Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 10.06.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
I. Wnuczka o babci. Siada przy oknie, zanim zadzwonię do drzwi. Słyszę, jak dostawia filiżankę. A potem - trzyma moją rękę, szuka pewności, że ktoś zapamięta jej imię. II. Babcia o wnuczce Jest przy mnie - jasna i pachnąca wiatrem. Jeszcze nie wie, że gubię się we własnej pamięci, i odpływam od brzegu z każdym zachodem słońca. I tylko przy niej pamiętam jeszcze swoje imię14 punktów
-
Czujesz…? Jak miękko nas kołysze lustrzanych spojrzeń toń. Cicho, cichutko, jeszcze ciszej otulasz dłonią moją dłoń. W każdej, spełnionej kropli słyszę Twój czuły pomruk, bliski szept, którym wypełniasz moją ciszę i który słyszeć chcę.!13 punktów
-
Życzcie mi spokoju ducha. Zdrowie mam i fajne dzieci. Los podtyka różne wątki, ważne by w nich nie odlecieć. Urodziny mam od rana: życzcie mi spokoju ducha. Niech się apel zwielokrotni i duch we mnie go posłucha, bo rogaty mam charakter, amplitudy uczuć duże, zamaszystą osobowość a nie lubią tego ludzie. Bywam w niebie, lub pod krechą a ja chcę spokoju ducha i łagodnie iść przed siebie. Niech w tym roku duch posłucha.9 punktów
-
Śmierć może przyjść zawsze i wszędzie, lecz wciąż nie wiemy, jak tam będzie, nawet, gdy powiesz - pomóż Boże, może być lepiej, albo gorzej. Tak więc nie proś i nie poganiaj, bo śmierć, jak zechce, przyjdzie sama i nie myśl, że lepsze, bo inne, gdyż możesz wpaść z deszczu pod rynnę.8 punktów
-
Link do piosenki: https://suno.com/song/efec6a65-5757-4b55-9a51-4f3675f89a9c Kołysanka przy której nie zaśniesz Nie mów, że wszystko, że zawsze Nie mów, nie mów Nie mów, że wszędzie, że stracone Bo są to kwestie złożone Nie mów, nie mów Nie pragnij, nie tęsknij Uspokój się i zaśnij Tej nocy nie odbierze nikt Snu, który tkliwie w serce puka Zobacz jak natrętny obraz znikł Jak Twoich myśli szuka Noc odsłania wdzięki swoje To my, to nas dwoje Przy księżyca blasku srebrnym Odchodzimy w sen podniebny Tam spójrz: gwiazdy złocą się i mienią Świat otworzą, świat odmienią Z ich uśmiechem, z ich promieniem Noc w dzień, a dzień w noc zmienię Niech w snach jak w bajce albo baśni Dzień słoneczny radość tworzy Zaśnij miła, proszę zaśnij To świat snu tej nocy ożył Bierz kochanie to złudzenie, bierz ten sen Niech przeplata się dzień z nocą, z nocą dzień Uleć jak na skrzydłach – zapomnij żal I płyń w powietrznych wstęgach fal Płyń przez marzenia, płyń przez sen Niech tej nocy w Twoje serce wejdzie dzień A gdy rano wstaniesz rozmarzona Snem co piękniejszy był niż baśń Pomyśl, że dusza Twoja jest stworzona By marzenia najjaśniejsze kraść8 punktów
-
Marzenie uwolnić się porozrywać pajęczyny rozdrapać niech krew płynie niech trzaska niech w wodę się zamienia albo w wino jak ten wiersz niech parzy w oczy kłuje z korzeniami wyrywa złe myśli w błękit nieba zamienia7 punktów
-
