Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Pan Ropuch

Użytkownicy
  • Postów

    2 291
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Treść opublikowana przez Pan Ropuch

  1. Dziękuję Autorom @huzarc @_Marianna_ @Dag @Pi_ @JWF @Gosława @error_erros @Anna_Sendor @A-typowa-b @Leszczym za liczne przybycie i spodobanie, Kłaniam się! Pozdrawiam i ściskam Pan Ropuch :)
  2. totalizator rozstania losuje szóstka oznacza każdy zabiera torbę na plecach a w niej - nic już nie czuję jedynka to sprzeczka obyleco i wpada często dwójka to kłótnia tu trzeba rozeznania lekki niewidoczny cios na wagę rozdania trójeczka ta to już zbiera miesza czasy się napusza wyciąga z rękawa jak magik albo i z samego kapelusza czwórka cmoka na samo intro szermierka wolta szybkie zapasy tutaj sąsiedzi zgłaśniają tele gdy ścian wygibasy przed piątką jest cisza później po każdej błyskawicy grom w sekundach się sam odlicza szóstka wszystko zmienia daje nowe życie stare zabiera ...
  3. jastrząb na wietrze męczy się mniej gdyby tylko zechciał polatać dla przyjemności bez skanowania myśliwym być nie przestaje każde wgłębienie zostaje pod powierzchnią uwypukla się zostawia ślad datuje ryt droga rudozielona Iris pachniesz trawą z deszczem twój czar jest drogowskazem na drugą stronę tęczy ciągle wieje i pada z obietnicami prześwitów
  4. z subtelności do subtelności w kilka minut przeskakujemy nie wiele zmienia się tyle między nami i z pomiędzy nas o te kilka wszechświatów stąd trzęsie się ziemia podrywa do lotu motyl bezwiatr powietrza muska kwiat i ta sama kwitnienia moc a my pomilczmy chwilę jeszcze niezakłopotanie przysłuży się ciszy wszystkim łakociom i miodu subtelności z subtelnościami
  5. @beta_b To niezrozumienie to tyczy się nas Wszytkich i każdego z osobna ba bycie człowiekiem na wskroś czytanym jak książka i w pełni rozumianym przestaje się nam momentalnie podobać. Pozdrawiam Pan Ropuch
  6. @beta_b Piosnki, piosenki, piosneczki... trzeba nam śpiewać Pozdrawiam Pan Ropuch
  7. dziś sen nie był łaskawy jak kolano łysy był czubek mojej głowy siwy włos przy tym to śmiech benny hill by wyklepał aż miło kompleksy zawsze poruszają się autostradami w podświadomości zamiast czytać piszę zamiast mówić słucham zamiast żyć partycypuję to zamiast nie ma alternatywy z jednego wpadasz w drugie jesteśmy zbyt nietuzinkowi by nie stawać się lepszymi niezrozumienie ma swój sens przeciąga się jak pluszowy kot szuka ciepła...
  8. @Leszczym Trzynaste najbardziej ulubione i zielone to od Pana Ropucha :) Pozdrawiam Pan Ropuch
  9. @Czarek Płatak Z ostrej amunicji słowa... każde, każde celne w sam środek percepcji odczytu-zrozumienia... Jest dobrze, bo to bardzo dobre pisanie jest. Pozdrawiam Pan Ropuch
  10. @Leszczym @GrumpyElf @Piotr Samborski @Gosława @Waldemar_Talar_Talar @Leszczym @well @A-typowa-b @Michał_78@Dag Pozostaje mi tylko podziękować za miłe komentarze i obecność. Najcieplej jak tylko mogę ściskam z perspektywą zmiennocieplnego płaza. Pozdrawiam Autorów :) Pan Ropuch
  11. ach co to był za wierszyk tak pięknie niespodziewanie sam się zakręcił sam zaczepił i czmychnął jak na zawołanie wpierw zaczepił o duszę subtelnie pieścił słowem zafrasowała się trzpiotka uciekł z niej mimochodem w sercu zrobił zamieszanie speszone arytmicznie stukało czerwieniąc się do tego jakby było go za mało - poszedł dalej do samiutkiej głowy tutaj to dopiero są rozmowy o istocie sensie celu wszak to mus rzec dziś z nas może to wielu wierszyk to nie wiersz ot słowna igraszka jak nie dotknie jednej z trzech niech odleci niczym ptaszka
  12. dopóki widzisz ciało dopóty nie rozumiesz cienia bez rysów twarzy i emocji podąża lub czyha gdyby mógł powiedziałby nie jestem niewolnikiem światła dotyka mnie z każdej strony ja sam zaś mieszczę się w jego ramach
  13. @GrumpyElf Japończycy są z innej planety. Ich ceremoniały i przypisywanie znaczenia rzeczom, jedzeniu, naturze i zjawiskom nie ma chyba nigdzie takiego przełożenia na codzienność i rzeczywistość. Celebrowanie w celebrze. Uduchowienie w duchu. Nawet mają coś takiego jak pływanie samurajów czy klasyczne. O butoh nawet nie muszę wspominać :) To co popływamy? Learning process is never complete Pozdrawiam Pan Ropuch
