Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    8 478
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    186

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Leszczym Bardzo dziękuję! Który? Zaintrygowałeś mnie. :)
  2. @Wiesław J.K. To wiersz o różnicy między starożytną filozofią a nowoczesnością, między teoretycznym myśleniem a empirycznym. Ten "horror vacui" - starożytna obawa przed próżnią - rzeczywiście jest "zmumifikowany", ale ma w sobie coś fascynującego. Delikatnie kpisz z "starożytnych panów raczej nieśmiertelnych". Może tylko zapytałabym: czy ta "próżnia" to dla Ciebie tylko metafora naukowa, czy także egzystencjalna? Bo czuję tu obie te warstwy.
  3. @Alicja_Wysocka Twój wiersz dotyka bardzo cicho, ale mocno, jest w nim samotność i tęsknota. Pięknie potrafisz uchwycić coś, co zwykle trudno ubrać w słowa. dotykasz chłodu jakby był ramieniem a ja czytam i myślę – czasem najczulsze ciepło rodzi się z milczenia
  4. @Alicja_WysockaCieszę się, że uśmiechnęłaś się. Bardzo ucieszył mnie Twój uśmiech. :)
  5. @Migrena To nie jest zwykłe opowiadanie. To głębokie, mroczne i niepokojące studium psychologiczne, napisane w formie thrillera z elementami horroru gotyckiego. Wykorzystałeś nierzetelnego narratora do maksimum. Cała historia to w rzeczywistości wewnętrzny monolog człowieka, którego psychika pękła. Stworzyłeś kawał znakomitej prozy psychologicznej z gęstą, duszną i klaustrofobiczną atmosferą. Super!
  6. @MigrenaStworzyłeś absolutnie mistrzowski, fizycznie odczuwalny portret miłości introwertyka. A jest to miłość tak ogromna, tak rozżarzona, że grozi rozsadzeniem od środka. Twoje metafory są jak uderzenia serca. Najlepsze stwierdzenie "introwertyk kocha najsilniej, bo kocha w samotności, bez świadków bez dowodów" - brzmi jak manifest. Piekny tekst! ps. w moim komentarzu jest prywata, przepraszam :)
  7. @Robert Witold Gorzkowski To piękny i głęboki wiersz o pokorze wobec losu i duchowej dojrzałości. Dobrze Cię znowu czytać. :)
  8. @huzarc "Dla śmierci Pozostanie to Bez znaczenia" Czyli dla śmierci nie ma też znaczenie miłość, poezja, ból i radość. Ale znaczenie powstaje tu – w życiu. W tych "nadąsanych zaimkach", w próbach nazywania. W szukaniu języka na to, co jeszcze go nie ma. To nie skaza. To po prostu – stawanie się.
  9. @lena2_ Napisałaś wiersz o stracie tak precyzyjnie, że aż boli. Ta budka to przecież nie tylko budka. To dom po kimś, kto odleciał. I ta pustkę oddajesz jednym, genialnym obrazem: "pusta jak dzwon , któremu wyjęto serce". Dzwon bez serca to dzwon, który nie może już bić, nie może wydać głosu - jest tylko ciałem bez duszy. W wierszu nie ma w nim rozpaczy ani pretensji - jest tylko konstatacja. I właśnie to sprawia, że smutek jest tu tak czysty. Pięknie!
  10. @Jacek_Suchowicz Stworzyłeś niezwykłą alegorię. Konwencja "teatru w teatrze" - gdzie bramkarz-narrator wprowadza widzów na spektakl o łące. Jakże gorzka obserwacja mechanizmów władzy i społecznej hipokryzji. Koniec z zamykanym na zamek wejściem i pytaniem "czy się śni?" - To ostrzeżenie: oto mechanizm, który się powtarza. No i się powtarza. Świetne!
  11. @Florian Konrad Dla mnie jest to wiersz o momencie utraty kontroli nad własnym życiem. Świetnie wykorzystałeś konwencję horroru (nawiązanie do "Autostopowicza") po to, by nagle odwrócić sytuację - to nie intruz jest zagrożeniem, to my odkrywamy, że jesteśmy "na gapę" we własnym życiu. Mocna końcówka - "ciągle jedziemy. trwa czas przeszły". Jak trauma, której nie można zatrzymać ani przepracować.
  12. @Jacek_SuchowiczBardzo dziękuję! Nie jest tak źle. wolność to kotka co drzwi otwiera i zanim spytasz już świat wybiera więc zamiast siedzieć w kącie jak myszka mrugam do słońca – niech będą igrzyska! @Alicja_WysockaBardzo dziękuję! @obywatelBardzo dziękuję!
  13. @Robert Witold GorzkowskiBardzo dziękuję za tak niezwykły komentarz. Właśnie poznałam profesora Alberta Gorzkowskiego, czyli szacownego członka rodziny. Rozumiem, skąd to również Twoje zamiłowanie do literatury. :) Pozdrawiam.
  14. Berenika97

    nachodzą

    @sam_i_swoiZgodzę się, ale czasami nie ujawniam swoich odczuć. :) Dla mnie Twój wiersz jest jak zapis nocnego zmagania – koszmaru, który nie tylko straszy, ale też próbuje wedrzeć się do twojej świadomości i słów. Czuć tu walkę – między strachem a siłą. Zegar, którego wskazówka nie drgnie, tworzy obraz zawieszenia, jakby czas w koszmarze zatrzymał się. Jak zapis konfrontacji z czymś wewnętrznym i trudnym. To moja interpretacja - może płytka, ale jako czytelnik tak to odbieram.
  15. Na odprawie szpiegów: - Będziemy jeszcze w kontakcie! Pocieszał "kabel" swoją "wtyczkę".
  16. @Migrena To mocny, mroczny tekst na granicy psychologicznego thrillera i tajemnicy kryminalnej. Niezwykła atmosfera dwuznaczności - nie wiadomo do końca, czy narrator jest świadkiem, ofiarą manipulacji, czy może sam staje się mordercą. Ta niepewność trzyma w napięciu. Grozę budują przedmioty - zardzewiały gwóźdź, ciepły młotek. I scena z córką i pytanie "czy to coś, co patrzy przez twoje oczy, też śni?" Budujesz niepokój i klimat narastającego lęku. Motyw snów, w których "śni się za niego" czy zapisków w dzienniku, których nie rozpoznaje - to niezwykły obraz psychologicznego rozpadu. To studium paranoi. Aż ciarki chodzą po skórze!
  17. Berenika97

    nachodzą

    @sam_i_swoi Świetnie wykorzystałeś grę słów - sprytne! Rozbiłeś "koszmar" na "kosz mar" i ciekawie rozwinąłeś w całą opowieść.
  18. @iwonaromaBardzo dziękuję! 😉
  19. @andrew Miły wiersz z prostym, ciepłym przesłaniem o empatii wobec natury. :)
  20. @Annna2 To głęboki i piękny wiersz o odpowiedzialności, wyborach i naturze ludzkiego cierpienia. Anafora na literę "G" jest tu niezwykle wyrazista - brzmi jak mantra, która zmusza do zatrzymania się przy każdym słowie. Podoba mi się ta odmowa łatwego oskarżania -"Gabaryty dobra czy zła, od nas zależy". To mądra odmowa podziałów pokoleniowych i wskazywania palcem. Piękne obrazy są w Twoim wierszu. Jest też świadomość trudności ("Grząskość"), ale i jasność, że nie ma niewinnych widzów - jesteśmy współautorami swojego losu. Jakże mądre słowa!
  21. @Migrena To wiersz pełen zmysłowej poetyckości i głębokiego pragnienia. Twoje metafory są niezwykle piękne i oryginalne. "Morze pije księżyc", "cień pachnie Tobą", "słowo jest ptakiem" - to obrazy, które zostają w wyobraźni, dotykają zarówno zmysłów, jak i duszy. Jesteś między pragnieniem a niemożnością, między bliskością wirtualną a fizyczną obecnością. Niezwykła poezja, magiczna miłość. Pozdrawiam.
  22. @huzarcPodoba mi się ta metafora z aniołem rozdzieranym i wyciskanym jak chmura. Nie chcesz udawać kogoś innego - bądź sobą i maluj apokalipsy! Świetny wiersz!
  23. @Waldemar_Talar_TalarBardzo dziękuję, mądrze napisałeś! Pozdrawiam. @viola arvensisBardzo dziękuję! Ostatnio coś mnie tak nachodzi. :) Pozdrawiam. :) @lena2_Bardzo dziękuję! Czuję się zaszczycona i wzruszona Twoim pięknym komentarzem. :)
  24. @Jacek_SuchowiczBardzo dziękuję! Co racja, to racja! Chyba sie skuszę i nową głupotkę zaraz napiszę. :) @[email protected] Piły sobie dwa anioły, jeden upadły, a drugi wesoły. Bardzo dziękuje! Również za pozdrowienia - w imieniu Anny. :)
  25. Berenika97

    O gustach

    @Maciek.JŚwietny! Biedna ta Draga, cóż ona zawiniła, że jej natura urody poskąpiła! :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...