Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    12 008
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Mili, grzeczni, wymiękający jakoś mają u was mniejsze szanse, co jednak jest logiczne, bo jak tacy was obronią przed agresywnym napastnikiem, złym psem, dzikiem, czy nawet myszą itp.
  2. To potwierdza regułę, że te promienne wiersze są dla / u panów nie do końca gentelmanów. Gdy nastał inny pan, przy którym życie było spokojniejsze, nie było o czym pisać, stąd cieńszy zeszyt. Jak po tym, kiedy przez dwa tomy Bochun starał się posiąść Helenę, dobry Skrzetuski poślubił ją w końcówce Ogniem i mieczem, to w sequelu o nim tylko dwa zdania. Pozdrawiam.
  3. @Alicja_Wysocka Mam tak samo, jeden tomik mi całkowicie wystarcza, a zasięg w necie jest o wiele większy, niż na papierze, plus szkoda drzew na papier. Pozdrawiam serdecznie.
  4. @Berenika97 Każdy komentuje przez pryzmat własnych doświadczeń i przemyśleń. Pisanie pod własnym nazwiskiem wymaga w takich tematach powiedzmy większej ostrożności i zastanawiałem się, czy to wstawić, czy się powstrzymać. . Jedno z wesel bliskiej bardzo mi osoby to wypisz wymaluj to, co opisałaś, wraz z "jakby strach wrósł mi w kostki i pożarł ścieżki odwrotu"., czego dowiedziałem się jakiś czas po. Przez skórę czułem,. że tak jest, a te uśmiechy, to jak tytuł piosenki "na pozór". Duże wesele, duże koszty, a potem, bez szczegółów, miło nie było i wszystko się rypło:(. Każdy/ każda, kto planuje ślub i wesele, powinien przeczytać twój wiersz, jako przestrogę, że, przy takim klimacie, szanse są małe. Pozdrowionka
  5. @beta_b Tak jest, dawno temu po śmierci taty napisałem coś w tym klimacie, ale leży głęboko w szufladzie.
  6. Jeden wali i nic, drugiego zobaczy w oknie i już otwiera. Życie.
  7. Poruszające. Tatę z córkę łączy specyficzna więź i on naprawdę musi się postarać, żeby to zepsuć. Mimo goryczy i żalów za to, co było, czy tego, czego nie było, to Ty trzymałaś jego za rękę, jak odchodził. Pozdrawiam. M.
  8. Lubię wiersze powiedzmy o historycznym profilu i mniej znanych, ale niegdyś ważnych osobach i przeczytałem z zainteresowaniem. Nie oceniam jej i byłego marszałka, za mało wiem, ich historia była, jaka była, a czy mogła być inna w 1939 roku, kiedy zostaliśmy zaatakowani przez dwóch największych agresorów, to też wątpliwe. Jej śmierć przypominała mi trochę zabójstwo małżeństwa Jaroszewiczów w Aninie, w którym zresztą mieszkałem w tym czasie. Pozdrawiam
  9. @Alicja_Wysocka Tak, miłość nierówno obdarowuje i czasami nie bardzo wiadomo, jakimi kryteriami się kieruje. Pozdrawiam serdecznie.
  10. Tytuł jest dobry, bo jest pociąg ten od stacji i ten drugi do niej:).
  11. Rozumiem, że raz wiele pomysłów i tekstów, potem dłuższy okres posuchy. To chyba ma wielu, bo pomysły i inspiracje jak ta łaska pańska, na pstrym koniu zajeżdża. Tak czy inaczej fajnie piszesz:). Pozdrawiam
  12. Marek.zak1

    Lalka?

    @Berenika97 Poprawiłem się:).
  13. Marek.zak1

    Lalka?

    @Berenika97Cudowne rozwinięcie tematu:). Dzięki. M
  14. Jeśli ona jedzie dalej, trzeba z nią jechać, jak wysiada wcześniej, wcześniej też wysiąść, inaczej można żałować straconej szansy.
  15. Jak się nie utnie, też zwiędną, a może i szybciej na powietrzu i słońcu. Pozdrawiam
  16. Marek.zak1

    Lalka?

    To nienowe zmagania biernika z dopełniaczem, obecna także w innych językach np niemieckim. Dawniej królował dopełniacz, teraz coraz więcej biernika ot. podaj mi cukier / cukru. Od AI: Zarówno „co innego”, jak i „coś innego” są poprawne, ale mają różne znaczenia i zastosowania. „Co innego” oznacza odmienność, przeciwieństwo lub inną kategorię (np. mówi co innego), natomiast „coś innego” odnosi się do nieokreślonego przedmiotu, innej rzeczy (np. kupię coś innego) Pozdrawiam i dzięki za wpis. .
  17. Marek.zak1

    Lalka?

    @iwonaroma Dzięki:). @Robert Witold Gorzkowski To ten nowy film z Dorocińskim tak mnie zainspirował, bo że nie chciała Dmochowskiego, to rozumiem, ale jednak Dorociński jest całkiem całkiem:). Pozdrawiam
  18. Mam podobnie. Pozdrawiam.
  19. @wiedźma Tylko najwięksi tak mają:).
  20. Marek.zak1

    Lalka?

    Izabelę, szlachciankę z Warszawy, uwodził długo bogacz starszawy, lecz ona go nie chciała, co innego wolała, mówiąc wprost, z dziewczynami zabawy. To i ja na dzień limeryka.
  21. @wiedźma Kiedyś napisałem: Najwięksi czarownicy: Przenoszą przedmioty siłą woli, wielkość, odległość nie grają roli, ale tylko najwięksi tak maja, że babkom majtki same spadają. To tak w moim stylu, z funem w pakiecie:).
  22. @Berenika97 Musiałem trochę przemyśleć ten ciekawy, jak zwykle zresztą, wiersz. Pierwsza myśl, to wiersz oniryczny, więc autorka wcale nie musi być samotna, żeby w postać samotnej peelki się wcielić, a dalej akcja to potwierdza, idąc w kierunku horroru, bo obejrzenie kogoś z twarzą peelki to już fajne nie jest. Można jeszcze pójść krok dalej, że pokłady samotności nie zostają nigdy całkowicie zasypane, mimo najbardziej udanego życia w realu, tu podczas tejże nocnej ciszy. Inna myśl, to wymyślanie, czy fantazjowanie, powiedzmy senne, nawet w najbardziej udanym życiu, a myślę, że każdy czasami tak ma. Pozdrawiam z uznaniem dla wiersza i Twojej ewolucji:). <
  23. Są tacy, którzy tak umieją. Pozdrawiam.
  24. Cisza to całkiem uniwersalna broń, ot w związkach, też daje w pysk i niszczy, tych mniej odpornych. Pozdrawiam.
  25. Tak, ale średnia życia jest bodajże najwyższa na świecie (90 lat). Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...