Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    12 008
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Dobre. Pierwsze skojarzenie - Żony Konstancina. Pozdrawiam wieczornie.
  2. Znam temat, rano mróz, śnieg czy deszcz trzeba było wyjść Pół roku temat odeszła moja druga bokserka. Pozdrawiam.
  3. Zaczną od tytułu, który kojarzy się z Dalim, który, podobnie jak Picasso, świetnie sobie radził z finansami, w przeciwieństwie to wielu innych. O jednym i o drugim widziałem niedawno filmy. Picasso jeździł sportowym samochodem, a taki Modigliani trzymał się swojego stylu i z finansami szło mu gorzej. Teraz jego obrazy są warte ponad 100 milionów dolarów, a te najcenniejsze są i tak nie na sprzedaż. .Co do wiersza, trochę o czasie, a przecież jak mawiają, czas to pieniądz i z labiryntu podświadomości powstał z tego nocny scenariusz. Może zresztą to o czymś innym:). Pozdrawiam serdecznie z podobaniem.
  4. @Berenika97 No i w filmie to sie potwierdza:). Dzięki za wpis. Pozdrowionka.
  5. Pojęcie "rekin szablozębny" odnosi się zazwyczaj do wymarłego w permie (ok. 270 mln lat temu) prehistorycznego krewniaka rekinów o nazwie Helicoprion. Zwierzę to słynęło z niezwykłej, przypominającej piłę tarczową spirali zębowej, która mieściła się w jego dolnej szczęce. To pewnie cię zainspirowało:).
  6. Jak się dobrać optymalnie, wszystko na tak i nic na nie, nie wiadomo wszak dlaczego rzadko coś wychodzi z tego. Sekret znany jest niewielu, gdzie się schował duch w Excelu, a bez ducha wszystko ściema, bo miłości nigdy nie ma. Inspiracja: film Materialiści, w którym Dakota Johnson usiłuje znaleźć partnera przy pomocy Excela i innych nowoczesnych narzędzi.
  7. Dobry wiersz na smutny temat, ważny właściwie dla wszystkich. Życie. Kiedyś była sztuka teatralna "Menopauza i już" w formie komedii muzycznej. Nie widziałem, ale podobno świetna. Pozdrawiam z życzeniem uśmiechu
  8. @iwonaroma Słusznie, charakter trudno zmienić i nie warto próbować. Pozdrawiam
  9. Podoba mi się historia o tych swetrach. One się męczą i starzeją razem z nami. Są zrobione z różnych materiałów, a też dba się o nie bardziej, lub mniej, więc jedne niszczą się szybciej, inne wolniej i nawet starsze dobrze wyglądają. Pozdrawiam z podobaniem.
  10. @Berenika97 Dla mnie kolejny ciekawy temat i fakjny wiersz. Składamy się z powiedzmy, kilku wymiarów, racjonalnego/umysłowego, fizycznego, emocjonalnego, erotycznego i pewnie jeszcze innych. Kiedy mówi do ciebie, przykładowo w wymiarze fizycznym i intelektualnym jest super, ale w innych niekoniecznie. Czy wtedy trzeba się dopasować, czy zaakceptować że dopasowania nie będzie nigdy i ten lekki uśmieszek. Druga osoba to wyczuwa, albo nie, może błądzi i zadaje sobie pytanie, gdzie ona, czy jakaś jej część tak naprawdę jest. Genialną sceną w temacie jest spojrzenie Izy Scorupko na odjeżdżającego Bohuna, bo niby jest ten happy end, ale...Pozdrawiam serdecznie, jak zawsze:).
  11. @Leszczym Babki mówią na takiego "nierokujący", a co mają na myśli, to tylko można się domyślić, ale pewności nie ma. Pozdrawiam.
  12. Smutno tak bez nadziei, a puenta najbardziej. Pogoda też nie pomaga. Pozdrawiam serdecznie. M.
  13. Bardzo mi sie podoba a to: "Zapłodniłem nadzieję myślami pozytywnymi" do zapisania. No i ta puenta bardzo na plus. Pozdr.
  14. @Leszek Piotr Laskowski Napisz coś w formie wiersza, może będzie łatwiej. Dzięki za wpis. Pozdrawiam. @Waldemar_Talar_Talar Zobaczymy, albo nie, jak piszesz. Pozdrawiam.
  15. @Alicja_Wysocka Też tak mam:). Dzięki za wpis. Dobranoc
  16. Jest jeszcze coś gorszego, bardzo popularna waga musza, czyli ja muszę:). Pozdrowionka.
  17. @LessLove Myślę podobnie, a mój wiersz to także dla tych, którzy myślą, że "tam" ich problemy znikną, ale także potencjalnych samobójców. Dzięki za ten wpis. Pozdrawiam. @Berenika97 Nie wie, a oprócz tego Seneka mawiał, że jak gdzieś się wybierasz, twoje kłopoty tam będą na ciebie czekać. Dzięki za wierszowany koment:). Pozdrawiam serdecznie. @aff Wiara pomaga, ale może być lepiej lub gorzej. Pozdrawiam i dzięki za wpis. @Natuskaa Otóż to:). Wieczorne, niemal letnie już pozdrowienia.
  18. Śmierć może przyjść zawsze i wszędzie, lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, nawet, gdy powiesz - pomóż Boże, może być lepiej, albo gorzej. Tak więc nie proś i nie poganiaj, bo śmierć, jak zechce, przyjdzie sama i nie myśl, że lepsze, bo inne, gdyż możesz wpaść z deszczu pod rynnę.
  19. Osobiście lubię jedzenie na wagę, bo widzę, co wybieram, poza tym mogę sobie sam przynieść i nie potrzebuję do tego kelnera. Pizzę lubię, ale szczególnie zdrowe to to nie jest. Pozdrawiam z podobaniem.
  20. Marek.zak1

    Pożegnanie?

    @Wędrowiec.1984 Znam temat, trójka dzieci, kilka prac, też w weekendy, wakacje. Łatwo nie było. Pozdrawiam.
  21. Pięknie to napisałaś, spojrzenie, czy może odczucie z obu stron. Moja babcia mnie w dużej mierze wychowała i mam, oprócz wdzięczności, podobne wspomnienia. W naszym przypadku, kiedy urodziła się wnuczka, mieliśmy niewiele ponad 40 lat i wtedy jest inaczej. Taki tradycyjny off top z mojej strony. Pozdrawiam serdecznie. .
  22. Marek.zak1

    Pożegnanie?

    Szkoda, pisanie jest odskocznią od codziennej rutyny, jednocześnie ochroną przez toksynami realu, w tym przebodźcowaniem. Jesteś zdecydowanie jednym z najlepiej piszących, a twoje sonety, jak choćby ten o Tytaniku, były i są dla mnie wzorem, a Twoje wskazówki bardzo mi pomogły w początkach mojej przygody z poezją. Zrób sobie urlop i wracaj. Czekamy. Marek.
  23. Spokoju ducha i spokojnych wiatrów dla Twoich pięknych balonów:). Marek.
  24. Marek.zak1

    Tenis majowy

    @iwonaroma Dzięki, z tym majowym tenisem, takie akurat podwójne znaczenie się przypadkowo zrobiło:). Pozdrawiam @Ajar41 Fajnie to wyszło, no i tak rzeczywiście było. Życzymy sukcesów i przede wszystkim zdrowia, bo jej kariera to niestety pasmo kontuzji, podobnie zresztą jak zwyciężczyni US Open Emmy Raducanu i wielu innych. Pozdrawiam.
  25. Zbierają menele na alko, oszczędni, lubiący czystość, też ci, którzy chcą zarobić, ale ktoś te plastiki zbiera, a mało kto wyrzuca. Niedaleki las był totalnie zaśmiecony puszkami, czy butelkami, a teraz już nie, i warto to zobaczyć i docenić. Co tydzień, w sobotę dawniej zbierałem 2 bagażniki roweru, i wkładałem do odpowiednich worków, teraz okazjonalnie coś jest. P.S. jestem inżynierem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...