Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    11 501
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. Czasami tak się robi, żeby wspólnie pokonać gorszego diabła. W. Churchill o pakcie ze Stalinem.
  2. Brawo za otwartość i zwięzłość.
  3. Podoba mi się w całości, a i detale świetne, jak "święto milczenia" i nie tylko. Pozdr.
  4. Są emocje, także dla czytelnika, a sztuka żywi się emocjami. Dobry, mocny wiersz. Pozdr.
  5. Kto osiągnął wiele, często sięga wyżej, po króla, jak Mme de Pompadour, albo do pozaziemskiej nadprzestrzeni, jal peelka. Ten rybak, który złowił złotą rybkę też tak miał. Pozdrawiam
  6. Bardzo mi się podobają te życzenia. Życzę spełnienia. Pozdr.
  7. @Berenika97 Ja nie jestem stroną tutaj, tylko opisałem zjawisko, które, jak sądzę, jest reakcją na patrzenie z góry na kobiety, które chcą realizować się inaczej. Określenie "kura domowa" miłe nie jest. Kiedyś pracowałem w fabryce na zmiany, na które też pracowały fizycznie aparatowe z innych wydziałów. Nieraz rozmawiałem z nimi i niemal 100% twierdziło, że gdyby mogły i nie brak kasy, w życiu by tak nie zasuwały. Po nocnej zmianie do domu, dzieci i tak dalej, może 2 godziny snu i kolejna noc. Jeśli ktoś ma perspektywy ciekawej pracy, rozwoju, projektów, wyzwań, to jasne, że to wybierze, podobnie jak choćby zrobiły to moje córki, ale, mimo ogromnej emancypacji i wzrostu wykształcenia, większość prac dla mężczyzn i kobiet to takich nie należy. Powtórzę, nie jestem stroną w tym sporze, bo mnie nie dotyczy. Pozdrawiam serdecznie.
  8. Dobre, szybko oceniamy po wyglądzie. Pozdrawiam
  9. @piąteprzezdziesiąte Cieszyć się życiem można na różne sposoby, do podróży nie potrzeba pracować, a to, o czym wierszyk, to globalny trend. Pozdrawiam
  10. Głośno nie powiem nikomu, że bardzo lubię być w domu, wcale tego nie ukrywam, że jestem bardzo szczęśliwa, niech się faceci starają, jeszcze lepiej zarabiają, a ja kocham dom i dzieci, jak mi fajnie życie leci. Czytam, ćwiczę, kocham męża, i niech w pracy się wytęża, ja nie chcę robić kariery, jak dwa i dwa to jest cztery. Naprawdę nie jest mi z tym źle, jestem tradwife, wiele tak chce.
  11. @bazyl_prost Temu, Shein to chińskie korpo używające na całego botów, AI i podobnych, z dyskretnym wsparciem władz.
  12. Słowa nic nie kosztują, więc sypie się nimi do woli. Już w Biblii było o tych owocach, czy czynach i ciągle aktualne. Z drugiej strony, bez słów może nic nie wyniknąć. Ja moją poznałem na ulicy, gdyby nie słowa, przeszlibyśmy obok siebie, bo nie byłem chłopakiem, za którym dziewczyny się odwracały:). Pozdrawiam.
  13. @Omagamoga Przecież to robią chińskie boty + AI i takie ataki idą zapewne na miliony kont, for, portali itp. Reklamują rabaty na Temu i Shein. Dajesz jeden filtr AI cos tam zmienia i od nowa.
  14. @Berenika97 Tematem się interesowałem, a tu gdzieś jest mój wiersz "Najwięksi czarownicy" Przenoszą przedmioty siłą woli, odległość, wielkość nie grają roli, ale tylko najwięksi tak mają, że babkom majtki same spadają. Córka, jak jej przeczytałem, o mało się nie zakrztusiła, bo akurat coś piła:). Pozdrawiam.
  15. @Berenika97 Wersja demo była jest i będzie, więc trzeba być czujną, ale taki Don Giovanni miał 1003 kochanki, a Kalibabka setki do tego prawie 30 dzieci, więc na dobre czary bywa nie ma obrony. M
  16. Ciekawie napisane, a tym, a jak Berenika napisała, sporo tu tych wskazówek. On może mieć inne chęci, wyobrażenia niż podążanie za tymi wskazówkami, może ma własną inicjatywę, a jak takowej nie posiada, to czy relacja z facetem bez inicjatywy jest tym, czego chcecie? Pozdrawiam
  17. @infelia Dokładnie tak trzeba. Pozdrawiam.
  18. Iluzjonista czaruje, potem rozczarowuje, bo czym czaruje jest po odkryciu przeważnie banalnym trickiem. Są też czarownicy, którzy oczarowują bez sztuczek, mają taki dar, charyzmę, urok i druga osoba się temu czarowi poddaje. Pozdrawiam serdecznie, a twój wpis znowu fajny. M
  19. Myślę, że trzeba po prostu szybko reagować na takie rzeczy. Osobiście zaraz po zauważeniu wysłałem info do Mateusza i potem kilka razy po nowych atakach. Nie wiem, czy mogę się nazwać przez to odważnym, ale kto wie :). Pozdrawiam.
  20. @Tyelios Ktoś wyhodował tego potwora. Jak w moim korpo mówiłem o tym, to ostrzegali, że mogę zostać nazwany rasistą, i inwestowano tam dalej. Naiwność nie zna granic.
  21. @Berenika97 Znam to z opowieści rodziców, którzy po wojnie zwiedzali Ziemie Odzyskane. Wtedy te domy były dopiero co opuszczone i od razu gotowe do zamieszkania. Wszystko było jesz cze na miejscu. To, o czym piszesz, pewnie tak wyglądało wiele lat później. Pozdrawiam serdecznie.
  22. Każdy dom ma swoją historię. Jeśli jest związana z autorem, można znaleźć jego wspomnienia, przeżycia. Przychodzi mi na myśl film Zanussiego "Życie rodzinne", gdzie syn wraca do domu swojej młodości, gdzie ciągle mieszka część rodziny. W Twoim wierszu peel/ka zwiedza opuszczony dom i wie, że tam się działa historia, ale nie czuć osobistego z nią powiązania. To jest jak chodzenie po cmentarzu, gdzie nie leżą bliscy stąd brak osobistego spojrzenia. Szczerze, brakuje mi tutaj akurat tego, a wtedy każdy kąt, skrzypiąca podłoga i wszystko inne nabrałoby innego wymiaru. Pozdrawiam serdecznie.
  23. Nie widziałem filmu Czołżek, ale chętnie obejrzę. Dobry historyczny film trudno zrobić, a taka Bitwa pod Wiedniem to potwierdza. Pozdrawiam
  24. Możemy stanąć nadzy bez ubrania, ale faktem jest, że mamy kapitał, czyli doświadczenie, umiejętności, wiedzę, grono znajomych, rodziną, konto w banku i dobra. Ludzie i dzieci są równe, ale my i nasze dzieci otrzymały kapitał kulturowy, wychowanie i wiedzę od rodziców w stopniu całkiem niezłym, w porównaniu z większością świata, więc jest im łatwiej. Czy to się przełoży na ich życie, tego nie wiemy. Ciekawy wiersz, inspirujący przemyślenia i dyskusje. Pozdrawiam.
  25. Starość to nie wiek, a wiek plus niedołężność, niesprawność, zwyrodnienia i stany chorobowe. To trudny okres, co nie znaczy, że trzeba się poddawać. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...