Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    11 501
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Zawsze cieszy się uznaniem, gdy wyłączą ogrzewanie.
  2. To bardzo dobry wiersz w często poruszanym, ale niełatwym temacie, jak po latach, sentyment został, ale czas i życie zweryfikowały to, co się (nie) stało, zgodnie z uniwersalna zasadą, że: co się stać mogło, a się nie stało, widać stać się nie miało. Sporo fajnych aforyzmów, takich, jak o tej jesieni, kochających słowach, czy o czasie, pracy i życiu. Puenta z ulgą, że się nic nie wydarzyło, pewnie wielu tak ma. Jeden z tych wierszy, które sie długo pamięta. Pozdro.
  3. To już Twój kolejny, po Welesie i Perunie w temacie śmierci, zaświatów, wieczności w rozumieniu przedchrześcijańskim. To, co wspólne, to akceptacja przejścia na druga stronę, brak lęku, granicy między światami i poczucie jedności tego co jest i tego, co nastąpi. Przyznaję, że takie rozumienie i podejście jest mi bliskie, może nawet bardzo. Świetny tryptyk:). Pozdrawiam serdecznie.
  4. Na szczęście na wschodzie jest super i stamtąd ratunek.
  5. Każdy ma swoje miejsce do powiedzmy, zapoznawania innych. Podzielam opinię, że tam za dużo hałasu, dymu i ludzi. Wiersz ciekawy, nie powiem. Pozdrawiam P.S.niespełnione
  6. Ten wybór bardzo silnie zależy od doświadczeń, przeszłości i oczywiście nastawienia:). :Pozdrowionka
  7. Matematyka, królowa nauk mówi, umiesz liczyć, licz na siebie. Tutaj tez wskażę na koment powyżej, że sa rzeczy, sprawy niepoliczalne a one potrafią zamieszać w rachunkach. Pozdro. M.
  8. Jedyne co poraża, to prawda. Tutaj w ostatniej części piszesz o dwoistości (czy tylko?) prawdy, a prawda taka że obie są prawdziwe, ale też niepełne. Rozwijając temat podoba mi się amerykańska przysięga zeznającego w sądzie: truth, only truth and nothing but truth, no i zamiata powiedzenie Ks. Tischnera: świento prawda, tys prawda i gówno prawda”. Prawda nie musi być bezpiecznym brzegiem, a oceanem, jakże bolesnym dla wielu. Ciekawy wiersz a temat oczywiście także. Pozdrawiam serdecznie.
  9. @Leszczym Ilustracja tematu w "Mężu kochanki". M
  10. @Leszczym Dzięki. M
  11. Dla niejednego faceta spotkanie z mężem kochanki może stanowić traumatyczne przeżycie. Niektórzy pamiętają, jak takie spotkanie skończyło się dla Andrzeja Zauchy, a przecież kryminalne kroniki obfitują w podobne zdarzenia. Pewnego dnia szedłem parkową aleją i zobaczyłem idącą z przeciwka parę. Od razu rozpoznałem ją z mężem. W tym momencie odwrócenie się, czy ominięcie mogłoby wzbudzić podejrzenia, więc gdy odległość się mocno zmniejszyła spojrzałem na nią, lekko się uśmiechnąłem. -Dzień dobry, na spacerze – zagaiłem obojętnym głosem - Korzystamy z pogody-odpowiedziała i tylko ledwo widoczny uśmieszek błąkał się w kącikach ust. Nie zauważyłem ani zmieszania, ani jakiejkolwiek nerwowości. Trzymała męża za rękę, jak najbardziej oddana żona. Osobiście nie czułem się komfortowo i nie chciałem przedłużać spotkania. -To wszystkiego dobrego i udanego dnia – rzuciłem obojętnie i ruszyłem w przeciwnym kierunku. Byłem pełen podziwu dla jej aktorskich zdolności. Wiedziałem, że mąż za parę godzin wylatuje za granicę na kilka dni i już byliśmy umówieni na kolację i nie tylko.
  12. Zawsze warto mieć złudzenia. choć pewności nigdy nie ma.
  13. Ja to widzę inaczej, czyli, że łąka przywiera do nagiego brzucha dziewczyny, ale w poezji wszystko wolno:). Pozdrawiam
  14. Ta piosenka to sprzed bardzo wielu lat, a od tego czasu Paryż się bardzo zmienił, wiele innych miast zresztą też. Pozdrawiam
  15. @iwonaroma Dzięki:). Pozdrowionka.
  16. W empirii jest niesamowity rozdźwięk miedzy doświadczeniem jednostki, która po doświadczenie czegoś przyjmuje za pewnik, daje się pokroić, że tak jest, oraz spojrzeniu obiektywnym, naukowym, wedle którego jeden wynik - żaden wynik. Stąd bierze się niemożność przekonania jednostki o innych poglądach. Pozdrawiam.
  17. @Berenika97 Tulę się, wiec jestem - to mi się bardzo podoba, skromne, a złote:). Co do wymarzonego to chętnie, tylko mogę potknąć się na własnej niekompetencji:). Pozdrawiam
  18. Tak, bez niej życie byłoby pasmem codzienności, w martwej tkance przyzwyczajeń, co jest udziałem bardzo wielu, niestety. Szczęśliwi, których to nie dotyczy. Pozdrawiam serdecznie.
  19. Często tuli się do ciebie, lecz czy kocha, nigdy nie wiesz, niech cię jednak to nie trapi, bo jak będziesz, szlag cię trafi. Po zakończeniu serii Z kim nie warto, wchodzi nowa, czyli Ona wymarzona. Uwagi i propozycje mile widziane.
  20. Pięknie to napisałeś, ulotnie i nieokreślenie. Takie Twoje lubię najbardziej:). Pozdrawiam
  21. Zarządzanie sobą jest kluczowe, a jakoś nie widziałem żadnych studiów w tej dziedzinie. Umiar jest ważny, tylko ten życiowy ciężar właściwy trudno określić, chyba, że mówimy o masie ciała, to jest tak około 1.05 g/cm3 :). Pozdrowionka.
  22. @Berenika97 Za ten wpis przyznaję Ci osobistą nagrodę miesiąca:). M
  23. @Berenika97 Jest moc, a wierszyk zgrabnie napisany. Ciekawe, czy Zeus i Perun mają jakieś wspólne korzenie bo są do siebie bardzo podobni, jeśli chodzi o moc, pioruny itd.? Pozdrowionka
  24. Presję odczuwają ludzie ambitni, bądź tacy, którym jest narzucana, przez ambitnych rodziców, nauczycieli. Może pomagać, inspirować, a może też dołować i prowadzić do problemów psychicznych. Skoro odrzuciłeś, znaczyć może, że miałeś dosyć i chciałeś żyć inaczej. Życie to sztuka wyboru. Życzę powodzenia.
  25. @iwonaroma Adam chodził w liceum do równoległej klasy i zawsze mierzył wysoko, był bardzo przystojny, bystry i, co rzadkość. pracowity. Profesorem został bardzo wcześnie. Jest w ogóle bardzo w porządku, jako człowiek i widać, że ona dokonała dobrego wyboru. Czy jej chodziło o chore serce w tak młodym wieku, tego nie wiemy:). Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...