„Filozofia istnień” Filozof w swej ocenie, diagnoz tęgiej głowy, obiektem tyś jemu, z twojej myśli, mowy. Kimś ty i po coś ty, tak z greckiego wyrwany, przykładem dla świata, w puencie naszej rozmowy. Czy analizy twoje byłyby te same, gdybyś do garnka pustego nie miał co wkładać? Czy z pustym żołądkiem twoje życie widziane też by nie zaczęło na wartości upadać? Wszelkie mądrości fikcji w teorii prawdziwe, są sytuacji wynikiem z otoczenia w życiu. Co bywa dla jednych tak niesprawiedliwe, dla innych jest świętością, pierwszeństwem w ich byciu. Zrozumieć życia sens w samej jego istocie, bo dziś już o wszystkim wszyscy filozofują. O bogactwie życia, o wartościach i cnocie, aż do zdrowia upadku częstokroć mądrkują. Spojrzenia w następstwie zmieniają na świat wtedy, gdy nagle ich bogactwa też tracą na wartości. Wówczas więcej u bliźnich spostrzegają biedy i więcej do Boga zwracają się w miłości. Przed Stwórcą, w swych ukłonach, u kresu własnej drogi, gdy lęk przed swym odejściem serce trzyma w nieładzie, truchleje butny bogacz, jak i nędzarz ubogi, przed tym samym dołkiem, gdzie istnienie swe kładzie. Leszek Piotr Laskowski7 punktów
-
Czerwcowa aura Dzień pachnie świeżo, Wydziela woń ozonu, Wypełnia gaj latem. Nieskoszoną trawą, Zapachem żywicy, Głębokim szmaragdem. Lekkiej przestrzeni, Przejrzystych drzew, Owoców co spadły rosą. Kolory pąsu cynobru, Turkusu, fioletu, oranżu, Słońce w oczekiwaniu. Feeria barw po deszczu, Fale wielu dźwięków, Z bliska i z oddali.6 punktów
-
tak strasznie się opiłam rymem że teraz padło mi na uszy mam kręćka w oczach, łupie we łbie no słowem - nie przestaje suszyć razi jaskrawość fonetyczna a we łbie syczą mi bąbelki i każdy pęka razem z głową na sto tysięcy razów ciężkich było nie czytać tyle, ciurkiem przewidzieć rychłą katastrofę ooo, białe myszki siadły w wersie złożyły napis - rymożłopek5 punktów
-
lubisz je przypominają ... aleja w bieli rozgląda się pamięta ciebie słyszy kroki widzi marzenia nie na niebo patrzałaś myśląc o ... jutrze zatrzymałaś wzrok na pięknym kwiecie jak krople rosy mieniły się w słońcu a myśli myśli były blisko dziś jeszcze twój zapach obecny a obok obok przy drodze maki … 6.2026 andrew5 punktów
-
kiedy przyjdą po nas i przetną niebo na pół i wyrwą dusze tańczące i ściągną je w dół, pójdziemy za nimi ślepi od lęku i łez, z grzechem w kieszeni czy bez, pójdziemy za nimi5 punktów
-
4 punkty
-
Zmieniły się "dekoracje". Jednak nie tak od razu, z dnia na dzień. Pojawiały się stopniowo. Najpierw delikatne zmiany, pojedyncze, aczkolwiek i tak wyraźnie zwracające uwagę. W drodze do pracy, przy ostatnim skrzyżowaniu gospodarz zmienił płot. Tak właściwie to usunął mur, który stał od kiedy chodziłam jeszcze do podstawówki. Myślałam, że będzie tam wiecznie, a jednak. Zamiast niego,w bliżej lub dalej nieokreślonym czasie, pojawił się zwykły, bardziej nowoczesny, metalowy płot. To był dopiero początek zmian w wyglądzie " nowej rzeczywistości". Im bardziej wnikliwie obserwowałam otoczenie, tym więcej "dziwnych" rzeczy zauważałam. Pizzeria z najlepszą pizzą w okolicy, która żywiła nas w dni bez jakiejkolwiek weny kulinarnej, po prostu przestała funkcjonować. Po dwudziestu latach działalności okazało się, że czynsz był zbyt wysoki. Parę tygodni później znany budynek zdobił nowy, świeżutki szyld " U Jakiegoś". Restauracja z wieloma daniami na wagę, smaczna, niedroga. Tylko za każdym razem, gdy tam wchodzę, czuję zapach pizzy, której już dawno nikt nie robi. @Corleone 114 punkty
-
