Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 20.06.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Chociaż znów dla Ciebie piszę, to do końca po co, nie wiem... Lepiej było w leśną ciszę, lub poleżeć gdzieś pod drzewem. Chociaż znów dla Ciebie piszę, to naprawdę nie wiem po co... lepiej w morze, co kołysze, lub pohasać ciemną nocą. Po co szarpać się z myślami, które przecież nie są wieczne, lepiej oprzeć się o ścianę, często bywa też bezpieczniej. Po co mierzyć, po co ważyć słowny ciężar i rezonans, jeśli to, co tu się rodzi, już za chwilę może skonać. Czemu czytasz takie bzdury, gdy się dzieje rzeczywistość? Czy ciekawość ta z natury, czy przypadkiem czytać przyszło? Ta zagadka wciąż mnie męczy, chociaż nie jest tajemnicą: W leśnej ciszy komar brzęczy, a pod drzewem mrówki gryzą No, a morze morzyć może, no, a noc nie zawsze ciemna, raz jest lepiej, raz jest gorzej, rzeczywistość też daremna.
    5 punktów
  2. Puściła go z torbami jak to one niejednokrotnie miewają w zwyczaju (prawo zwyczajowe ma czasem osobliwy tutaj wydźwięk). Miał szczęście, bo w torbie był notes i był długopis. Miał odwagę niejedno opisać i dobrze. Teraz spotkasz go czasem zawstydzonego prawdą z pogranicza pewnego rodzaju siedmiu boleści. Warszawa – Stegny, 20.06.2025r. PS. Jakby co to jest poetycka proza :))
    5 punktów
  3. żyliśmy tu na sinusoidzie ludzkich ułomności lecz na pewno daleko od szczerej nienawiści wiatry sezonowe ze wschodu i z zachodu mokrymi miedzami od łez potu i odchodów strachu przemierzały na przemian okolicę psy obszczekiwały powietrze a bzyczenie much przenikało do szpiku kości kiedy Jakub z rodziną zatłuścili nam szyby okien w chałupie i przepadli gdzieś w błękicie nieba coś we mnie pękło zetlałym trzaskiem
    4 punkty
  4. Buracze Patrząc na świat przez pelargonie — buracze chmury suną gustowniej, jakiej nie użyć nomenklatury — od dawna tutaj baba i nieżyt przez pelargonie. Zostaną po nas płatki czerwone, wiatr je przegoni i asfalt wchłonie, butni synowe dewotnych matek i pelargonie, po których nosek ściera się za mnie. Odpocząć całkiem i od wszystkiego. Zapachem przenieść się do pradziejów. Przed tobą szereg wyzwań młodości, a gdy urodzisz — dospać i dośnić. Lęgi Maruna w rzepak się wybujała. Ze starorzeczy woda tu stała. Skrzypowy wianek zaległ przed groblą — drobnej krzewinki przy dębach ogrom. Wyka w nić słońca, border na smyczy przez ażur ziemi lekko i z niczym skorupki jajek na wąskiej ścieżce. Nikt nie uczesze się i z gwiazdnicy. A groblą bobry, motyl i dziki.
    3 punkty
  5. Kiedy ten raz ostatni spojrzał na dół, w urwisko, wiedział, że zaraz wzleci, wiedział, że może już wszystko. A tam na górze burze. Tam niebios strop wysoki nieubłaganie zalały ciężkie od czerni obłoki. Nad nimi szerzy się wiecznie pustka nieprzemierzona - w wątrobie ludzkiego świata rana po boskich szponach. A tam na dole w mozole pisze się życia poemat - malutcy ludzie się gubią w swoich malutkich problemach. Leciał, nie wiedząc gdzie, bo na nic mu były cele - chciał tylko ulotnej chwili, co z tego, że to niewiele? Najkrótszy moment ciepła, i pocałunek słońca. Sekunda miłości bez granic wiecznym ogniem płonąca. Kiedy ten raz ostatni podniósł do góry ręce wiedział, że sięgnął nieba i nic nie trzeba mu więcej. Gdy on - spadająca gwiazda płonął i krzusił się w pyle: pomyślał: pięknie umiera, kto nie bał się żyć przez chwilę.