  14. chwieję się jak zboże odrywam i odpadam szuranie naskórka o naskórek widzisz.. nie widzisz jak upadam nic tylko kolejny z impetem upadek zapracowany był i tym razem już... podnoszę wzrok otrzepuję kurz zbieram się na odwagę
  15. @Dag Do przodu do przodu tylko tak.. tylko nam z głową w chmurach mozolnie to wychodzi.. toczymy się jak ziemia z jej garbem uroczym a dwukółkami jak mleczarze rozwozimy mlekowiersze.. :) Pozdrawiam Pan Ropuch
  16. @GrumpyElf @dach Zjedz snickersa zamiast wypłukiwać wątrobę wódką. Btw. dużo zrzucania winy na nią ot choćby, że zwykły cham, a do tego szczery i robiący drzewne jaja to efekt jej spożycia. Albo nie spożywaj albo spożywaj i naucz się gryźć w język. Mała sugestyja. @dach jeszcze pozdrawiam Pan Ropuch @GrumpyElf Przeczytałem jak widać od deski do deski. Podoba mi się i dostrzegam perspektywę, którą gdzieś mam zakodowaną z tyłu głowy. Tu się przeplatają znów dwie osoby - ta nić między nimi jest nie do przerwania... Pozdrawiam Pan Ropuch ps. skoro gordyjski to może i teksański piosenka :)
  17. @_Marianna_ Piknie tak dzionek zaczynać Palindrom na Schwał! :DDD tylko co miałby znaczyć mordnilap?? Pozdrawiam serdecznie Pan Ripuch
  18. @error_erros Do Mistrza wciąż mi najdalej :) nawet nie wiem czy się w jego kierunku przybliżam. Jak nihilizm to Nietzche a jak Nietzche to i wróżba sprawdzona, że wraz z rozwojem cywilizacji nihilistów będzie nam przybywać. @Dag Rana też była do kości, a właściwie do paliczka palca serdecznego. Zszywał mnie nie kto inny niż Irlandczyk mistrz gibsu i x-raya, wysłał na niego 100% osób :) Niestety jego umiejętności krawieckie pozostawiają wciąż wiele do życzenia po 3 dniach po czterech szwach ani śladu rozwiązały się jak sznurowadła. Następnym (tfu) razem poproszę gips ;) Pozdrawiam Pan Ropuch
  19. purpura złoto ultramaryna tak się zaczyna niepora o sympatiach mroku ścieżek bezścieżnych purpura złoto ultramaryna maszerujemy żwawo bez melancholii dyrdymalików ogrzeje herbata imbirowa purpura złoto ultramaryna tak się zaczyna kończy wszystko jak fraszka ta koniczyna niczyja purpura złoto ultramaryna purpura złoto ultramaryna purpura złoto ultramaryna...
  20. zakrzywiona księżycowa igła przeszywa skórę za nią nić podąża błękitna jak niebo poezja skończona żadnych westchnień jęków to ciało przestało już boleć doświadczeniem czy zrozumieniem... ważne z wiekiem jest naprawdę ważne skórko-skorupka odchodzi na dalszy plan jak sufler przypomina zapomniane frazy duszy
  21. @Somalija A po czym stwierdzasz to nie zsosienie albo nie zsosowanie? Jestem ciekawy w żadnym wypadku nie ciekawski :) Pozdrawiam Pan Ropuch
  22. @Marianna_ Ale sokole oczko :) Wiadomix, że ta druga wersja to co dołączamy do Dziewan?? ??? Pozdrawiam Pan Ropuch
  23. @Somalija Temat jest temat. W sam raz na poemat albo i dwa któż do tego głowę dziś ma. z pewnością nie Pan Ropuch, w ośmiomiliardowej rodzinnie gdzie samolubność, zachłanność i niezrozumienie grają pierwsze skrzypce, Bieda ma nieograniczone pole do popisu. Każda szczęśliwa rodzina wygląda tak samo, nieszczęśliwa zaś na miliony tfu... miliardy różnych odsłon i sposobów. Pozdrawiam Pan Ropuch
  24. @bohenek Całokształt urzeka, niby bez fajerwerków bez słów do guglowania, a proszę efekt piorunujący. Liryka radzi sobie sama! Pozdrawiam Pan Ropuch
  25. @Nata_Kruk @Dag @Marianna_ Cześć Dziewanny i Sokole Oko! jeżeli w ogóle mogę sobie pozwolić na takie przezwiska, jak nie to znów przyjdzie mi się jak balon nadmuchać. Od rana mam dobry humor... i tym się dzielę :))) LP - long play record tudzież inne znaczenie liczba pojedyncza... Muzyka jest płynną, plazmatyczną liryką to szarpanie i mozolne uderzanie w umysł i duszę naraz a jak mamy już dwoje to i serce łomocze w pośpiechu :) Pozdrawiam i Autorów od Serc: @huzarc @Sennek @Gosława Pan Ropuch Ps. tego kawałku słucham codziennie dla klarowania myślenia. właśnie leci...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...