A gdyby pogardliwy rechot z grubaska zamienić w życzliwość i uśmiech względem ułomnego człowieka który czasem swój maleńki świat wiezie się na czterech kółkach skrzypią przemyślenia w głowie znowu incydent na obcej ulicy jak dobrze że nie mojej - gwałt zbiorowy ze skutkiem śmiertelnym a tak się puszczała za młodu pukawki na kapiszony nauczyły się naprowadzania śmierci do celu seriami rosną liczby w szpitalach stygną serca a pod żalem z fajansu - sieci - zdrajcy i bożyszcze co z tym zrobić - w powrozach od dawna łka echo - kara śmierci - a gdyby wśród nich był mój brat czerwiec, 20264 punkty
-
na karteczce na serwetce na bibułce na latawcu na powietrzu w serduszkowym swetrze i na wietrze :)4 punkty
-
-♡- Złudzeniem myśli, niewieścich marzeń szeregów, W natchnieniach o miłości wymarzonej. W pragnieniu ciebie, potrzebą serca mego, Pełzałam w przeszłości bardzo zamglonej. Szukałam ciebie – że jesteś, wiedziałam, Twarz twoją miałam przed oczami. A głośno myśleć o tym się bałam. Szukałam ciebie wszelkimi sposobami. Wątpiłam już, czy trafimy na siebie, W szarości życia, słabością kulejąc. W zagubieniu żyłam tylko dla ciebie. Gdzie byłeś? Błądziłam, po omacku się chwiejąc. A gdy cię wreszcie los postawił przy mnie, Ucichły lęki, zniknął dawny cień. To, czego szukałam tak długo i niezmiennie, Odnalazłam w tobie – swój najpiękniejszy sen. Maria Beata4 punkty
-
Gdy ciężko ci się żyje, ciężko oddycha, ciężko nie spełnia funkcji i ciężko przeżywa marzysz mój miły najbardziej o lekkości. Śnią ci się zawodniczki i zawodnicy li tylko wagi piórkowej. Ta właśnie kategoria w tobie wzrasta. I chcesz, owszem chcesz, zwyciężać, ale tylko piórem. Pragniesz by twoje pióro nie było upiorem i nie zalatywało upiornie i w tym tkwi twój upór i w tym twój opór. Klniesz pod nosem, owszem klniesz, ale tylko w słowach cytuję: „ja piórkuję”. Warszawa – Stegny, 10.06.2026r.4 punkty
-
dlaczego życie czasami bywa nieszczere pluje kłamie zapomina się uśmiechać łzy popiera nie widzi tego co fajne dlaczego czasem śmierdzi nie chce wiedzieć co to wstyd bywa upierdliwe krzyża się boi - miłość to tylko złudzenie dlaczego pytam życie czemu świat psuje szuka w nim wad4 punkty
-
Dzień dobry, czuję, że czas spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, iż pisanie wierszy skończyło się dla mnie raczej definitywnie. Niestety, nie mam na to ani czasu, ani siły. Padając wieczorem do łóżka, przebodźcowany i wyczerpany, zwyczajnie nie myślę o jakimkolwiek umysłowym wysiłku. Trudno... Takie jest życie i najwyższy czas pogodzić się z tym, że kolejne hobby po prostu umarło. Będę tutaj zaglądać, od czasu do czasu, ponieważ zżyłem się z Wami, ale raczej już nie będę publikować. Dziękuję Wam za wszystko, czego tutaj doświadczyłem i jednocześnie życzę niekończącej się Weny i najcudowniejszych na świecie utworów! Pozdrawiam serdecznie Grzegorz4 punkty
-
@Poet Ka przecież to tylko zabawa, słowami ! Ale dziękuję, pozdrawiam serdecznie 🙂😘 @andrew świat jest dokładnie taki jakim go widzimy 🙂 dziękuję! Pozdrawiam Ciebie cieplutko! ☀️ @Radosław dziękuję! Również Tobie gratuluję! 😉🙂 @violetta a ja myślę, że zawsze można ciszej i głębiej! 😉🙂 dziękuję Violetta! Spakowana? Wyzdrowiałaś ? @hollow man jestem puszkiem- okruszkiem 😉🤭 pozdrawiam słodko hollow man! 🙂☀️i dziękuję! @Berenika97 🙂 dziękuję, wbrew pozorom lubię ciszę! Pozdrawiam serdecznie! @FaLcorN 🫶🫶🫶 wyjątkowo… nic więcej nie mam do powiedzenia! 😉😘 @Nata_Kruk No cóż …takie właśnie bywają Kobiety 😉🙂 pozdrawiam ciepło i dziękuję! ☀️4 punkty
