-
Postów
11 756 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
28
Treść opublikowana przez Marek.zak1
-
Tak Ci zależy na tych wierszach?
-
Po niedanych doświadczeniach tak nierzadko bywa, a przytoczę w temacie własne powiedzenie: lepszy nudny, niż trudny. Zapewne nie jestem pierwszym, który to wyraził, ale nigdzie go nie spotkałem. Życzę pogody ducha, bo wszystko inne to jedynie narzędzia do jego osiągnięcia. M
-
ŻYCZLIWOŚĆ - świąteczny przepis
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Polman utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Tak to działa. Dużo się mówi o miłości bliźniego, co dla większości ludzi jest pojęciem abstrakcyjnym, przynajmniej w potocznym rozumieniu słowa "miłość", natomiast tego, czego brakuje, to właśnie życzliwość do drugiego człowieka. Nic nie kosztuje i, jak napisałeś, można ja stworzyć samemu, jak się oczywiście chce. Produkujmy życzliwość w naszych głowach i sercach i rozdawajmy ją jak najczęściej, a jest duża szansa, że do nas wróci, a życie stanie się lepsze. Pozdrawiam z uznaniem dla wiersza i autora. -
Modlitwa o świcie
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Czytałem, modlitw nie komentuję i życzę także pięknych Świąt. Marek. -
@Jacek_Suchowicz Tzw "open space" jest stosowany i to jest ta gorsza strona korpo i nie tylko. Jak widzisz amerykańskie filmy tam to częste. W czasie covidu część ludzi przeniesiono do pracy zdalnej, a to też ma zalety, ale i wady. Co do ubrania garnitury zostały w bankach ale w wielu firmach jest teraz tzw "business casual", czyli jeansy i marynarka, bez krawatu, sportowe buty też mogą być. Pozdrawiam
-
Korpo, jak każda inna forma, ma zalety i wady, a jednak zalet jest dużo, skoro jest tylu chętnych. Dwie główne to kasa ponad przeciętną i regularne wypłaty. Jak do każdej pracy i w ogóle do życia trzeba mieć dystans, a bez niego jest trudniej. Przepracowałem w korporacjach lata i coś w temacie napisałem, starając się być obiektywnym, wyważyć plusy i minusy. Tutaj jest "Korponiebo" a też książkę "Korpomisie". Pozdrawiam P.S. Kim była Ewa T.?
-
Trener dla Igi
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Trener dla Igi został wybrany. Życzymy powodzenia obojgu. -
Są przeważnie jakąś pochodną spraw życiowych z przeszłości, obecnych, marzeń itp. Wchodzą jak chcą, tak, jak piszesz. Pozdrowionka. .
-
Wielka walka małej Niki cz. 3 (ostatnia)
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Szkoła nie jest od robienia czegoś więcej, niż wykonywanie poleceń i odpowiadania na pytania, zgodnie z programem nauczania i jego wytycznymi. Nika zamiast trzech figur narysowała więcej, co dowodziło, że jest niezdyscyplinowana, a nie zdolniejsza od innych. Dzieci kreatywne, samodzielnie myślące maja pod górkę, chyba, że zetkną się z podobnymi do nich nauczycielami, ale to wyjątki. Tak to działa, przerabiałem sam i znam temat. Na szczęście rodzice, tu tata umiał docenić córkę i stanął po jej stronie, ale wiara dziecka do szkoły, jej wartości została mocno zachwiana. Fajnie i trafnie to opisałaś. Serdecznie pozdrawiam. -
Oda do śmierci
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@piąteprzezdziesiąte Zawsze warto negocjować, zgodnie z powiedzeniem: You don't get, what you deserve, but what you negotiate:). Pozdrawiam -
Też tak mam, jak wspominam własną głupotę. Pozdrawiam
-
Jak coś stać się mogło, lecz się nie stało, widać stać się nie miało. Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam peelke i autorkę.
-
Oda do śmierci
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
i dobrze:). A to "prawie", jak ta nitka cienka, może Ariadny, bo jeszcze daje możliwość się wycofać. Dzięki za fajny wpis. . -
Buty do fruwania
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Benjamin Artur utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Nie wiem, czy widziałeś film Air, o Michelu Johnsonie i jego przejściu do Nike, jak dostał buty właśnie Air. Pofrunął potem i zawodowo i finansowo. Pozdrawiam -
Oda do śmierci
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Myślę, że im bardziej boli, tym akceptacja jest jednak większa. Dzięki zza wpis. @wierszyki Z czasem myśli się o tym jednak więcej, zwłaszcza widząc, bezradność wobec chorób bólu. Pozdrawiam i dzięki za wpis. @LessLove Cudem wyszedłem (prawie) cało z dwóch wypadków, więc temat przerabiałem, a nie chciałbym żyć w cierpieniu, niesprawności fizycznej, czy umysłowej i być ciężarem dla bliskich. Masz rację to "prawie" jest tu kluczem. Dzięki za wpadnięcie i pozdrawiam. @viola arvensis Tak, dla mnie Schopenhauer też jest jednym z moich ulubionych, a Erystyka powinna być lektura obowiązkową dla wszystkich:). Co do krótkich form, to dla zwiększenia szansy przeczytania do końca. Zresztą kiedyś miałem szkolenie w temacie "testu windy", czyli jak zainteresować w bardzo krótkim czasie klienta, szefa itd. Dzięki za miłe słowa, wiosennie pozdrawiam. -
Nie wiem kiedy, wiem po co, ale przyjdź po mnie nocą, bez bólu tam, dokąd chcesz, weź mnie, a jak, sama wiesz, oporu ci nie stawię, jestem gotowy…... prawie.
-
Piosenka pierwszomajowa 1985.
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Sporo mamy wspólnego, chemia, nielegalne marsze 1 i 3 maja w Warszawie na przestrzeni kilku lat, msze na ojczyznę, u mnie ze Ś. P. Jerzym Popiełuszką przy Placu Wilsona i to, ze się udało prysnąć. Pozdrawiam. -
Szczyt wszystkiego
Marek.zak1 odpowiedział(a) na tetu utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Poznanie w autobusie, czemu nie, zwłaszcza jak oboje jeżdżą regularnie tą sama trasą. Córka znajomego poznała w ten sposób faceta:). Pozdrawiam -
wciąż wieszają Jezusa
Marek.zak1 odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Gdyby moja córka odeszła w niejasnych okolicznościach u boku męża, a ślady byłyby zacierane też bym chciał to wyjaśnić. -
Wielka walka małej Niki cz. 1
Marek.zak1 odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Berenika97 Jesteśmy w świecie systemów, teraz bardziej niż kiedykolwiek, a systemy nie lubią wrażliwości, której nie można kwantyfikować jak wiek, wzrost itp. więc to (jak na razie) o tym. Moi rodzice mieli podobny dylemat, w wieku 6 lat umiałem normalnie czytać i pisać, bo babcia, która mnie wychowywała (chwała i moja dobra pamięć jej za to), mnie tego nauczyła. Wydawało się więc, że mógłbym pójść do szkoły o rok wcześniej, ale nie poszedłem, bo ktoś rodzicom powiedział, że taki drobny i młodszy chłopiec będzie skonfrontowany ze starszymi i silniejszymi i nie będzie to konfrontacja dla niego korzystna. Z perspektywy czasu myślę, że to była bardzo dobra decyzja, bo rok później, choć nadal byłem drobny, w dodatku wrażliwy, ale już nie tak i jakoś sobie poradziłem, a środowisko i okolica były mocno chuligańskie i łatwo nie było. To taki mój off top, jakich znasz niemało:). Czekam na c.d. -
wciąż wieszają Jezusa
Marek.zak1 odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@iwonaroma Co do śmierci żony, ciało poddano natychmiastowej kremacji, bez powiadomienia policji. To w każdym wypadku wzbudza podejrzenia, a w każdym wypadku współmałżonek jest głównym podejrzanym. Pozdrowionka. -
Piosenka o miłości
Marek.zak1 odpowiedział(a) na kasia652 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@kasia652 Podoba mi się, prosta forma, którą fajnie przekazuje co się wydarzyło i odczucia peelki. Odszedł do byłej, nota bene, to generalnie się nie sprawdza, więc ta miłość to raczej jednostronna, a z jego strony powiedzmy chodzi raczej o seks. Często bywa w przypadku atrakcyjnych facetów, do których (geny, geny) lgną dziewczyny. Wiersz podoba mi się. Osobiście, skoro wiersz ma być rytmiczny, to bym wyrównał pierwszą część,. wyrzucając "cały" i "nawet", ale to Twój wiersz i udany, jak wspomniałem. M -
@Gosława Czytam, czytam, tylko tyle dołujących newsów dookoła, że te niepowodzenia Anny od lat jeszcze bardziej smucą. M
-
Dobre, na czasie i w ogóle. Anka jest mi bliska, też z imienia, bo córka tak ma, więc smutno mi, jak ona przechodzi przez tyle przykrości. Pozdrawiam.