Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.03.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. rzucałam się wierszem na szyję choć słowa wiadomo, nie ręce, to jednak ścisnęłam niechcący za serce, srebrzystym naręczem już taką mam podłą przypadłość, więc kiedy coś z nudą znów sklecę, to utknę jak drzazgi na ogień, wichura niech porwie wraz z piecem nie chciałam kochanie, przepraszam niech ktoś mi pożyczy pistolet, jak w łeb sobie strzelę, to oddam i wreszcie przestanie mnie boleć
    9 punktów
  2. jabłonie jeszcze nie kwitną jeszcze nie pachną bielą bzy czekając trzymam cię za dłoń kiedy cieplejsze przyjdą dni miękkim wiatrem nas zatulą jak zielonym ciepłym szalem w szmaragdowej głębi wiosny gdy tak mocno cię trzymałem
    7 punktów
  3. Wokół masy ludzi śpiących już są martwi, ale śnią śnią, że żyją, że są mocni życie dla nich wciąż jest grą pouczają świat zmieniają straszą, że nadchodzi mrok tłum umarłych bije brawo mózg wyprany mętny wzrok mało ludzi jest prawdziwych którzy żyją pierwszy raz jak ich poznać to nie trudne mają w oczach słońca blask
    7 punktów
  4. Na pustyni nie ma chleba, są jedynie suche sny. Nikt Ci ręki tu nie poda, na pustyni ja i Ty. Choć pragnienie trzewia trawi, to ugasić nie ma czym. Świat ponownie ktoś podpalił, nad pustynią czarny dym. Kropli wody nie uświadczysz, w ustach tylko piachu smak, jeśli czegoś Ci potrzeba,. tego będzie zawsze brak. Choć pustynie oddalone, to podobnie tam i tu, Ty przemierzasz tę piaskową, a ja wpadłem w ludzki tłum.
    6 punktów
  5. dedykuję Lenie2 Każdy ma przestrzeń nienazwaną, choć większość nie chce o niej słyszeć. Zwłaszcza, gdy budzi się co rano, nie słyszą siebie, tylko ciszę. Ale najczęściej kłęby myśli niedokończone niosą wczoraj. Zaś w wyobraźni nędzny wyścig różnych kreacji - żywa zmora. Więc najważniejsze; się wyciszyć. Rozterki serca ciche słuchać, w czystości ducha trzymać myśli. Sam nie wiesz kiedy - masz przeczucia. ps Żyć z przeczuciami - oj nie łatwo! Olbrzymi stres na człeku ciąży. Gdy wiesz, że kogoś weźmie światło, jak mówić, by - do spowiedzi zdążył.
    4 punkty
  6. turówka wonna i kolejny sezon samotników w domu strach na wróble nie ma zwyczaju noszenia zapałek w kieszeni Ukraińskie dziewczyny wchodzą w szkodę wyrywają chłopców nasze królewny śpią żywa krew urodzi syna bez szalki Petriego spłaci się dług za Wołyń mimo ,,zera Goebbelsa" stawianego w przypadku historii wschodu i bezdroży którymi idzie prawda czas napisze nas od nowa i pośle wnuków na wojnę
    4 punkty
  7. Z tomiku: Inni wrzucają, my wyławiamy Partner na życzenie Praca była dla niego najważniejsza Nieważne jaka, każda najistotniejsza A rodzina? Przecież dla nich to robił Ale czas, za mało, więc tylko szkodził Żona czuła się niedoceniana Córka, całkowicie ignorowana Syn, prosił o czas daremnie On, spekulował, bardzo przyziemnie Że kiedyś to się przecież zmieni Że swoje zarobi i los odmieni A los dawał mu nauczkę Choć nie wiedział, pędził na stłuczkę Choć nie zdawał sobie z tego sprawy Myślał, że z rodziną zbyteczne zabawy Deficyt miłości, nierozpoznanie Potrzeba litości i rozeznanie Aż żona w końcu go zostawiła Zabrała dzieci, i go pogoniła Bo co to za mąż, który się nie stara Nie daje siebie, w zamian ma dolara Bo co to za życie, dla pieniędzy tycie Zostało mu tylko, z pieniędzmi współżycie //Marcin z Frysztaka Piszę opowieści, sztuki teatralne, dialogi kabaretowe i wiersze Wszystkie moje książki Za darmo Znajdziesz na stronie: wilusz.org //I wszystkiego pięknego dla drogich koleżanek Nie tylko przy święcie M.
    3 punkty
  8. Chciałabym nadać jakąś modę Jakąkolwiek Siedzę skitrana w swoich czterech ścianach Czuję jak mnie gniecie stęchłe zakurzone powietrze Wyciska mi na twarzy grymas pospolitości. Kiedyś bardzo starałam się być jakaś Dzisiaj myślę, że jestem aż nadto Teraz boję się, że jestem dziwna Wmawiam sobie, że to dobrze Ale też szczerze w to wierzę Boże broń od nijakości Bulgocze mi pod czachą pełno myśli Chcą wyjść, ja im nie pozwalam Chcą się udzielić innym Samotnie lgną do towarzystwa Ktoś mnie określi Ktoś mnie obrazi Ktoś pomyśli o mnie brzydko Ktoś mnie nie zechce Ja to rubin, wsadź mnie w kolczyk Będę dyndać przy uchu i nic nie powiem Będę milczeć zawieszona w niemym krzyku Usłyszysz mój głos gdy na to pozwolisz Chcę się przedrzeć przez tłum Stanąć przed zgrają Powiedzieć, że jestem I będę taka, a nie inna Że od teraz będą mnie naśladować Jak Simon mówi Będą robić co każę, co wolno, co fajne, co ładne Pstryknę kostkę domina Będę patrzeć jak upadają jedna po drugiej alicja
    3 punkty
  9. środek pustyni lśnią przenoszone wiatrem złociste fale
    3 punkty
  10. Stanęła kiedyś przed lustrem czoło umieściła w kadrze a tam lwia zmarszczka powstała zresztą w gruncie rzeczy ze złości na zmarszczki i im bardziej ją telepie i im bardziej zmarszczki ją złoszczą tym mocniej rysuje się na jej czole nic innego a proces niepogodzenia trwa u niej - jak u mnie - w najlepsze i wydaje się, że w najdłuższe, a nawet w najszersze
    2 punkty
  11. on nieustannie balansuje łagodnością i stanowczością by mądrze przeciskać się przez dni własną twarz przy tym zachowując mógłby ją przecież głupio stracić on w tradycji ukorzeniony poznając się z nowoczesnością jej kształtów ponętnych dotyka ważąc sumiennie i wytrwale każdy jeden stopień rozwoju on wreszcie zanim silny wicher impetem przedrze się do progu bezpieczny postawi fundament blisko ziemi i serca blisko żeby mu niczego nie porwał on tak właśnie stara się robić Kiedyś miałam na ścianie kalendarz, taki tam dziwaczny kalendarz, mniejsza o obrazki, choć były ciekawe... jeden napis z samego centrum utkwił mi w głowie, całe lata mam go zapisanego w pamięci "Tak wiele zależy od mężczyzn" ... nie pamiętam, co to była za akcja, czy ona nadal trwa? Chyba tak, bo nic się nie zmienia. Wszystkiego dobrego Panowie :)
    2 punkty
  12. Mawiają że to nie jest kłamstwo Na zdjęciu tu ująć tam dodać Niestety Szanowni Państwo Prawidła trzeba ułożyć od nowa Inaczej obleką nas w półprawdy Zmylą wzrok obudzą drwiny I pełne spojrzenie pogardy We własnym lustrze nas nie ominie
    2 punkty
  13. to ja ten sam z drabiną w kieszeni schody do nieba są dla leniwych przyspieszonym przez dworzec mijam parę chmur i szczęśliwy jestem widząc je gdy wracam w największej kawiarni świata zawsze są wolne miejsca zalane księżycową mgłą jest lampka wina którą dopijesz gdy się spotkamy w twoich oczach nie siebie chcę widzieć lecz odbicie gwiazd bo też są błękitne
    2 punkty
  14. rozpływasz się konturem wiosennej woni topól przygaszasz czerwień wrzośców płonących różem wokół dziewczęcym śmiechu trelem niewinnym ruchem dłoni uwalniasz co schowane w najskrytszych myśli toni w bukiecie wrzośców krwistych ognistym świcie wiosny uśpione są pragnienia nadziei brzask radosny
    2 punkty
  15. ludzki tłum to też pustynia w swoją stronę każdy gna klapki w oczach chłodna mina najważniejszy tylko ja lecz najgorsza jest pustynia która w sercach sobie tkwi gdy świat cały przypomina plansza na ekranie gry :))
    2 punkty
  16. @Alicja_Wysocka Dzięki Alu. Nie wiem co to są akcenty oksytoniczne, ale uzupełnię braki. Jestem prostym inżynierem - pisanie to odskocznia żeby nie zwariować w tym zwariowanym świecie. pozdr.
    2 punkty
  17. mikrokopczyki jeden obok drugiego dżdżownice nie śpią
    2 punkty
  18. Wziął młody geniusz model czasoprzestrzeni przewiercił tunel
    2 punkty
  19. Łamiąc zimę w rok wdarł się, – Przyszedł Twój miesiąc Marsie. Dziś w Ciebie nie wierzą – (Inaczej lęki śmierzą) – Wiara Greków upadła! Wiara Rzymian upadła! Lecz są wojny – problemat: Czyż ducha wojny nie ma? Byłabyż rzecz bez ducha? Wątpliwe, bajek słuchaj: Sprawom dano patronów – Myśl starodawną ponów. Nie wierzysz w śmiesznostki? Słusznie, lecz to drobnostki: Jeśli tam jest jakiś świat I ze stanów tego rad Zamiast mieć go w nosie Rozsądnym zdałoby się, Żeby czuwał stamtąd ktoś, Śląc swą miłość albo złość, Tchnąc chłód na łby gorące Lub znów grzejąc jak słońce, Gdy tamten świat chce wojny. – Bądź w strachu spokojny: Nie jesteś, świat nie jest sam! Dobrze czy źle idziesz tam; A tu gdzieś pokój, gdzieś bój! – Spod Marsa przy Marsie stój! . . . Trudne, tu pokojowcy – Zechcą mnie do ról owcy, A ja słaby poeta, Lecz pod pantofel – gdzież tam! Ale po cichu duszą, Sam tęsknię, gnać nie muszą… Ilustracja: Anonimowy rysunek pt. „The Triumph of Mars” (Tryumf Marsa), z około 1759.
    2 punkty
  20. przypadkowe spotkanie stali chwilę bez słowa zapatrzeni w siebie rozpoznawali tylko zarysy gór na które się kiedyśp wspinali razem zgodnie z wielkim zaufaniem każdy krok groził oderwaniem od ściany spadnieciem w przepaść uśmiechali się do siebie gdy wiatr szarpał ubiór podawali rękę aby ogrzać te chwile w oczach było szczęście wiele lat ... cześć miło cię było spotkać odezwali się jednocześnie nie to nie mogli być ONI wtedy... 9.2024 andrew
    2 punkty
  21. Naucz mnie trzymać w dłoniach płomień swój bym mógł przy nim ogrzać zziębniętą duszę a ja ugaszę w twojej piersi ognisty zdrój włożę tam serce pracowite i ciche Spłyń na mnie świetlistą wstęgą a ja w płachcie mroku wykroję miejsce dla naszych kroków nożami pocałunków I jaśni, spowici jedynie przez wiatr będziemy tańczyć na pięcioliniach gwiazd
    2 punkty
  22. bezchmurne niebo łopot ponad dachami powrót łabędzi
    2 punkty
  23. Na białej karcie cyrklem ukradkiem| fortuna kołem dzieje obraca łącząc tak zwięźle życie ze śmiercią krążeniem ziemi odmierza lata Historia przecież lubi powtarzać się i nie tylko lecz również wiosnę gdy świat zakwita i dalej więdnie cyklem natury smutnym radosnym Za widnokręgiem z kuli wyciętym jest kołowrotek przędący nitkę nie wiesz gdzie koniec ani początek lecz możesz kręcić przez miłą chwilkę
    1 punkt
  24. ”Życzliwy” mieszkaniec wsi Łęki zazdrosny i czuły na dźwięki, na sąsiadów donosi, że nocami są głośni i nie może spać przez ich jęki. Łęki – wieś w gm. Kęty
    1 punkt
  25. Bóg mi się przyśnił rozmawiał zemną mówił nie bój się idź swoją drogą Bądź zawsze sobą kłaniaj się prawdą nawet gdy bolą To nic że czasem pobłądzisz przecież to normalność szanuj życie Tylko pamiętaj proszę że jesteś człowiekiem jesteś chwilą momentem które kiedyś zgasną I staniesz u mych bram a ja sprawiedliwie osądzę czy jesteś nieba wart Zaraz po tym śnie gdy się obudziłem pomyślałem dlaczego Bóg mnie odwiedził dlaczego wybrał mnie Przecież doskonale wie że moja codzienność jest inna ona nie myśli o Bogu jest mu daleka
    1 punkt
  26. ~~ - promieniejący od niej powab oplótł mnie niczym ramiona ośmiornicy w obezwładniającym uścisku zniewalając serce tłoczące do żył gorącą krew pożądania to nie była miłość duchowa a jedynie samcza chuć domagająca się spełnienia cóż więc mi pozostało oprócz próby uwiedzenia jej podszedłem z pewnym ociąganiem i .. ~~
    1 punkt
  27. fajny pomysł ale tak czytam: więc retusz nie tylko na zdjęciach lecz w mowie uczynkach i w myślach i prawdy w półprawdy przekręca świat kłamstwa w najlepsze rozkwita :)
    1 punkt
  28. Mam symetryczną twarz, a zatem podobno podobam się kobietom, choć żywych dowodów wciąż brak (niech cię nie zmami ta kobieta co podobno obok stoi). Siedzę w biurze gdzie udają że mi płacą, a zatem udaję, że pracuję (niech cię nie zmami liczba papierów na biurku, choć faktycznie jest ich całe zatrzęsienie). W domu udaję, że ją kocham, więc ona udaje, że odwzajemnia to uczucie (niech cię nie zmamią zamknięte drzwi do sypialni co tydzień w piątek wieczorem). Ona udaje, że jest ładna, więc udaję, że mi się podoba (niech cię nie zmamią nasze zakochane i czułe spojrzenia). Ciągle udaję, że jestem mądry, zatem udaję że piszę (nie licz tych wierszy, już bardziej czas, który im poświęcam byś kiedyś podliczył). Udaję, że mam wiedzę więc snuję te opowieści o wszystkim i o niczym (niech cię nie zmami, że opowieść ma jakikolwiek sens). Udaję, że jestem szczery, więc wybacz, że na niniejszym zdaniu skończę tę opowieść [niech cię nie zmami ilość liter albowiem i tak najciekawsze jest to, czego nigdy nie napisałem, a nawet nie sformułowałem i przenigdy tego nie uczynię (tego akurat możesz być pewien)]. Warszawa – Stegny, 10.03.2025r.
    1 punkt
  29. @Sylwester_Lasota , bardzo ciekawe to porównanie tłumu do pustyni. Tym bardziej ciekawe, że tłum nie kojarzy mi się tak do końca jednoznacznie z pustynią... Są tu różne aspekty...
    1 punkt
  30. 1 punkt
  31. @Jacek_Suchowicz U mnie to jakieś 95% czasu, a może i więcej. Mój stan domyślny to pokój wewnętrzny tylko czasem mnie coś z niego wytrąca, ale na pewno nie są to media.
    1 punkt
  32. Witaj Alicjo - ten pistolet mimo że trudny ozdobił twój wiersz - Pzdr.uśmiechem.
    1 punkt
  33. hip hip hurra galaktyka jest nasza pędzę moim grawilotem w różowe mgławice na głowie kask wirtualny na dłoniach astralne rękawice Ptifurki. Ptysie. Pączki. anieli z niebios zrzucają bitą śmietanę... z rączki do rączki... struny kosmiczne wyznaczają parsekami nowe światy do zasiedlania wiosna nadciąga radosna czas randek i ukwiecania bzy pachną jak rachatłukum Paryż . Berlin . Moskwa. tysiące wahadłowców w gotowości i na rozruchu! kierunek - Droga Mleczna!
    1 punkt
  34. @any woll będzie o tym co dalej? Zrobiłam się ciekawa :)
    1 punkt
  35. Cardiospermum grandiflorum Pachnie pięknie Też pachnące Podranea ricasoliana
    1 punkt
  36. W Norwegii też tuneli nie brakuje i ciągle deszcz pada. Wiadomo szukają zarobku.
    1 punkt
  37. @violetta Ciekawe miejsce. Trochę jak w Norwegii tylko cieplej.
    1 punkt
  38. @Konrad Koper ... i wpadł w czarną dziurę, było przyjemnie, gwarantuję! Pozdrawiam Konradzie.
    1 punkt
  39. @Nefretete O właśnie jogą trza się ratować :)) @Nefretete Również serdecznie pozdrawiam :) @Domysły Monika A w dodatku to no ci faceci, no ci z wyższych półek raczej, no to nawet lubią złośnice. Ale faktycznie bywa takie podejście niesprzyjające...
    1 punkt
  40. Hello , to ja Hello proszę wejdź i bądź moim gościem Napełnij moje serce i życie radością Słońce kwiaty i Ty Kolory dnia same pomalują się na nas Każde ścieżki , drogi prowadzą do tych drzwi Spróbuj, to nic nie kosztuje, a szczęście w Twoim sercu jest bezcenne Nie każdy dzień jest słoneczny , ale zawsze możesz tu być Na błękitnym niebie napisano cudowny dzień , pełen zapachu miłości Żyli długo i szczęśliwie Lovej. 2025-03-10 Inspiracje. Pierwsze wrażenie
    1 punkt
  41. @Leo Krzyszczyk-Podlaś Spodobał się :)
    1 punkt
  42. @Łukasz Jasiński Łukaszu, cały czas edukujemy myśli w historię, by na jej podstawie można było wyciągnąć jakieś życiowe nauki! Pozdrawiam cię
    1 punkt
  43. @Leszczym to nie zmarszczka a raczej mimika... złośnica tak ma
    1 punkt
  44. @Leszczym A kto powiedział, że skórę nabiera; każdą tu zmarszczką joga ćwiczenia? Na pięcioliniach odniosła skutek Pozdrawiam cię serdecznie😊
    1 punkt
  45. @Somalija okrutna ;)
    1 punkt
  46. @mariusz ziółkowski 232 powieści w ilości książek Kraszewski w Dreźnie chciał rekord pobić więc dość zbereźnie wciąż usprawniał obie ręce na Iwonce i Irence by pisać szybko dwie jednocześnie
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...