    3 punkty
  6. każda z pór roku wiosna lato jesień zima to inna bajka każda po swojemu świat ozdabia wiosna ogrody budzi lato ciepły darzy jesień złotym liściem częstuje zima wiadomo zacna wigilia dlatego ja lubię te pory do każdej się uśmiecham każdą z nich szanuje wiersze o nich piszę bo je bardzo lubię
    3 punkty
  7. W wannie. Jak już zdołasz ją przekonać, szmaty rozłóż dookoła, bo gdy potem zaszalejesz to sąsiada nie zalejesz. Pod prysznicem* Ona jej nie lubi, nawet gdy pożąda, bo ma mokre włosy, a w czepku źle wygląda. *Ilustracja do wiersza w filmie "Specjalista" z S. Stallone i S. Stone. To ostatnie z wakacyjnej serii "W wodzie". Dzięki za czytanie i wpisy.
    3 punkty
  8. lubię gdy inni się uśmiechają gdy smutek im nie dokucza nie muszą szukać prawdy bo mają ją w sercu lubię gdy inni się cieszą rozumieją tych których starość dogoniła i boli ich samotność lubię gdy inni spacerują parkowymi alejkami cieszy ich kwiat i motyl oraz pary zakochanych taki już jestem nic nie poradzę że lubię owe polubienia bo wiem że one moje życie upiększają
    2 punkty
  9. @tetuUprzejmie dziękuję za komentarz i przepraszam za późne podziękowanie, ale perturbacje rodzinne trochę mnie sparaliżowały. Przesyłam wyrazy wdzięczności i serdeczne pozdrowienia🌻 :) @wierszyki Kocham zimę i jesień, ziąb, wichury, deszcze i śnieżyce. Dziękuję za komentarz i przesyłam serdeczne pozdrowienia🌻 :) @Jacek_Suchowicz Dziękuję za wierszowany cudny komentarz :) i przesyłam serdeczne pozdrowienia🌻 @iwonaroma Dziękuję za komentarz i przesyłam serdeczne pozdrowienia🌻 @Alicja_Wysocka Dziękuję za wierszowany komentarz i przesyłam serdeczne pozdrowienia🌻 Ps.: moje wewnętrzne dziecko skacze do góry, jak kangury :) @Rafael Marius Są na świecie dziwacy :) Dziękuję za komentarz i przesyłam serdeczne pozdrowienia🌻 @andreas Ciiiii :) Dziękuję za komentarz i przesyłam serdeczne pozdrowienia🌻 @Nata_Kruk Bardzo ładnie dziękuję za komentarz :) i przesyłam serdeczne pozdrowienia🌻 oraz @Lidia Maria Concertina Dziękuję!🌻 @m1234 Dziękuję!🌻 @moina Dziękuję!🌻 @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję!🌻 @JWF Dziękuję!🌻 Wszystkim bardzo dziękuję za czytanie❤️🙂
    2 punkty
  10. zbrodnia buduje potęgę błotnista tundra nie sprzyja mamutom zabrały ze sobą tygrysy polodowcowe cmentarzyska w poszukiwaniu przestrzeni życiowej Cezar ruszył na Galów Ukraina już kiedyś objawiała się Niemieckim Missisipi przegonić ludność na bagna dziś potomkowie Indian szukają duchów i odczytują ten niesprawiedliwy piktogram poludzkie cmentarzyska twoja ziemia gdzie pod nadprożem murszeją łożyska synów a czas rozsypał fosfor kości praojca na nic szable w zębach gdy nie ma pokarmu
    1 punkt
  11. diaboliczna gardziel sidlącego pożądania nie oderwę się od twojej skóry podróż językiem z tych poza widzialne na najwyższym wibrysie doznaniem nagiego ciepła eteru ciał mastki śliny
    1 punkt
  12. Bardzo smutny Marian ze wsi Torba** tęsknił za ex żoną, więc ją porwał. Zalecił jej miłość, by serce się wzbiło i wytatuował Sursum corda*. __ *W górę serca lub Nie traćcie ducha **Torba – wieś w Rumunii, w okręgu Marusza, w gminie Măgherani. *** Z inspiracji🙂
    1 punkt
  13. Zjadła Laura dinozaura i krzyknęła: Wiwat! Śpi na laurach teraz Laura we śnie wiśnie zrywa. Już wymarły dinozaury, nic się nie powtórzy. Nie ma nawet śpiącej Laury, chociaż się bajdurzy. Życie buja wciąż wśród bajek i prawd nieprawdziwych. Zjadły Laurę dinozaury - coraz większe dziwy! Powiesz pewnie, że bez sensu jest ten głupi wierszyk, lecz ja przyjmę to bez stresu - przecież to nie pierwszy.
    1 punkt
  14. szybko na myjnię! auto rusza spod drzewa z gromadą ptaków
    1 punkt
  15. nie, nie chodzi o pokój lecz o twoje serce by nie było puste lub odwrócone do góry nogami a więc tak jednak chodzi o pokój :) w Nim
    1 punkt
  16. budzi się słońce drugą półkule ziemi noc przywitała
    1 punkt
  17. jest lato ciepłe filiżanki z kawą kwitną pod altanką mruczy kot pod wersem pies szczeka biednie ale z honorem
    1 punkt
  18. gdy jutro się skończy pojutrze początkiem
    1 punkt
  19. Szczęście jest na szali i jest tam troska. Duże szczęście (radość) i mała troska idą w bum albo nawet boom. Warszawa – Stegny, 13.06.2025r.
    1 punkt
  20. @Leszczym Skusiłam, bo pomyliłam pokolenia. Za zielono mam dziś w głowie. W minilesie byłam. Pozdrawiam.
    1 punkt
  21. @Marek.zak1 ;))))) No słuchaj, przyczyniłem się nawet :))) Tak teraz to wybrzmiewa jako całość :))
    1 punkt
  22. Po most Na most Za most zaMiast pod most !! Warszawa – Stegny, 19.06.2025r.
    1 punkt
  23. I tak też można Łukasz Jasiński
    1 punkt
  24. Ten się śmieje kto się śmieje ostatni z kruka, który może i wykrakał, ale generalnie zawczasu ostrzegł i to przed niejednym niebezpieczeństwem. Lepiej bądź orłem. Lataj. Warszawa – Stegny, 03.06.2025r.
    1 punkt
  25. @piąteprzezdziesiąte Swawoli bym bronił :)
    1 punkt
  26. @piąteprzezdziesiąte Dzięki za komplemento. Gdzieś na etapie rozstań i rozwodów puszczanie z torbami, zdarzające się o dużo za często, jest realnym systemowym problemem. Bo widziałem że to nawet odbywa się w kategoriach światła prawa. A to już duży kłopot.
    1 punkt
  27. @Leszczym Miło mi i bardzo dziękuję :)
    1 punkt
  28. A wiesz @wierszyki, że obie wersje są poprawne? :) Źródło: https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/ze-wsi-i-z-WSI;6370.html Dziękuję za Twój komentarz i serdecznie pozdrawiam🌻🙂 Panu Łukaszowi 🌻@Łukasz Jasiński i Panu Michałowi🌻 @Leszczym bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam🙂
    1 punkt
  29. Każdy obłok przypomina postać burze niosącą, Szelest liści bije się z krzykami dzieci, Wzrokiem zmęczonym przemierzam pustkę nucącą, Jednak nie słyszę w tym wszystkim żadnych odpowiedzi.
    1 punkt
  30. 1 punkt
  31. @Łukasz Jasiński Jeśli można słowami uchwycić pewną emocję, to nawet trzeba. Dziękuję za komentarz, pozdrawiam.
    1 punkt
  32. @Rafael Marius Tak, prawda to, ale zdaje się wiem, że się zdarza co jednak jest w miarę optymistyczne... @Roma Tak, tak, warto bardzo. Rzadkość, ale zdaje się zdarza się, co nie oznacza, że wszystko jest kolorowo. Byłoby bardziej kolorowo, ale real to duża trudność, okoliczności ciągle przeciwdziałają, wirtual mąci, no różne takie, obowiązki, prace, forsy, utrzymania etc. itd. Smutne to, ale są właśnie czasem takie nutki optymizmu... @MIROSŁAW C. Dokładnie tak jest. Cuda, panie, cuda...
    1 punkt
  33. Ciągły szum wstęgi która jest ci dana, Stały opór wioseł, Od rana do rana, Brzydkie i piękne brzegi mijane, Na końcu morze długo obiecane, Tam wstęga się zwija, Nie ucieka i nie płynie, Na zawsze cumujesz w swojej marinie, Wybudujesz dom który inna rzeka minie, Będziesz miał co chcesz, Ale do doliny nie wrócisz. Jeśli tam pędziłeś to się tym nie smucisz. Nie tęsknisz za miejscami gdzie mijałeś cudze morze, Nie oglądałeś go, Nie chciałeś dotknąć go. Gnałeś tylko dzień i noc wierząc, że to da ci moc. Pędziłeś wciąż, mówiąc: żeby żyć. Jakie masz wspomnienia? żadne, nic. Jakie masz marzenia? nie mam ich. Pędziłeś wciąż, tylko przez rzeki. Co zrobisz, jak wpadniesz w wody słone? Co zrobisz, jak przejdziesz na głęboką stronę? Pędziłeś wciąż… …czy pęd ci da oddech wziąć?
    1 punkt
  34. @Rafael Marius właśnie. Jeszcze w głowie żeby był :) Dzięki @Jacek_Suchowicz :) podziwiam Twoją umiejętność takiego ad hoc recenzowania :) @Alicja_Wysocka @Natuskaa @Andrzej P. Zajączkowski @wierszyki @MIROSŁAW C. Dziękuję pięknie
    1 punkt
  35. @Leszczym Cud ludzkiej natury...
    1 punkt
  36. @andreas @Jacek_Suchowicz "Z badań archeologicznych wynika, że już neandertalczycy przyrządzali sobie rosoły, jest więc wielce prawdopodobne, że raczyli się bulionem z mamuta! Ciekawe, jak mógł smakować". I to się nazywa tradycja:) Dziękuję za komentarze, pozdrawiam.
    1 punkt
  37. @wierszyki O właśnie to, dzięki, pzdr !! @Rafael Marius Wiesz takie trochę czcze oczekiwania :))
    1 punkt
  38. Tam od razu gorzej... inaczej po prostu. Zależy kto, co woli. Miłego wieczoru :)
    1 punkt
  39. Chowam się Przed tobą (W tłumie) Bo nikt mnie Tam nie dostrzeże Gdy odmawiam Swoje pacierze A słońce zachodzi Zbliża się noc Ona odkryje Wszystkie tajemnice Które są między nami
    1 punkt
  40. @Starzec Koło czasu.
    1 punkt
  41. Faktycznie rzadkie zjawisko, aż prawie niemożliwe, a jednak każdemu może się zdarzyć, czy to jawie, czy to w marzeniach. W tych drugich niemalże wszystkim. A szkoda, że tylko tak. Niby to łatwe i bliskie, a jednak trudne i odległe.
    1 punkt
  42. Gdy planujesz w morzu miłosne wyczyny, to nie na głębokiej, bo tam są rekiny. z kolei w jeziorach, których jest tam tyle, uważajcie bardzo, bo w nich krokodyle*. *albo aligatory - to te z szerokim pyskiem
    1 punkt
  43. Basen publiczny, to nie jest miejsce, gdzie możesz przeżyć miłosne szczęście, Gdy na coś liczysz, to, moim zdaniem, najlepiej będzie, licz na pływanie.
    1 punkt
  44. obietnice jak latawce zachwycają pięknem gdyby tak... podziwiamy je dają chwile nadziei odrywamy się od ziemi tam w przestworzach wspaniały świat nie musimy śnić o jutrze już dziś je pokazano nagle zerwał się sznurek obietnice uleciały w siną dal wracamy do codzienności świat nie lubi pustki w górze następny latawiec z piękną przyszłością 5.2025 andrew
    1 punkt
  45. @piąteprzezdziesiąte .... przeczytałam wiersz dwa razy i.. nie chcę kombinować z postem, ponieważ mam gotowy, dobry komentarz Tetu, do którego pozwolę sobie dołączyć. Bardzo ładny wiersz.
    1 punkt
  46. To faktycznie nietypowo.
    1 punkt
  47. Bardzo ładny, nastrojowy wiersz. Prosty, prawdziwy, naturalny i pełen uroku. Dobrze się czyta. Tytuł koreluje z treścią, spina całość. Ciekawe rymy. Wszystko tutaj na miejscu. Podoba się. Pozdrawiam.
    1 punkt
  48. Super, że zdążyłaś na tę okoliczność :) Stąd i ze się zapewne z Pisarki skurczyło :)
    1 punkt
  49. Frontalne ujęcie w dość mrocznej scenerii (Koniecznie z domieszką tytoniu i skóry) Dym smaga powierzchnię nadając jej głębi Lecz płytko w niej brodzę na co dzień Bo tworzę Wszak wszystko zrodzone w tym samym barłogu Nie wierzysz? Przewertuj poduszki i kołdrę Obedrzyj histerię pisania z pozorów Wers płodzę, gdy nie chcę przyglądać się sobie Z pietyzmem sklecony obróci się w popiół
    1 punkt
  50. Panie Łukaszu - przyznam, że pomimo pewnych niedociągnięc (np. w 1 strofie) stworzył pan dośc ciekawy, narracyjny wiersz. Fakt, że takie chwyty jak "pani Agnieszko" są znane, ale tym razem nie zawiodły. Tak trzymac ! Pozdrawiam.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...