-
Postów
2 291 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Treść opublikowana przez Pan Ropuch
-
sześćset dzieci na tydzień tyle samo do spamiętania wszystko razem to betka jednak... w terenowym samochodzie mknę przez bezdroża myśli niepokoić mogą tylko rozwidlenia tam gdzie klifem kończy się ziemia jest już tylko spokojniej rytmiczniej ocean... byle we dwoje na łajbie życia pobujać się - pobujać nie martwić się o szalupę kapok zawiesić na potem wpierw nauczyć się jak godzinami floatować jesień...
-
Jeszcze chwila
Pan Ropuch odpowiedział(a) na Nata_Kruk utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Nata_Kruk A ja ostatnio... hmm... a ja ostatnio zasypiam i się budzę... hmm... a ja ostatnio zasypiam i się budzę z tomikiem Twoich wierszy w ręku... mam w nim całą paczkę ulubionych... hmm... Pozdrawiam Pan Ropuch -
Wodnym znakiem
Pan Ropuch odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@iwonaroma Znak wodny też nie łatwo dostrzec... na banknocie ;) @Michał_78 Już mam za sobą tą wiwisekcję z grafologiem i psychologiem utwór "O introwertycznej pestce" :) @Waldemar_Talar_Talar Bardziej tradycyjnie - już się chyba nie da :) @GrumpyElf Emocja wzruszenia jest moją ulubioną, oczyszcza duszę... :) @Leszczym Dzięki miało być o wszystkim innym niż zdążysz pomyśleć, a tu długopis przestał pisać(a właściwie zaczął przerywać) i poleciało spontanicznie :) @Marianna_ Polecam się na przyszłość :) @Gosława O mały włos, a bym Ciebie przeoczył Reniu, niedopatrzenie bywa zdecydowanie gorsze w skutkach niż niedowidzenie :P :) Pozdrawiam Wszystkich Autorów :) Pan Ropuch -
-
@Dag To co jeszcze po jednej? :D złoto purpura ultramaryna Pozdrawiam Pan Ropuch
-
pamiętasz mała gejowski klub dark room na poddaszu i te figle dwóch samców krzyk donośny czerń a reszta w naszych głowach pamiętasz mała puste parkingi hostele bursy akademiki co noc owijałaś się wstążką aksamitką ust nienasyconych szept mimoza pamiętasz mała przy półksiężycu w rzece nie zmarzliśmy zupełnie przy akompaniamencie wody ryba puchacz bogu ducha winna sauna pamiętasz mała przyszło nam tyle zapamiętać
-
zaczyna się niewinnie niepostrzeżenie pyszałek opałek w kilka sekund spłonie ten władca zapałek im dłużej utrzyma tym bardziej się poparzy zadzierasz noska dąsasz się jak gąska utarty będzie w mig i tym się skończy
-
................................gotowanie żaby
Pan Ropuch odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Sylwester_Lasota Niczym MJ w ostatnim tańcu Panie Sylwku biorę i traktuję ten tekst bardzo personalnie :) Pozdrawiam Pan Ropuch -
Niezbyt wybrednie o antysocjalmediach
Pan Ropuch odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marcin Karol Szymański Ten internet z ust mi wyjąłeś ;) Pokolenie DigitalZombie, ostatnio dziewczynka spadła z 9 piętra w Turcji kręcąc content na tiktoka na dachu-bloku. Ogólnie nie ona jedyna się pożegnała z żywotem dla contetu :/ @Dag zastać kogoś w sytuacjach życiowych - bezcenne... trzeba o tym coś skrobnąć. Jeszcze jeden ten filmik ten będzie najdłuższy. Pozdrawiam Pan Ropuch -
Niezbyt wybrednie o antysocjalmediach
Pan Ropuch odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marcin Karol Szymański uważaj z pornhubami to taka huba dla umysłu wypacza seks, intymność i sprawia, że podmiotowość i przedmiotowość zaczynają grać pierwsze skrzypce w relacji z drugą osobą. Bardzo niebezpieczne dla umysłu, są te krótkie szoty dopaminy. Pozdrawiam Pan Ropuch -
Niezbyt wybrednie o antysocjalmediach
Pan Ropuch opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Od piętnastu lat nie posiadam twittera podobno wyostrza zmysły wraz z nim nerwowo i w złości kręci się Ziemia nie ćwierkam-rechoczę Od lat jedenastu nie posiadam insta nie filtruje gęby mięśni brzucha bicka jak wody bez pornfoodu na talerzu fakepornglamu zawody snapczat i tiktok tu już bez pardonu odmóżdża generacje ludzie plastikonu bezsilność głupota bezsilność miernota fak sejk bezsilność tępota Posiadam fejsunia sam nie wiem po co milenialsi tu rządzą dniem i nocą walą story po wallach mówiąc - Cześć Kochani! szczerzą zębiska powykrzywiani Wy tam po drugiej stronie szybki pan ropuch paskudny pan ropuch brzydki niezbyt wybrednie o antysocjalmediach prawi cóż przyjdzie internet-bociek i z nim się rozprawi -
@WarszawiAnka Ruszyła maszyna powoli... i z mozołem się toczy :)
-
@Daria Kiedyś podobnie napisałem w nieco mniej lirycznej formie. U Ciebie jest płynniej, dosadniej i równiuteńko :) Pozdrawiam Pan Ropuch
-
@GrumpyElf o jedno się spóźniłem ;) ale i tak dobrze, tutaj być i spóźnialskim. Pozdrawiam Pan Ropuch
-
przypowieść o mędrcu co zniknął z oczu
