Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 928
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    160

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @infelia Biedny Midas - facet poprosił o złoty dotyk i dostał dokładnie to, o co prosił. Niestety zapomniał doprecyzować szczegóły w umowie z bogami. Nie było tam klauzuli - "z wyłączeniem jedzenia, picia i własnych organów wewnętrznych". Teraz siedzi z tym swoim złotym sercem i pewnie myśli- "No dobra, jestem bogaty, ale martwy. To chyba jednak kiepski deal." :)
  2. @Mitylene Niezwykle delikatna, impresjonistyczna miniatura o miłosnym wspomnieniu lub marzeniu sennym. Piękny przykład poezji wrażeniowej, zmysłowej, intymnej.
  3. @lena2_ Ten wiersz to jak intymne wyznanie o relacji z pisaniem - relacji pełnej wdzięczności, winy i pokory. Wiersz zbudowany jest jak modlitwa - dziękczynienie, wyznanie grzechów, prośba o przebaczenie. A to , "że słowa trzeba mądrze kochać." - przepiekne i mądre! Wzruszający i piękny! Pozdrawiam.
  4. @Pisarzowiczka Niepełna szklanka z pełną mądrością – piękne to! .Pół szczęścia to nie porażka, tylko po prostu życie. Pozdrawiam. :)
  5. @violetta A ja na punkcie róż. :)
  6. @bazyl_prost "Nie da się wszystkim dogodzić" - chyba przede wszystkim sobie samemu. Czuję tę walkę- chcieć ciała, ale nie za bardzo, chcieć koloru, ale nie krzykliwego. Jakby samo życie było tym tańcem na linie. Dobrze, że jest trawa zielona - symbol nadziei, chociaż chłodny. Ale zawsze to jednak nadzieja. :)
  7. @Waldemar_Talar_Talar Pięknie! Wzruszyłam się ! Pozdrawiam. :)
  8. @violetta Co za delikatność i sensualność w tym wierszu! Bardzo mi się podoba. :)
  9. @huzarc To wiersz o pewnej tęsknocie. Lepiej mieć krzyż i z nim polemizować, niż żyć w pustce bez wartości na tyle mocnych, by warto było je odrzucać. Świetny!
  10. @MIROSŁAW C. To wiersz trudny, gęsty, pełen niepokoju - zarówno egzystencjalnego, jak i religijnego. Wiersz pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi - celowo fragmentaryczny, urywany, jakby mówiony między snem a jawą.
  11. @Czarek Płatak To "siąpić" i ta północ otwierająca drzwi - jakby deszcz był tylko preludium do czegoś głębszego. Czuję tę wilgoć, to gęstnienie szarości. I ten moment, kiedy mrok przestaje być tylko brakiem światła, a staje się kimś, kto wchodzi. Niezwykle klimatyczny utwór. Podoba mi się.
  12. @violetta @Starzec @Amber @Nata_Kruk Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam.
  13. @Nata_Kruk Zastanawiam się nad Twoim wierszem - uważam , że to jest niezwykle nastrojowe studium bezsenności, w którym czas przestaje być pojęciem abstrakcyjnym, a zaczyna „drapać pod powiekami”. Urzekła mnie metafora ciem szukających ciepła - nadaje ona wierszowi kruchości. Jednak to puenta robi największe wrażenie- przewrotne stwierdzenie, że „będę wczoraj”, pięknie oddaje ulotność chwili i to, jak szybko nasze plany na jutro zmieniają się w retrospekcję. Ta puenta nie daje mi spokoju. Jest najbardziej intrygującym elementem wiersza, bo wywraca do góry nogami naszą linearną logikę czasu. „Świadomie układam obrazy , które dopiero powstaną” - to pewnie klucz do puenty. Fraza „będę wczoraj” sugeruje, że patrzysz na swoje życie z perspektywy „przyszłego wspomnienia”. Wszystko, co nas czeka, za chwilę i tak stanie się tylko historią. Puenta wybrzmiewa więc jako refleksja nad tempem życia- ledwie coś się zaczyna (jutro), a już jest przeszłością (wczoraj). No chyba, że coś nieźle poplątałam, ale utwór - świetna zagadka egzystencjalna - to stan, w którym żyje się albo planami, albo wspomnieniami, omijając moment, który trwa teraz.
  14. @hollow man Masz rację! Literatura dzieje się w równej mierze w autorze, w tekście i w czytelniku. W tym trójkącie iskrzenia. I to jest właśnie piękno literatury - że każdy czytelnik tworzy własną wersję tego samego tekstu. Te wszystkie mikrozdarzenia, które wymykają się słowom, a które jednak czujemy...
