Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    12 008
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Marek.zak1

    Sójka

    @Berenika97 Sójka za morze jednak nie poleciała. Przeciwne wiatry:)
  2. @Berenika97 Może niczego nie brakuje, a jednak w sercu czasem kłuje:). Pozdrowionka
  3. -Mistrzu, jakie masz zdanie o życiu samemu? -Mogę to porównać do przebywania w cieniu. żyjesz wygodnie, złego nic cię nie dotknęło, a jednak w końcu przyznasz, że coś cię ominęło. Bułatowi Okudżawie, autorowi piosenki "A jednak".
  4. Czasami tak mam w czerwcu, wtedy ptaki za oknem zaczynają swoje, a myślę, skoro one, to może ja też, ale w końcu zasypiam. Pozdrawiam Czarku.
  5. Znam temat, sam kiedyś przepadłem, ale się udało. Potem wszystko inne miało już mniejsze znaczenie. Pozdrawiam.
  6. Obrazowo, a te traumy z dzieciństwa trudno od siebie odkleić, jeśli to w ogóle możliwe. Pozdrawiam serdecznie.
  7. Przelotny dotyk, dyskretny uśmiech, lajk na fejsie mogą pobudzać wyobraźnię, ale skoro nie szukasz kłopotów, to do zignorowania / zapomnienia. Pozdrawiam
  8. @Berenika97 Fajnie to napisałaś, jak to ekran komp, czy agent nami steruję. Patrzę jednak głębiej i widzę, na dzisiaj przynajmniej, że celem jest zwykle kasa, więc chodzi o zamienienie człowieka w klienta. To nie AI, a to się już dzieje, choćby przez cookies, bo kliknięcie wywołuje spersonalizowane reklamy. Żeby tylko to, kiedy wchodzę na stronę z rowerami i nawet niczego dalej nie klikam,, po krótkim czasie jestem osaczany przez rowery tego, ale też innych producentów. Jak piszesz, komputer nie blokuje innych produktów, ale porządkuje, kalibruje w rezultacie najszybciej i najwięcej jest rowerów. Niektórzy twierdzą, że wystarczy przy otwartym laptopie porozmawiać o tych rowerach i zaraz masz ich reklamę. Tak więc jesteśmy sterowani i mz, kasą, biznesem, na razie przynajmniej. By być zupełnie szczerym, jestem też po trosze sterowanym moją własną żoną, ale tutaj przynajmniej ze wzajemnością:). Bardzo dobry Twój tekst. .Pozdrowionka.
  9. Serce wierzy, ale urażona ambicja i ból po zadanych ranach sa przeciw. Fajnie to napisałaś. Pozdrowionka
  10. Piękny i mądry wiersz, a Bóg jest wszędzie, szczególnie w dobru, życzliwości i miłości. Pozdrawiam.
  11. Stety, niestety współczucie i empatia też mają swoją granicę, Dobry wiersz, na czasie i uniwersalny, bo tak było, jest i będzie. Pozdrawiam
  12. Dla grzecznych i niegrzecznych, dzieci i dorosłych, może nie ekologów, bo torby nie są zwrotne:). Pozdrawiam
  13. Największy ciężar to DNA sprawcy, ale jeśli ten weźmie od fryzjera pare włosów przypadkowej (lub nie), osoby i pozostawi na miejscu zbrodni, to ten ciężar zatopi niewinnego. O tym kiedyś napisałem jakąś miniaturę zresztą. To taka pierwsza myśl. Pozdrawiam
  14. Niestety nie pada równo, na znacznej części Polski centralnej spadło w ostatnich 2 miesiącach około 1 mm deszczu, podczas gdy na południu i Pomorzu wielokrotnie więcej. Jest potworna susza, od której rolnik nie może się ubezpieczyć. Stawy, małe rzeki wyschły. Po prostu dramat. To tyle w temacie.
  15. Bezradność, to ta migająca uliczna lampa (swoją drogą, wiem, jak jest upierdliwa), po przejściu przez próg pozbywanie się wszystkiego, co przydatne na zewnątrz, z maską na czele, pot i zmęczenie dnia wyżymane gdzieś tam, okna odcinające to, co na zewnątrz. Peel lekko nie ma, a nasz wspólny znajomy MG też lekko nie miał, zwłaszcza z tą maską, do tego z wojną w tle, a jednak dawał radę:). Dobry wiersz, pesymiści utwierdzą się, że nie tylko im lekko nie jest. Pozdrowionka
  16. Marek.zak1

    Szkarłat

    Dobre, lubię takie teksty. Pozdrawiam. M.
  17. Marek.zak1

    Refleksje gastrologa

    Wszyscy pewnie o tym wiedzą, kiedy na sedesie siedzą, i potwierdza to nauka, więcej bąków, mniejsza kupa*. *Tak to się dzieje z różnych względów, kierunków fermentacji i nie tylko.
  18. @Migrena kluczyk przekręca się w stacyjce jak pytanie bez odpowiedzi rozrusznik kaszle akumulator modli się o śmierć Tak miałem w maluchu, trza było pchać. Wiersz rozumiem, bo nie lubię samochodów, a samo prowadzenie to strata czasu, a w korkach do tego nerwy, więc jak tylko mogłem i mogę, zawsze wybierałem i wybieram inne środki lokomocji. Pozdrawiam.
  19. Warto, znam temat, miałem bokserkę, z którą chodziłem 2 razy dziennie do lasu. Odeszła pół roku temu.
  20. Dobre, miłość poczeka, a śmierć nie. Trafne.
  21. @Berenika97 Pięknie to napisałaś, no i prawdziwie:). Dzięki.
  22. To jeden z Twoich przeuroczych. Miło takie czytać:). Pozdrowionka
  23. Dzik jest dziki, nie jest zły i się nie dziw, że ma kły, gdy go spotkasz, nie uciekaj, stój, lub omiń go z daleka. Jak Brzechwa cudnie pisał o zwierzętach, ale jego wiersz o dziku zrobił wiele złego tym zwierzętom. Są bezwzględnie tępione do tego stopnia, że ich populacja zmniejszyła się w ostatnich 10 latach z 260 to 60 tysięcy. To moja cegiełka w obronie dzików.
  24. @obywatel Nie jestem w stanie tego ogarnąć umysłem, ale nie ma to znaczenia dla mojego życia tu i teraz. Pozdrawiam, a takie tematy są niewątpliwie ciekawe, ale mz dla człowieka nie do ogarnięcia.
  25. @Leszczym Dzięki. Pozdr/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...