Pan Ropuch odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@beta_b @GrumpyElf @Gosława @error_erros @MIROSŁAW C. @Pi_ @Leszczym @Dag @annabelle @Michał_78 Dziękuję całej Dziesiątce Autorów za spodobanie i zostawione serca! @Marcin Karol Szymański fajnie, że wpadłeś. Pozdrawiam serdecznie :) Pan Ropuch -
przypowieść o mędrcu co zniknął z oczu
Pan Ropuch odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Gosława Ciesz się, że nie miałem w ustach yerby bo telefon chyba kiepskowodoodporny przed 12 o punkcie G?! Na miły Bóg! toż to jak pić szampana do śniadania ;) ps swoją drogą kto i czym się sugerował by tak decydujący punkt (o i w) dziejach ludzkości nazwać dopiero literką "G" tak jakby nie uwzględniając zupełnie że przeważnie samiec=toglodyta :) Pozdrawiam Reniu :) :) :) Pan Ropuch -
przypowieść o mędrcu co zniknął z oczu
Pan Ropuch odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Gosława to jeszcze jedna piosenka moc móc zmóc :DDD czyli Jeżeli kochać to nie idywidualnie Pozdrawiam Pan Ropuch -
znów fajnie się to czyta i zgrabnie i bez żadnego ALE... później można się zastanawiać nad tą wywrotowością, przewrotnością poszczególnych związów albo ich dosadnością fraz logicznych: lżejszy od wiatru zanika ciężar lekkość nicości daremny pościg głupia nadzieja mordowana ciszą piosenka godnie wybrzmi ten koniec coś się kończy definitywnie, ale na szczęście mimo różnic i tej podskórnej złości - światełko już się tli z nastawieniem na godne zakończenie. Pozdrawiam Pan Ropuch
-
przypowieść o mędrcu co zniknął z oczu
Pan Ropuch opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
musieć muszisz siedzieć grzecznie pani pochwali jakże bajecznie musisz rano wstać maszerować do szkoły huczy nieokiełznana energia dzieci-bachory musisz i musisz aż pojmiesz wreszcie że zechcieć smakuje zdrowiej jeszcze chcieć chcę mieć wykichane i mam chcę to decyduję czy tu czy tam chcę biec po szczęście powoli chcę to zapomnieć że życie boli chcę i chcę aż pojmę wreszcie że móc cokolwiek to zdrowiej jeszcze mogę mogę musieć mogę i chcieć a najbardziej mogę móc -
Przy Fortepianie
Pan Ropuch odpowiedział(a) na Antoine W utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Antoine W ostatni wers [więdną, więdną] Super! Pozdrawiam Pan Ropuch -
38 lajków
Pan Ropuch odpowiedział(a) na w kropki bordo utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
38 lajków!? w świecie lajków to zaledwie kropelcia w morzu potrzeb... ech... ach... och... niech będzie polubiony.. :) Pozdrawiam Pan Ropuch -
"Koniec" VII część z cyklu Tkacz
Pan Ropuch odpowiedział(a) na A-typowa-b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Siedem dni się tkacz męczył, ciągle doskonaląc swój kunszt. Na koniec będąc już wirtuozem stworzenia pozwolił sobie na arcydzieło - nic dziwnego, że odpoczął od razu i w końcu uznał - już wystraczy... lepiej już nie potrafię... ależeby tak z krwii i kości oraz 36 i 0.6 sobie na koniec coś utkać? nawet sama biologia ma ciągle problem wytłumaczyć się nam do końca na mikroskopijnych oczach... zostawmy to niewytłumaczalności Pozdrawiam Pan Ropuch -
samiec na literę P
Pan Ropuch odpowiedział(a) na Pan Ropuch utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lahaj W tym wieku, w którym jestem chyba masz rację trzeba wytworzyć wręcz epicentrum-chcę wokół, którego trzeba się obracać (mam już jakiś zaczyn myśli od pewnego czasu na ten temat) może się wierszem obrodzi?? @Gosława Brawo Reniu! Bullseye! To był chyba mój największy motywator gdy to pisałem American Beauty a jak! ? Swoją drogą jak się zmienia postrzeganie człowieka kiedyś się mówiło że Kevin Spacey to znakomity aktor grający niedoścignienie czarne charaktery, dziś można myśleć, że być może wcale nie musiał się wysilać. Pozdrawiam Pan Ropuch -
Bezwiersz o duszy w ciele Jedna część mnie, zwana ciałem siedzi sobie teraz w domu, w samych majtkach przed laptopem. Można to bardzo prosto zweryfikować np. robiąc selfi telefonem i wchodząc do galerii zdjęć. - Widzę cię, moje ciało w samych majtkach. Jesteś na Facebooku w podobnym folderze, co sprzęt AGD, RTV. W moim wieku można i prościej, poczuć ból w krzyżu, kolanie. Druga część mnie, zwana duszą nie jest zainteresowana żadnym selfi, żadnym poważnym zdjęciem na Facebooku, do paszportu, prawa jazdy. Tym bardziej żadnym fizycznym bólem starzejącego się kierowcy ciężarówki, po całym tygodniu ciężkiej pracy, siedzącego w domu w samych majtkach przed laptopem. Zdecydowanie wolałbym, żeby była tak piękna, tak czuła, tak opiekuńcza, tak mądra, jak moja żona i robiła mi placki ziemniaczane zamiast wierszy. Pozdrawiam Pan Ropuch
-
eksperyment zaprogramujemy ci lęki potem wymażemy gdyż umysł niewielki nauka czerpie garściami bez moralności gdy może badać do granic wytrzymałości mysz kot pluszowy miś następstwem potem wszystko co włochate dziś upsi Daisy! mały Albert się moczy i koszmarem innych psychologia się toczy