  15. @Alicja_Wysocka Bardzo dziękuję! Tak to jest, jak się ma dużo - to chce się mieć więcej! Pozdrawiam. : @Pisarzowiczka @Łukasz Wiesław Jasiński @Nata_Kruk @Radosław @Lemert Serdecznie Państwu dziekuję i pozdrawiam. :)
  16. @Nata_Kruk Bardzo dziękuję! :)
  17. @Nata_Kruk Bardzo dziękuję! Dokładnie tak, czytając Pismo często zastanawiałam się, jak można odczytać je w naszym współczesnym życiu. Serdecznie pozdrawiam. :) @Czarek Płatak Serdecznie dziękuję! :)
  18. @lena2_ Bardzo dziękuję! Ale mnie przeceniasz, dla mnie Twoje wiersze - to prawdziwa poezja. Pozdrawiam serdecznie. :))) @Nata_Kruk Bardzo dziękuję! Ten wiersz naprawdę powstał z inspiracji sennej. Tylko sen zakończył się koszmarnie . Jeszcze nie znikam. :) Pozdrawiam serdecznie. :)
  19. @APM Bardzo dziękuję! Masz rację! O manipulacji w mediach, również tej podświadomej kiedyś dużo czytałam. Informacja krąży i rozprzestrzenia się , ale źródło jest jedno, często niesprawdzone. Pozdrawiam. :) @Christine Bardzo dziękuję! Tak, właśnie tak to działa, Też wiem to do dziennikarzy. :) Pozdrawiam. @infelia @Annie @Pisarzowiczka @MIROSŁAW C. @Czarek Płatak Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam. :)
  20. Plotka się unowocześniła, zmieniła najpierw płeć, fake news-em się nazwała, być celebrytką miała chęć. Dziennikarzom ogłaszała sensacje, z uśmiechem nieszczerym. Cytowały ją wszystkie redakcje, podniecone kłamstwem kolejnym. - Przecież to informacja nieprawdziwa! - krzyczał ktoś - co ona plecie!? Plotce podniosła się adrenalina: - Ja mówię tylko to, co słyszeć chcecie!
  21. @Jacek_Suchowicz Świetne! I to jest mądre. Bo miłość nie śpieszy. Ona jak wino - wymaga czasu, by z "dwojga ludzi" uczynić "my" i zdjąć ostatnią maskę - bez hałasu.
  22. @Alicja_Wysocka Ten wiersz to piękna metafora budowania relacji z drugą osobą - z języka, emocji i wzajemnego zrozumienia. Wiersz ma lekkość i czułość. Humor pojawia się subtelnie (kot "w kolorze nastroju", "kominek będzie się grzał od naszego ciepła"), ale nie umniejsza powagi gestu budowania czegoś trwałego. Finałowa puenta - "dom bez kota to tylko ściany" - przywraca konkret, ziemskość, codzienność, jakby mówiąc: nawet w metaforycznym domu potrzebujemy tego, co żywe i mruczące. Ostani wers - "A ze słowem, które mruczy - już świat" - to synteza całości. Słowo (poezja, komunikacja) ożywia przestrzeń, czyni z domu świat. Mruczenie kota staje się echem słów, które budują ten dom. To wiersz o miłości rozumianej jako współtworzenie -cierpliwe, świadome, poetyckie. Piekny!
  23. @Łukasz Jurczyk Ta część poematu to gorzka refleksja nad naturą konfliktu i niemożnością porozumienia między stronami o różnych interesach - zderzenia dwóch perspektyw, z których żadna nie chce ustąpić. Konflikt między tym, kto już ma, a tym, kto dopiero chce zdobyć - formuła oddaje istotę wielu historycznych starć. Ostatnie strofy to eskalacja ku katastrofie. Zdanie o „rzezi" nazwanej „początkiem" to gorzka ironia - historię piszą ci, którzy przemoc przedstawiają jako konieczność. Dla mnie ten fragment ma charakter ponadczasowy - mówi o mechanizmach, które powtarzają się w każdej wojnie, w każdym sporze, gdzie strony tracą zdolność do wzajemnego uznania. Świetny! Pozdrawiam
  24. @Mitylene Interesują mnie bardzo ekfrazy, tym bardziej, że co roku przemierzam sale galerii z malarstwem. Raz tylko się zdobyłam na taki wiersz - i to był zimny prysznic. :) Czy można bać się życia i jednocześnie napełniać je światłem? Ten wiersz odpowiada - tak - i to właśnie nazywamy sztuką.
  25. @Leo Krzyszczyk-Podlaś Urocza lekkość. To powtórzone "śnieg śnieg śnieg" i "cichuteńko pruszy" - czuć w tym prawdziwą radość z zimy. Ja tak będę się cieszyć z wiosny. :) Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...