-
90. Starzy młodzieńcy (narrator: Agrianin) 1. Król dał wybór — a to trudniejsze niż rozkaz. 2. Nikt nie nauczył żołnierza odpowiadać samemu sobie. 3. Patrzyliśmy na tych, co odchodzą — i widzieliśmy siebie. 4. Podniosłem włócznię. Bo w ciszy nie umiem spać. 5. Zatrzymać się znaczy usłyszeć wszystko, co zgubiliśmy. 6. Kochał nas chyba tak, jak wojownik kocha swój stary nóż. 7. Dom karmi serce. Żołd karmi wszystko inne. 8. Zostaliśmy — starzy młodzieńcy z sercami jak żelazo. cdn.3 punkty
-
kiedyś wszyscy spotkamy się w nicości na padole płaczu odegramy swoje role by w końcu w jedno splotły się losy wtedy poznam Ciebie wydobędę z otchłani czasu Miła moja ileż Cię szukać z tęsknoty za miłością utkanej poznam kiedy to będzie jak tylko mnie zobaczysz dotknę Twych ust marzeniami a Ty moich ramion dasz mi poznać siłę wtulając się nagimi piersiami westchnieniem pieścić Cię będę rozpaloną zmysły sycić jak smakujesz powiesz mi kiedy ranek się budzić będzie i wtedy się narodzimy na nowo dla siebie stworzeni3 punkty
-
ptaki rozerwane w locie opadają po perfekcyjnie określonej trajektorii zamknięci w przestrzeni gdzie kosmos miażdży kwarki pochylają się nad listkiem napisano im los w języku niemych niewidzących niesłyszących3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
@andrew... w rzeczy samej, tak jest... :) Dzięki za te słowa. @Poet Ka... cieszę się, że znalazłaś tu realizm i.. 'liryzm'.. ;) Dzięki. @lena2_... za.. prawdziwy do bólu.. dziękuję. Serdeczności i Tobie... :) @Łukasz Jurczyk... "lekcja pokory wobec własnych, kategorycznych sądów."... trafnie określone... :) Dziękuję. @Stracony... racja, rzeczywistość straszy i to jest smutne, ale... mój stan ma się całkiem dobrze... :) Brat został 'wrzucony' dla wzmocnienia akcentu puenty. Tak, jest pewien trend do normalności, tej zwykłej ludzkiej. Niech to trwa, oby... Dziękuję za wejście. @Alicja_Wysocka... życie, pewne sytuacje bywają zbyt 'twarde', wręcz okrutne, a my... cieszymy się względnym spokojem i gdy zło obok, przemknie być może myśl.. ufff dobrze, że tam, a nie tu... i oby nigdy nikt nie musiał stanąć oko w oko z dylematem, jak w końcowych wersach. Dziękuję, że byłaś... :) Dziękuję Wam bardzo za.. komentarze.. :) Gościom... @Leszek Piotr Laskowski... @Andrzej P. Zajączkowski... dziękuję za punkciki. Pozdrawiam Was.3 punkty
-
*** Raz z poetą wieczór w Chichach tak poruszył panny w Mnichach, że na jego cześć chciały mu coś wznieść, lecz nie toast ni kielicha.3 punkty
-
3 punkty
-
@Berenika97 Nika:) to jest bardzo ciche pisanie o rzeczach największych o pamięci która nie znika nagle tylko przechodzi z jednego ciała do drugiego i z jednego zycia w drugie zostaje po tym wierszu (czytam go właśnie) bardzo jasne uczucie że czas zabiera powoli ale relacja potrafi na moment oddac wszystko z powrotem a w fizyce to będzie coś jak echa albo re-fazowania w układach falowych :) ale ktoś inny zna się akurat na fizyce milion razy bardziej niż ja:) cudowne i delikatne pisanie :)3 punkty
-
Sady drżą całe: któż by zawrócił z tej drogi w gęstwinie młodych owoców? Ileż rozkoszy daje wargom noc skradziona czerwcowi.2 punkty
-
spazieren gehen jak za dawnych lat chodźmy na spacer zabierzmy peleryny cytrynowe i kalosze niech nas miną jodły i przydrożne topole tak po kamiennej kostce w szkocką kratę brąz szarość srebro i czerń – mżawka i wiatr wokół pusto i nie strach tweedowe płaszcze spódnice midi – dzisiaj my, razem: kochankowie i przyjaciele, kiedy skończy się system rzeczy politycznej, nie poznamy się na ulicy nie przywitają się nasze buty, biodra i parasole jak śpiewała Marlena: spazieren gehen oczy będą patrzeć już w inną stronę2 punkty
-
2 punkty
-
Pan tu nie stał kolejka ładnie się rozkłada w blasku zachodzącego słońca rzuca długi cień trudny do ujęcia przy pomocy słów niewyczerpalny mój i każdego z osobna stan ubóstwa szarzy się od przeklinania cisza cicha ciemność upstrzona tysiącem myśli o brzasku znów przynosi rozczarowania jesteśmy martwi choć całkowicie niewiarygodni to zajebista gra2 punkty
-
@.KOBIETA. Moje dłonie lubią ciszę. Gdy do pary są spacery, nie potrzeba żadnej tremy. Na Twej szyi serce wisi.2 punkty
-
Pęknięcia nasze drogi już tak bardzo pogmatwane choćby tęcze sadził wokół często popiół w zgiełku zmierzchu wpada w ziemię myśl jak ziarno lecz czy zdoła wzejść do góry słowem dobrym tam gdzie rysy zadrapania nie ma chwili która ciepłem poda ramię gdy przystanie świat się kręci w wielu łajbach gnuśnym kołem puka świtem mota noce nieprzespane maj, 20262 punkty
-
@LessLove Myślę podobnie, a mój wiersz to także dla tych, którzy myślą, że "tam" ich problemy znikną, ale także potencjalnych samobójców. Dzięki za ten wpis. Pozdrawiam. @Berenika97 Nie wie, a oprócz tego Seneka mawiał, że jak gdzieś się wybierasz, twoje kłopoty tam będą na ciebie czekać. Dzięki za wierszowany koment:). Pozdrawiam serdecznie. @aff Wiara pomaga, ale może być lepiej lub gorzej. Pozdrawiam i dzięki za wpis. @Natuskaa Otóż to:). Wieczorne, niemal letnie już pozdrowienia.2 punkty
-
@Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Zegar i tak swoje wie - ale ten moment, kiedy o nim zapominamy, jest chyba najrealniejszy ze wszystkich. :)) Serdecznie pozdrawiam. :) @andrew Bardzo dziękuję! Dziękuję za piękny wiersz! :) Serdecznie pozdrawiam. :) a potem zatrzymać na chwilę uśmiech między sercami jak światło w oknie bo najdłużej zostaje to, co było blisko. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! I wcale nie off top, bo właśnie o to chodzi w takim pisaniu - żeby ktoś po drugiej stronie sięgnął po swoje. Babcia, która wychowuje - to ogromny ślad w człowieku. Wiem, bo też miałam cudowną Babcię! Serdecznie pozdrawiam. @Poet Ka Bardzo dziękuję! "Graniczny" - to chyba najdokładniejsze słowo na to, co chciałam pokazać. Nie sam upadek, tylko tę linię, przy której jeszcze można być razem. Serdecznie pozdrawiam. :) @MIROSŁAW C. Bardzo dziękuję za przypomnienie tych słów, świetnie tu pasują! Serdecznie pozdrawiam. :) @LessLove Bardzo dziękuję! Popierami projekt całym sercem. Ławeczka w parku, z wizerunkiem Prawdziwej Babci - tej od filiżanki, od rąk, które trzymają mocniej niż mówią, od cierpliwości, która nie pyta, skąd się bierze. I myślę, że ona by tam siedziała chętnie - właśnie w parku, w słońcu, patrząc na przechodzących. Gotowa na każde selfie z uśmiechem. :):) Serdecznie pozdrawiam. :)2 punkty
-
Odklejony od wszystkiego — lewituję bez dotyku. Poruszam się jak mgła, w akordach molowych. Zachłanny jak zwierzę, o każdy haust ciszy. Zawsze jestem nostalgicznie chory. Na brak lęków. Odklejony od wszystkiego — lewituję bez dotyku. Narastam jak szadź, zawsze od strony wiatru. Wiem, że jesteś… ze snu — wiolonczelistką. Czasem tylko, gdy grasz, wieczorem mija mi wszystko. Gdy cisza trwa, jestem nostalgicznie chory. Na brak dźwięków.2 punkty
-
2 punkty
-
@.KOBIETA. ... lecz znim znów się pochłoniemy bądźmy chwileczkę tu na ziemi nacieszmy się widokiem swoim bo świat niestety niepokoi ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
@LessLove 🤭 O to ja tam się nie nadaję! 😉 a z Violettą to już w ogóle - stworzymy nową religię! 😉 synapsy w komis ? Nigdy! Kocham moje synapsy 👌 Z Nimi ? To ilu ich będzie? 🤭😉 pięknie u Ciebie: rzeki jak serpentyny, śpiew ptaków i jagodowe usta w gratisie! 👌🙂2 punkty
-
@Berenika97 ... nie trzeba wielu słów wystarczy patrzeć i widzieć babcia wczoraj wnuczka jutro a dziś dziś poczuć ciepło dłoni życie trwa ... póki krąży krew i jest piękne niezależnie od ... cud wielki dar ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia2 punkty
-
@Wędrowiec.1984 Ja tam sobie będę myślała, że zatęsknisz za pisaniem, że teraz jesteś na urlopie. Serdeczności i wszystkiego czego chcesz :)2 punkty
-
Witaj - Zrozumieć życia sens w samej jego istocie, - czasem jest trudno zrozumieć - ale lepiej dla człowieka by zrozumiał ten sens bo życie to nie bajka to czysta rzeczywistość naszego bytu - Pzdr.2 punkty
-
@wiedźma wielkie dzięki:) idę do Bereniki:) pozdrawiam:) @Berenika97 Nika:) czytanie które robisz nie kończy się na teksciie tylko zaczyna się tam gdzie on już nie ma języka i to jest dla mnie najcenniejsze !!! mam wrażenie że weszłaś w ten wiersz nie jak czytelnik tylko jak ktoś kto rozpoznaje temperaturę rzeczy od srodka. kto wie kiedy obraz jeszcze coś niesie a kiedy już tylko udaje ciężar to co piszesz o sacrum bardzo mi bliskie bo ja go tam nie tyle wyrzucam co zostawiam w stanie który sam się kompromituje lub komplementuje i dobrze że to wybrzmiało bez dopowiadania. i tożsamość też wyciągnęlaś z miejsca gdzie ona już prawie przestaje być nazwą a zaczyna być resztką po czymś co kiedyś miało ksztalt bardzo lubię takie Twoje czytanie bo ono nie poprawia tekstu tylko go pogłębia nie domyka tylko otwiera kolejne szczeliny dziękuję Ci za tę uważnosć i za to że chciało Ci się tam zejsć niżej niż powierzchnia :) pięknie Ci się kłaniam:)2 punkty
-
Gdy kocham, nic więcej, nie trzeba. Świat cały, jak strumień czysty, śpiewa. Obłoki wirują na niebie i ja wiruję, do Ciebie. Gdy kocham, nic więcej, nie trzeba.2 punkty
-
@Nata_Kruk Doskonale punktujesz tu grzechy współczesności - od szyderstwa na ulicy, przez znieczulicę, aż po "sieci", które karmią się nienawiścią. Pytanie "a gdyby wśród nich był mój brat" powinien zadać sobie każdy, zanim rzuci kolejny kamień - w realu czy w komentarzach. Bo łatwo jest nam oceniać, dystansować się od cudzych tragedii i wymierzać surowe wyroki, dopóki sprawa nie dotyczy nas samych. Świetna poezja zaangażowana.2 punkty
-
@Berenika97 Potwierdzam, jako "ogrodnik". Zebrałem pierwsze owoce w moim sadzie - jagody kamczackie - i... uwięziłem ich rozkosz w słoiczkach 0,33. Czuję się winny, ale będę się dzielił tą rozkoszą. Nocą się nie podzielę, jestem zachłanny. Pozdrawiam :-))2 punkty
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne