Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 13.06.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
czasem część ciebie wciąż szuka błędów węszy usterki co w głowie mieścisz gdy ją pokąsasz to ślady zębów na warsztat weźmie pokaże w sieci gdy się zapomnisz lub coś przeoczysz data ci umknie godzina z tarczy strażnik sumienia i mistrz przemowy latarką ostro w oczy ci zajrzy tym się przekonasz żeś żył w ciemności co ci ją stworzył mózg osobisty więc się jej spytasz czemu z wielości nie da ci roli choć konformisty naraz zdziwiona obejrzy skronie zmierzy gorączkę zajrzy ci w gardło może skrótami neuron gdzieś pobiegł albo co szare w żołądek wpadło7 punktów
-
Tym, co o rozkoszach w naszym morzu marzą, wspomnę o meduzach, które silnie parzą. Dramat się zaczyna, kiedy nawet mała, do intymnej części przyklei się ciała.4 punkty
-
za górami za lasami tam gdzie wiatrem i echem pachnie gdzie kłam boi sie prawdy a marzenia mają racje ktoś nadzieje podlewa swym uśmiechem w dal patrząc za górami za lasami gdzie zaduma tuli się do cienia otwierając do lepszego szeroko okna drzwi oraz bramy wiem że zapytacie gdzie ta kraina jak ją odnaleźć więc ja powiem wam musicie nauczyć się snem bawić3 punkty
-
Dwoje kochanków pędzi do źródła gdzie woda żywa przeczyste lustra kiedyś przysięgę tutaj składali wśród tataraków bez obaw brali. Pyszna natura szumi w oddali wiosna płomiennie pąki migdali a nad łąkami słychać koronnie ptaszek świergoli swe pieśni płonnie. I choć od dawna się spotykają słowne zaklęcia sobie wyznają wkrada się w ciszę eko oiom’u nieznośny szelest kombinezonów. W bieli ich ciała ze sobą zwarły i przez przyłbice miłością żarły a cienkie z gumy cud rękawiczki nie czuły piersi ani pieprzniczki. I tak zaraza się przyczyniła nie zdradza męża słodka dziewczyna a i kochanek mimo ochoty nie zdradza żony czując zew cnoty. Słońce ich muska miłość ich grzeje bliskość pobudza grzeszne nadzieje parzą ich krocza tętni im szyja jakże okrutnie chora ta chwila. Bo duch natury niewinnie sprawił bez penetracji dopięli sprawy i choć niebiosa nierade były w szczodrości swojej ich rozgrzeszyły.2 punkty
-
Rosa* Si sedie relax solitario in vecchio vasa vita - ricordi the bavende acqua, a volte un raggio do luce sole lo accarezzera suo viola - radiante, poi vedrai sorrisso the forse ancora sospira si alcuni mortale - romantico salvera suo picchi... *więcej informacji Państwo znajdą w następujących esejach: "Komentarz - komentarz odautorski" i "Mój drogi świecie" - Autor: Łukasz Jasiński (napisałem po polsku: maj 2007 rok i przetłumaczyłem na włoski: czerwiec 2025 rok)2 punkty
-
tam za domem gdzie stała lipa wysoka zaćwierkana wieża babel z której wróblowate zaglądały do okien i tam gdzie stała wierzba płacząca obudowana wianuszkiem drewnianych szopek muśniętych tajemną wiedzą w których pan Edmund parał się radosną alchemią przemieniając ostre kolory w pastelowe opowieści o drugiej wojnie światowej po czym zmęczony głaskał czule futerka królików a ja majsterkowałem przy słowie kultywator czym sprawiałem szczerozłośliwą radość swoim starszym kolegom2 punkty
-
jestem częścią naturalnego cyklu wrastam w ziemię wyrastam z wody w związku z księżycem bywam matką żoną kochanką przy nadziei pola pszenicy szeleszczą swoim językiem i wszystko wzbiera kręć się kręć wrzeciono i choć dłonie mam pełne gwiazd wyplatam życie miłość wkładając między zboża2 punkty
-
2 punkty
-
rzęsami zasłaniam deszczowe momenty ważne że nie kapie na głowę tylko słowa spadają jak szalone przynajmniej nie utkwią w miejscu gdzie boli2 punkty
-
W założeniu ma być przyjemnie. Rodzimy się z obcowania, które ma sprawiać rozkosz, celem ma być ogólne szczęście i dobro zarówno każdej jednostki jak i ogółu. A jednak ... Zbiorowości ludzkie są jak kiepski film, gdzie reżyser odszedł z powodu równie kiepskiej płacy. Wszyscy chcemy coś udowadniać, smarkamy, szeleścimy, kręcimy się, dzwonimy ze szczegółowymi raportami z każdego udomowionego pierdnięcia i każdej zawodowej zgagi ... Co jakiś czas ktoś umiera, choruje, lub rodzi się na nowo. Tak, to wzniosły czas refleksji, wszyscy pokornie stulamy uszy i ogony po sobie ... Na krótką chwilę - zanim znów zaczniemy smarkać, bekać, obcować płciowo, użerać się z szefem, żałować za grzechy ... I tak się to kręci, z dokładnością co do niemal każdego "normalnego, przeciętnego życia." Oczywiście, zdarzają się tacy, co to wybiorą się w Himalaje, odkryją komórkę, która nie da się zgładzić żadnemu schorzeniu, wezmą ślub w Las Vegas czy adoptują małego Afroamerykanina ... Tylko co z tego? Przytłaczająca większość "tkanki społecznej" jedynie przenudza żywot, już nawet nie gotujemy z torebek i nie czyścimy chemicznie foteli po każdej sesji streamingu. Odkrywamy! A i owszem! Z reguły całkowity brak wiary, rolki na Instagramie i pretensje do tego, czego nie dostaliśmy. (... Od kogo?) A jeśli umrzemy, to co? Kolejni będą szukać niemainstreamowego logo i nowego looku i hipsterskiego dizajnu. Bo najgorsza jest przecież myśl, której nikt głośno nie wypowie: "takich jak ty są tysiące." Nawet ta refleksja brzmi bardzo nieoryginalnie, chyba już nawet kiedyś ktoś podobnie do mnie chrząkał? (No świnia jestem, wiem, przepraszam ...)2 punkty
-
morze istnieje wyłącznie teraz w lazurowych falach błąka się niebo horyzont tonie w słońcu w szczelinie chwili powiał wiatr kilka mew przysiadło na sennych wersach wszystkie wiersze na pokład odnajduję kolejne strony nie mojego świata2 punkty
-
2 punkty
-
@Alicja_Wysocka Można spróbować innych słodyczy, na przykład suszonych owoców, które świetnie słodycze zastępują albo spróbować karmelizowania soków owocowych. Też słodycze ale bez sacharozy i tłuszczów nieco zdrowsze :) A jeśli chodzi o tekst, to myślę, że dla wielu czytających to sentymentalny powrót do przeszłości , kiedy nasze dzieci miały kilka lat. Życie nie było aż tak skomplikowane, a młodość uzbrojona w odwagę pozwalała kreować rzeczywistość. Z przyjemnością wróciłam do przeszłości :) Pozdrawiam ciepło :)2 punkty
-
@Łukasz Jasiński cieszę się z moich wyborów:) moja cząstka towarzyszy fajnej parze prezydenckiej:) @Rafael Marius ja znalazłam sama w Warszawie, będę tam często zaglądała:)2 punkty
-
Jej sława w zachodzie słońca wypełnia płonne obrazy i w głębi czuję potrzebę kapryśnej inercji zdarzeń. Tu istnień wiele przepływa w marmurze poodbijanych i trakty bite prowadzą do murów ponaznaczanych. W tym szale dzikich poczynań pomników rzeźb i ołtarzy znamienny duch się wyłania w sekretnej świątyni marzeń. Tu trendy się spotykały rozgrzanych polskich nadziei gdzie wiersze rozpoczynały powstańcze kroki ku Ziemi. I widzę te medaliony w oparach kawy wiszące przepijam gorycz w nostalgii na sali ulotnych wspomnień.1 punkt
-
Nimfa Kirke na wyspie Ajaja rok sprawdzała czy Odys ma jaja, a wierną Penelopę tęskniącą za swyim chłopem, nachodziła zalotników zgraja.1 punkt
-
1 punkt
-
wpuszczam do domu zapach powietrza moje ciało kwitnie pastelowymi gerberami łodyżki lekko tańczą po plecach pocałuj muśnięciem zorzy1 punkt
-
Przestań mówić bo, Nie mogę myśleć Nienawidzę słów Są tak oczywiste Daj mi poczuć więcej Prawdziwe emocje W pernamentnej ciszy Słyszę je najgłośniej Heban twoich oczu Zabił me koneksje Znowu mnie oszczędził Lecz połamał serce Lekki podmuch wiatru Muska moje skronie Gdyby miał pistolet Wybrałby zaś dłonie Nie może mnie zranić Choć ciągle próbuje Jak można mnie skrzywdzić Skoro nic nie czuję? A ty wciąż się łudzisz Wierząc moim słowom Muszę stąd uciekać Nie jestem już sobą Coraz bliżej sufit A zniknęło wyjście Ty już nic nie musisz Ja, Ci wszystko zmyślę1 punkt
-
Był sobie mały Staś, który miał ogromne oczy i wielkie serce, ale… nie bardzo lubił jeść owoce. Pewnego dnia Ala, jego ulubiona niania, postanowiła go namówić. — Stasiu, chodź, mam dla ciebie jabłuszko! — powiedziała, obierając je i krojąc na malutkie cząsteczki. — Jabłuszka są super zdrowe, szczególnie na ząbki! Staś spojrzał podejrzliwie. — Na ząbki? — zapytał. — Tak! — uśmiechnęła się Ala. — Dzięki jabłuszkom ząbki robią się mocne i błyszczące, jak gwiazdy na niebie. Mały chłopiec wziął kawałek jabłka, powąchał, trochę posmakował… i w końcu zjadł! — Hurra! — zawołała Ala. — A teraz poleć do lustra i sprawdź, czy twój ząbek się naprawił! Staś pobiegł szybko do łazienki, spojrzał w lustro i wrócił z bardzo poważną miną. — Ala, kłamałaś! — powiedział zmartwiony. — Dlaczego? — zapytała zaskoczona. — Bo ząbek jest dokładnie taki sam! — odpowiedział. Ala uśmiechnęła się i przytuliła Stasia. — Wiesz co, Stasiu? Jabłuszka nie naprawiają ząbków od razu, ale sprawiają, że są silniejsze i zdrowsze każdego dnia. Tak jak nasze serduszka — potrzebują czasu, żeby rosnąć i błyszczeć. Staś spojrzał na nią poważnie, po czym uśmiechnął się szeroko. — To znaczy, że będę jeść jabłuszka, żeby móc błyszczeć jak gwiazda? — zapytał. — Dokładnie tak! — odpowiedziała Ala. — I ja też! I od tego dnia Staś z radością sięgał po jabłuszka, a Ala wiedziała, że czasem wystarczy trochę wiary i uśmiechu, by świat smakował lepiej.1 punkt
-
drzwi jak to drzwi raz je rozumiesz a raz nie zależy kto puka okno jak to okno raz pokazuje prawdę a czasem nie pokój jak to pokój ostoja spokoju pełną barw sypialnie ja sypialnia bywa czuła i mila kradnie sny kuchnia jak to kuchnia w niej są marzenia lubisz jej chleb łazienka jak łazienka potrafi umyć to co zepsuła noc tak tak moi drodzy taki jest nasz dom szanujmy to1 punkt
-
z niektórymi ludźmi naprawdę jest coś bardzo nie tak. co i rusz czytam artykuły o mniej, lub bardziej skretyniałej dziewczynie, czy dzidzi piernik, która za ciężkie pieniądze przerobiła się na żywą Barbie albo o facecie, co chciał, poprzez operacje plastyczne, upodobnić się do Kena. lub wręcz nim zostać. że niby zabawki firmy Mattel to popkulturowe archetypy piękna ? nie dociekam, jaki flausz trzeba mieć w głowie, aby tak sądzić. i by się przerabiać. operacyjnie. na lalkę. żywą. mięsną. powtarzam: lalkę. rozumiesz moc tego kretynizmu? z drugiej strony: oświadczam, że, gdyby to było możliwe, dałbym ci się zmienić, kochanie, za pomocą dotyku, w zgoła inną, równie nieistniejącą, co Ken i Barbie, postać. w Sweetumsa. takiego Muppeta. wyszukaj w internecie, jak wygląda ten piękniś. chcę mieć żółte i niewidzące oczy niby kamienie. obrazy. wzrok - pusty i szmaciany. i gębę jak jaskinię, z której wyłaziłyby na światło dzienne, przeciągając się, schamiałostki. ...a potem będziesz mi przynosić w dłoniach, nie bez wysiłku, odłamki dawnej formy. aż powrócę do siebie, pokorniejszy.1 punkt
-
Chodziło mi o coś innego. Widzisz Twój ostatni wpis jest super i taki akceptuję. Czytelnik nie jest jasnowidzem i odbiera tekst tak jak został napisany a nie jak autor myślał. Twoje pierwsze wpisy, obojętnie czy tego chciałeś czy nie, wyszły jednak jak atak i to z pouczającym palcem w górze. Dlatego moja reakcja. Myślę, że miałem w tym wypadku prawo do obrony. Chętnie komentuj dalej moje wiersze. Szkoda by było gdybyśmy się teraz całkowicie poròżnili. Tylko ton musi się zgadzać a nie tylko treść. Jestem zdania, że czegoś takiego można od literata wymagać. Pozdrawiam i mam nadzieję, do następnego razu.1 punkt
-
pokazałam Ci mój skromny świat różowy pokój naklejki pamiętnik z mały księciem kartki dekoracyjne do listów a nawet swoje zainteresowania to tylko początek tego wszystkiego lista jest nieskończenie wielka ... ale najpiękniejsze co mogłam ci dać to serce w przyjaźni i piękne nie zapomniane chwile które stały się przeszłością zostającą na długo w pamięci bo jesteś tu (bo jesteś tu ) wpuściłam Cię do mojego życia nie oczekują w zamian nic ani drogich prezentów choć miło jest dostać coś drobnego lecz chciałam drobnych wartości które się zatracają w naszym świecie1 punkt
-
@Manek Ani się nie pienię, ani nie ubliżam. Nie jestem też obrażony. Coś ma sens, albo sensu nie ma. Miałoby sens gdybyś odebrał moje uwagi na chłodno, a Ty je odebrałeś jako atak. Jeżeli myślisz, że czuję się dowartościowany, gdy stwierdzę, że są według mnie braki w wierszu innego autora to tak nie jest. Uważam, że nawiązanie do innego autora wymaga więcej od Ciebie - poprzeczka idzie w górę. Może trzeba było dać więcej swojej barwy, a mniej szukać barw Leśmiana. Twój wiersz mnie nie przekonał, pewnie dlatego że patrzę na niego pod innym kątem niż autor. Myślę, że mam prawo być nie przekonany i mniej skłonny do zachwytu. Doceniłem odwagę - próbę nawiązania. Leśmian ma w sobie dużo niepowtarzalności, a to przyciąga i tworzy magię w poezji. Powtórzę: coś ma sens, albo nie ma. Według Ciebie moje słowa były niemerytoryczne, a to znaczy, że pozbawione sensu. W porządku, nie będę wchodził w obszar Twojej poezji. Myślę, że nie chcę być tak odbierany. Nie marnujmy swojego czasu.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ja pandemii nie zauważyłem. Do lokali nie chodziłem przed, w czasie i po, pracowałem z domu, kino, teatr zamieniłem na to samo na ekranie, maseczki mnie nie przeszkadzały, a w ogóle nie chorowałem. Przyjąłem 5 szczepionek, dla wyjaśnienia. Pozdrawiam.1 punkt
-
@Łukasz Jasiński Ameryka czy cała jest za Izraelem, jedno pewne, Trump jest, przyjął przecież judaizm za swoją religię i jest pierwszy czytać tam wersety :)1 punkt
-
@Dagna Oj dagna tu nie o zło dobro, a o szczęściu i trosce, a to nieco inne są pojęcia :)) Wiem, bo sprawdziłem, jak dużo radości i mniej troski to wtedy coś się może fajnego wydarzyć. Jeśli jesteś pamiętną Dagmarą Dąbek, wybacz jeśli nie trafiłem z domysłem, to po primo lubisz satyrę, a idzie nowa taka piosenka, a po secundo jesteśmy zdaje się wstępnie ustawieni na wymianę książek. Ale wiem, że są osoby co zmieniają nicki i nie zawsze umiem je rozpoznać :)) Może nawet zasłaniają się za vpnami :))1 punkt
-
@violetta A tak przy okazji: premier Izraela jest poszukiwany przez Interpol na wniosek Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze za zbrodnie przeciwko ludzkości i po ataku na Iran, wybacz mi, Światowidzie, za brzydkie słowo, spierdolił ze strachu do Grecji, zresztą: prócz świata islamskiego - Unia Europejska, Rosja i Stany Zjednoczone Ameryki Północnej też już mają dość takiej pluskwy jak Izrael - już siedemdziesiąt siedem lat przez tą pluskwę trwa na Bliskim Wschodzie bezsensowna wojna, wystarczy: aby prezydent Donald Trump i prezydent Władimir Putin doszli do porozumienia - wystarczy jedna głowica jądrowa i ta pluskwa zniknie z mapy świata i świat odetchnie z głęboką ulgą... Łukasz Jasiński1 punkt
-
@Bożena De-Tre Świat wiele wymiarów ma a i liter nikt nie liczy(porywa je wiatr).Pisanie to nie rozpisanie a chwile w locie zatrzymane…1 punkt
-
… nie wierzę w dualizm 1:1, dobro ma większą/ głębszą - wręcz nieograniczoną moc; zło jest tępe ze swej zasady, bo destrukcja nie daje żadnych owoców, ma w swą istotę wpisane ograniczenie, reszta to wiara w determinizm,a ja dalej wolę…cuda :)1 punkt
-
@Robert Witold Gorzkowski Pandemia to była ustawka globalistów. Globalny reset ."Nie będziesz nic mieć i będziesz szczęśliwy' - Klaus Schwab (szef forum ekonomicznego w Davos). Świat bez narodów, bez religii i bez własności prywatnej. Nowy cyfrowy komunizm. To nam szykują globalne elity!1 punkt
-
1 punkt
-
@violetta Izrael zaatakował Iran, a nie mówiłem, iż tak będzie? Patrz: "Wieża Babel" - wrzucę na pierwsze miejsce na moim profilu dla przypomnienia, teraz jest dobra okazja, aby pod ochroną Wojska Polskiego przeprowadzić ekshumację w Jedwabnem, Wiźnie i na Wołyniu, nomen omen: Wielka Brytania odmówiła pomocy Izraelowi, dalej: Iran będzie w odwecie atakował Izrael - do wyczerpania, tak przy okazji: Iran zrezygnował z bomby atomowej, niestety: atak Izraela będzie miał odwrotny skutek - Iran wróci do bomby atomowej, kończąc: sama pani widzi - nie mamy mężów stanu na miarę Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego, tylko: zwykle kukły polityczne na smyczy obcych podmiotów... Łukasz Jasiński1 punkt
-
@violetta uroczy, a tak przy okazji gdzie jest ta urocza kawiarenka i czy można wejść tam z pieskiem? Pozdrawiam serdecznie Kredens1 punkt
-
@violetta Jeśli chodzi o mnie: na nikogo nie głosowałem (nie głosuję odtąd - odkąd zostałem bezprawnie wyrzucony na warszawską kostkę brukową przez Hannę Gronkiewicz-Waltz), zresztą: dwa razy byłem na Komisji Wyborczej - Wola i Mokotów - nie pozwolili mi głosować, otóż to: nie, to nie! Oni myślą, iż wygrywają, a to jest nieprawdą, jednak: dałem wsparcie panu Grzegorzowi Braunowi i panu Karolowi Nawrockimu - obaj są patriotami, także: uwzględniłem mój interes - ten pierwszy obiecał przeprowadzenie ekshumacji w Jedwabnem - byłoby to epicentrum międzynarodowe i całkowita zmiana dyplomacji geopolitycznej, normalni ludzie wiedzą - w Jedwabnem żydów wymordowali Niemcy i to Niemcy razem z Izraelem winę zrzucili na Polaków, natomiast: ten drugi obiecał nie podpisywać nowelizacji kodeksu postępowania karnego w tak zwanej mowie nienawiści, jeśli pani chce, to: mogę na moim profilu wrzuć parę zdjęć z Włoch - zdjęcia trzymam w albumie, zrobię zdjęcia za pośrednictwem smartfona i wrzucę tutaj, musi mi pani obiecać - polubienia i komentarze - nie będę marnował czasu dla pustej ściany... Łukasz Jasiński1 punkt
-
@Alicja_Wysocka To prawda: "(...) czasem wystarczy trochę wiary i uśmiechu, by świat smakował lepiej.". Wszystkim Nam zatem - w tym Autorce, oczywiście - jak najwięcej pozytywnej energii. Pozdrowienia. 🙂1 punkt
-
1 punkt
-
@Bożena Tatara - Paszko Istotnie, minęło już trochę czasu od tamtych chwil. W domu były dyskusje z udziałem maluchów, na ścianie w ich pokoju został powieszony Regulamin w punktach, dotyczący rzeczy różnych - pod którym dzieci podpisały się jak umiały :) Zgodnie, wszem i wobec, a nawet uroczyście obiecały, że będą słodkie jadły tylko raz w tygodniu, tyle ile zechcą, bo to będzie ich święto. Nie na wiele to się zdało. Staś w nerwach trzepnął łyżką we włączony ekran telewizora. Ekran rozlał się jak kolorowe mazie. I co? Zrozumiał, że źle zrobił, kary za to niby nie było, ale telewizora też nie, przez dłuższy czas.1 punkt
-
Trzeba się nakombinować czasem, żeby dzieci przekonać. Najlepiej smakują słodycze, i tłumaczenie, że niezdrowe - nie działa. Owoce są zdrowe, ale nie smakują. Więc małe zmyślanie, trochę pomaga. Mnie się to udawało, ale bywało też, że ani rusz. Na spacerze zimowym, uzbrojony w kombinezon i zimowe butki, kładł się na śnieg i chciał na ręce, żeby go nieść. Nie wiem ile ważył, ale myślę, że śmiało ponad 20 kg. No weź i nieś, i jeszcze wije się jak piskorz na wszystkie strony, kiedy w końcu go niosę. Raczej mu nadal coś nie pasuje, znowu chce leżeć na śniegu, a ja mam iść do domu. No dobra, myślę, schowam się za rogiem, to się przestraszy - ale gdzież tam. Można wpaść w popłoch? Jasne, zaraz się zaziębi będzie chory. Bunt na pokładzie jak się patrzy, aha, od tego fikania, zgrzał się tak, że wywalił szalik, bo mu za gorąco. Ufff... Co sobie myślą ludzie, którzy przechodzą obok i to widzą? :)1 punkt
-
1 punkt
-
Ciekawski taki, ale niedawno widziałem zdjęcia złowionych sumów, ok. 2.5 metra, więc kontakt z ich wąsami fajny nie jest:). Pozdrawiam1 punkt
-
1 punkt
-
O alkoholu najdroższy napoju ponad innemi kłaniam się tobie głęboko twarzą do ziemi. Tyś dobry w każdej postaci o tobie myślę od rana przed tobą mój przyjacielu zginam kolana. Gdy ciebie kiedyś nie będzie tak blisko w zasięgu ręki cóż wtedy mi pozostanie? Same udręki. A że nie będzie rodziny ni pracy? Wszystko pi.....ę. Do ciebie już tej godziny idę w niewolę. I budzę się w nocy połowie z mokrymi od potu skroniami. Takie to człowiekowi śnią się koszmary czasami.1 punkt
-
co pozostawię kiedy przyjdą po mnie trochę ulubionych książek wąski uśmiech na zdjęciu kilka zaległych spraw niespełnionych marzeń co powiem czy tylko "żegnaj" a może nowy świat pojawi się niespodziewanie zamknie usta cichym pocałunkiem co wtedy zrobię łez już nie ma tylko lekki podmuch zwiastuje nowy początek .... na niebie niknie kolejna gwiazda1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne