zostaje z tobą "na dole i niedole". Dzieciństwo jako coś, co wnosisz w dorosłość, bezwarunkowo. "Z każdym rokiem nabierają wartości wspomnień" - tu jest subtelna gra, czy to wartość sentymentalna rośnie, czy może te smaki stają się coraz bardziej wspomnieniami (a nie rzeczywistością)? To dwuznaczność, która wzbogaca tekst. Ostatni wers jest piękny. "Łącząc podniebienie z sercem" - to fizjologiczne i emocjonalne jednocześnie. Smak to rzecz cielesna, ale pamięć smaku to już uczucie. Pięknie to ujęłaś.
-
fizyka poezji
Berenika97 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@EwelinaBardzo dziękuję! To holistyczne spojrzenie na na wszystko, co człowiek stworzył i stworzy w przyszłości. :) Pozdrawiam. @ToyerBardzo dziękuję! :) -
@Cyjan@Toyer@infelia@Simon Tracy@Maksymilian Bron@m1234Serdecznie dziękuję i pozdrawiam. :)
-
@huzarc Dziękuję za tak wnikliwą lekturę. Zależało mi na dotknięciu trudnych doświadczeń bez sentymentalizmu. Twoje słowa o "minimalizmie z psychologią" trafiają w sedno. Dziękuję. @Migrena Dziękuję za tak szczere wzruszenie i za to, że wyłowiłeś te konkretne obrazy – "sny wędrowały boso" rzeczywiście pisały się same, jakby musiały zaistnieć właśnie w takiej formie. To niesamowite, że puenta o uczeniu się "od końca" tak do Ciebie trafiła – chciałam, żeby zamknęła wiersz i jednocześnie otworzyła przestrzeń do refleksji. Twój komentarz bardzo mnie ucieszył. Dziękuję z całego serca. @Marek.zak1 Dziękuję że dostrzegłeś nie tylko sam ból deficytu emocjonalnego, ale także jego konsekwencje w dorosłym życiu – tę podatność na manipulację. Rzeczywiście, te doświadczenia z dzieciństwa rzutują na całe życie. Dziękuję za te refleksje i za ciepłe pozdrowienia. Serdecznie odwzajemniam. @lena2_ Dziękuję Ci serdecznie! Masz rację – ta myśl jest bolesna, ale ważna. Pisząc ten wiersz, myślałam o realnej osobie. Przesyłam ciepłe pozdrowienia :) @KOBIETA Dziękuję Ci z całego serca! "Dom bez snów" – tak, to właśnie chciałam uchwycić. Twoje słowa bardzo mnie wzruszyły. Dziękuję za tak ciepły odbiór. @Waldemar_Talar_TalarBardzo dziękuję! Czasami możemy okazać wsparcie słowem, gestem, dobrą radą. Pozdrawiam.:) @Nata_KrukBardzo dziękuję! Dzieci wiele, ale też dorosłych, którzy powielają ten model wychowawczy, który był ich udziałam. Pozdrawiam. @Whisper of loves rainBardzo dziękuję! Dziękuję za te refleksje. To właśnie chciałam dotknąć – jak deficyt bliskości wpływa na całe nasze życie, nawet na zdolność do marzeń. Pozdrawiam serdecznie. @iwonaromaBardzo dziękuję! To dla mnie najważniejsze – gdy wiersz dotrze prosto do serca. Pozdrawiam.
-
Karierowiczostwa skutki uboczne
Berenika97 odpowiedział(a) na Manek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@ManekRozumiem i masz rację! Pozdrawiam. -
Karierowiczostwa skutki uboczne
Berenika97 odpowiedział(a) na Manek utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Manek Celne! – klasyczna fraszka w najlepszym wydaniu. Prawda o tym, że im ktoś wyżej w hierarchii, tym lepiej widać jego... powiedzmy... niedoskonałości. Może lepiej pozostać gdzieś na średniej gałęzi, gdzie d..pą świeci się dyskretniej. -
@Starzec Ta gra słów trafia prosto w sedno – jedno "u" i cała filozofia życia. Najpierw serce boli od westchnień, potem kolana – od przysiadów. Romantyk patrzy w gwiazdy, reumatyk – w barometr.
-
na dziale
Berenika97 odpowiedział(a) na Leo Krzyszczyk-Podlaś utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leo Krzyszczyk-Podlaś Wiersz się czyta jak przepływające przez las światło – nie wiadomo gdzie zaczyna się cień, a gdzie blask. Te "mgły" – żywe, zmieniające się z porami roku. Jesienią płoną kolorami, zimą zbierają siły, szeleszczą, pachną. Piękne obrazy. Bardzo liryczny. -
Dziś, teraz
Berenika97 odpowiedział(a) na Maksymilian Bron utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Maksymilian Bron Wiersz pełen wdzięczności, która dojrzewa w kolejnych strofach jak stopniowe przebudzenie. :) -
@KOBIETA Erotyczny i niebezpieczny – od pierwszego wersu czuć napięcie. To nie jest wiersz o spełnionej miłości – to wiersz o cenie za nią zapłaconej. O tym, że przejście przez ogień zostawia blizny. I że nawet gdy obietnica zostaje dotrzymana, ranę widać jeszcze długo. Intensywny. Boli i pali równocześnie. Świetny!
-
@Cyjan Wiersz romantyczny w najczystszej postaci – pełnia księżyca, zimny powiew, złote włosy, "sercem mym trzęsły w posadach". Ma w sobie coś z ballady ludowej - powtórzenia ("przez las, przez las"), rytmiczność, sen proroczy, droga przez ciemność. No i ta gotowość złożenia się w ofierze, absolutna pewność, że warto iść przez mrok. Piękny!
-
@Ewelina Wiersz jest jak zawieszona między dwoma niemożliwościami myśl – nie można zapomnieć, ale i pamiętać jest za ciężko. Krótki, ale niesie w sobie dużo ciężaru. I dużo prawdy o tym, jak trudno znaleźć właściwą miarę dla tego, co nas już nie dotyczy, ale wciąż boli.
-
@infelia Humor (szczególnie ta obawa o skrzypce na dachu!) nie przesłania prawdziwego smutku przemijania. Ten strach na wróble jako jedyny słuchacz to mocny, wzruszający obraz. A zakończenie – palce przykładane do stołu, by zagrać "ostatni raz" – jest naprawdę przejmujące. Masz talent do łączenia lekkości z powagą.
-
@huzarc Już pierwszy wers zaskakuje – "skaleczyłem się zaimkiem" – i od razu wiadomo, że będzie o języku jako narzędziu niebezpiecznym, które może zranić. Paradoks "zgubić się bez celu, ale w dobrym kierunku" trafia w sedno absurdu naszych czasów – wszyscy gdzieś pędzimy, ale nie bardzo wiadomo dokąd. A potem - jak łatwo wymieniamy złożoność i wrażliwość na wygodę gotowych schematów. Wiersz bardzo filozoficzny.
-
@Migrena Ten wiersz jest jak precyzyjny sejsmograf. Nie rejestruje tylko drżenia ziemi, ale drżenie samego Bytu – to pierwsze "pęknięcie w nieskończoności", z którego narodziła się świadomość. Uchwyciłeś w słowach coś, co zwykle skrywa się w milczeniu - ten fundamentalny paradoks człowieka. Jesteśmy "niedorobionymi aniołami", "boskim szkicem", który nosi w sobie "odcisk palca Stwórcy", a jednocześnie "buntem dziecka, które zgubiło drogę do domu" i wciąż ściska w kieszeni klucz, nie pamiętając drzwi. To tekst, w którym się jest – w tej przestrzeni "między światłem a ciemnością", gdzie Bóg milczy "z miłości większej od odpowiedzi", dając nam przestrzeń do budzenia się. Twoje słowa ważą. Mają w sobie gęstość "gliny, która pamięta palce" i lekkość "oddechu, który nie pamięta początku". Nie potrafię inaczej skomentować, tylko iść śladami po Twojej wizji. To jest tekst o wielkiej odwadze i jeszcze większej precyzji. Świetny! Przepiękny klip Dlatego właśnie gdybyś nie istniała, Spróbowałbym wymyślić miłość. Tak jak malarz, który własną dłonią Kreśli barwy dnia, I nad swym dziełem nie może wyjść z zachwytu. Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,joe_dassin,et_si_tu_n_existais_pas.html Może dlatego Bóg, po stworzeniu mężczyzny, uznał, że stać Go na więcej. I wtedy stworzył kobietę. :)
-
Nie można cię winić, że nie umiesz śnić, gdy w twoim domu gasło światło i nikt nie mówił "kochanie, śpij". Twoje sny wędrowały boso po zimnej podłodze, uczyły się same, czym jest miłość, a czym zaufanie. Zostawiałaś gorzkie ślady na poduszce. Poranek zmywał je – wstydził się czułości. Nie miałaś stołu, pachnącego rozmową, ani filiżanki, co znała dotyk ciepłej dłoni. Nauczyłaś się wszystkiego od końca: modlitwy bez "amen", tęsknoty bez "wróć", siebie bez "kocham".
-
@Simon TracyWiem i rozumiem. Pozdrawiam.
-
@Simon Tracy To, co napisałeś, to krzyk rozpaczy. Pokazujesz piekło wewnętrzne takim, jakie jest. Mam nadzieję, że to tylko literatura — rozumiem twoją potrzebę ekspresji.
-
@LeszczymZawsze wydawało mi się, że wolność słowa polega też na tym, żeby je w końcu wypowiedzieć, a nie tylko roztrząsać w nieskończoność.
-
Śmierć Archanioła
Berenika97 odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Wiersz przepełniony jest erotyzmem i śmiercią równocześnie. Nocna scena ma charakter intymny, cielesny. To spotkanie transcendencji z materialnością ciała. Dekadencki, zmysłowy, balansujący między ekstazą a rozpaczą. -
Oddasz mi snem …
Berenika97 odpowiedział(a) na KOBIETA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@KOBIETA Twój wiersz – to wyznanie pełne tęsknoty i delikatności. Niemożność snu rodzi pisanie, a pisanie staje się formą bycia z tym, kogo się pragnie. „Nie mogąc śnić, piszę wiersze dla Ciebie" – to świetne - poezja jako zastępstwo snu i bliskości. Piękna miłosna liryka!