Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 08.03.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
nie tęsknię za sobą sprzed lat może i byłam szczęśliwa ale potem nieszczęśliwa może i byłam zdrowa ale potem chora może i byłam zakochana ale potem odkochana... a przyszłość? przecież wyzdrowieję rozszczęśliwię się i stanę miłością... koniec zaczepi początek (w) teraz!9 punktów
-
trzask łamanych gałęzi wiatr przewraca stare drzewa zamilkły ptatki wtulony w ciszę jak źdźbło leśnego runa smak oddalenia pradawnych lat wszechświaty przede mną ukryte budzi o brzasku plusk wody w kadzi w przejrzystej tafli smak pragnienia pachnie miętą w uniesieniu łopoty skrzydeł pośród suchym traw opatrzność dusz przodków na krawędzi nocy i dnia święty ogień w kręgu starych bogów jary czas6 punktów
-
Pachniesz lasem i zielonym szelestem. Nieoczekiwanie sprawiasz, że jestem… Wiatrem, który w gałęzie się wplata, Złotym żukiem, co ze słońcem się brata. Małym krzakiem poziomki w czerwieni. Mchem miękkim, co się kładzie po ziemi. Jestem ciszą i delikatnym dźwiękiem. Jestem świtem spokojnym i wieczornym lękiem, Jestem rosą poranną, co w paprociach się mieni. I błyszczącooką zwinką, zastygłą wśród kamieni. Pachniesz lasem i rozłożystym dębem. A ja się boję, że tylko będę… Mgłą, co rozpłynie się z pierwszym ciepłem. Milczeniem, które nie drgnie nawet szeptem. Pajęczyną zszarpaną lotem szczygła. Ważką, która zgubiła swoje skrzydła, Konwalią białą, zgniecioną pod butem. Dziuplą samotną, w której śpi smutek, Jagodą, co sokiem spływa po dłoni. Strumieniem, którego nikt nie dogoni. A ty będziesz pachniał lasem i drzewem, Lecz czy ja wrosnę korzeniem? Nie wiem.6 punktów
-
Skrytykowali pojęcie w pełni doszczętnie że trzeba dać całkowity zakaz wodzie sodowej chodzą teraz smutne panny po mieście nikt z obecnych nie chce z nimi zaszaleć Dziś wieczór nie ma żadnego znaczenia liczy się co najwyżej pojutrze i popopopojutrze widzisz bratku smutnych panów na mieście nie ma panien co dałyby im zmęczony poranek Wyrugowano z reala pojęcie błędu życiowego nikomu już noga w niczym się nie powinie zakazali lekcji porażek, uczą tylko zwycięstwa dlaczego wciąż tak dużo przegranych na ulicach? Wpoili nam najobszerniejsze kodeksy reguł życia nauczyli przepisów na każdą okazję i sytuację już nikogo nie bawią ważne odstępstwa od reguł chcieli to uczynili nas sztampowymi i zwyczajnymi (jeny jak ja bardzo nie lubię własnej normalności) (najbardziej) A proces? Cóż proces jak proces pogłębia się tylko... To wcale nie jest przypadkiem że tego wiersza nie umiałem napisać!! Warszawa – Stegny, 07.03.2025r.5 punktów
-
ładny masz uśmiech biorę przymierzam rozdaję jak ulotki zdumionym przechodniom do twarzy ci w białej koszuli pod Pałacem Kultury staruszka sprzedaje piwonie wsuwasz mi jedną we włosy wjeżdżamy windą na szóste piętro Dereszowska i Pazura przypominają za co kochamy teatr gdy wychodzimy wręczasz mi małe pudełko otwieram piwonie migoczą jak Warszawa nocą czy mówiłam że do twarzy ci w białej koszuli?5 punktów
-
Złoto czy srebro, Diament czy rubin. Mi sam gest wystarczy. Wiesz, że powiem "tak". Nie mam nic swojego, Bo wszystko jest twoje. Sekundy cenne, Których brakuje. Każda moja noc, I każdy oddech, Mrugnięcie nawet, Są tobie oddane. Życie z tobą Jest dla mnie wszystkim, Cenniejsze od złota, Srebra czy klejnotów.5 punktów
-
dzisiaj ósmy marca to wspaniałe święto tyczy każdej z kobiet a każda jest piękną bez nich życie chłopów byłoby niepełne zatem w ich imieniu piszę tak rzetelnie czasami żywotne co mają radochę albo ciche skromne takie trochę płoche często myślą lepiej nawet od płci męskiej tak ogólnie rzeknę są po prostu świetne uczuć w nich niemało takich i owakich no chyba że bęcwał jakiś im się trafi rożne inne sprawy pominę milczeniem bo jeszcze mi jakaś przywali gdzieś w ciemię życzę wszak kobietom radości wszelakiej no bo przecież one kochane są takie4 punkty
-
są takie dni które się pamięta zdarzeniami skrzętnie chowanymi na chłodne wieczory powiedziała dzień dobry jakbyśmy się znali z uśmiechem opuściła powieki była już tylko ona na krawędzi spojrzenia połączyły się historie spotkałem ją na liściu orzecha gdy zamknąłem oczy padał deszcz4 punkty
-
Tańczący z gwiazdami Na rozstaju dnia i nocy, Gdy życie jeszcze śni, Po drodze mlecznej kroczę Pod prąd banalnych dni. Jeszcze tylko jeden raz, Ten jeden raz ostatni, Chodź zatańczyć, nadszedł czas Rusałko piękna z baśni. Nie wiem czy później światła blask Zgaśnie lub się rozpali, Wiem tylko – zatańcz jeszcze raz, Tańcz po niebieskiej sali. Zatańcz rusałko raz jeszcze Tango mortale wszędzie, Gwieździstą drogę wyczaruj wreszcie, Później, co zechce, niech będzie. Marek Thomanek 08.03.20243 punkty
-
3 punkty
-
cieszyć się z NIĄ ❤️ każdym dniem nawet gdy.... sprawiać że... być blisko NIEJ ❤️ gdy życie dokucza gdy JEST szczęśliwa i kwitnie sobą być dla NIEJ ❤️ oparciem szybkim środkiem lokomocji wzmocnieniem smacznym deserem i zabawką gdy... być być gdy pragnie… 3.2025 andrew Dużo … bo jest... i zagadką3 punkty
-
Na białej karcie cyrklem ukradkiem| fortuna kołem dzieje obraca łącząc tak zwięźle życie ze śmiercią krążeniem ziemi odmierza lata Historia przecież lubi powtarzać się i nie tylko lecz również wiosnę gdy świat zakwita i dalej więdnie cyklem natury smutnym radosnym Za widnokręgiem z kuli wyciętym jest kołowrotek przędący nitkę nie wiesz gdzie koniec ani początek lecz możesz kręcić przez miłą chwilkę2 punkty
-
czy piękno może być trwałe? czy może jednak jest pewne że w stracie się piękno dostrzega i zdobyć je można cierpieniem? czy piękno „pięknem” się mieni jedynie przez swą ulotność? we wzlotach i spadkach słońca w tęczach i w sile odśrodka cyklicznie, rzadko, czy ciągle?2 punkty
-
Błękitny dzisiaj Bukareszt Z rozumem ... usta-usta Wybudza ze śpiączki wiosnę Asceza czy rozpusta? Jak zwykle przegrywam w siebie Kości niedbale rzucone Rozpacz, co tuli skowronki W policzek uderza nadzieję Błękitny dziś ten Bukareszt ... I jakoś dziwnie radosny ...2 punkty
-
też mi zajęcie strugać wariata, kto chce niech patrzy jak rżnie się głupa. zaproponuję biznes rozkręcić, przyjdą klienci i będzie ubaw. będzie atrakcja, będą plakaty zrobię reklamę, pajac i błazen. darmo bilety, więc przyjdą tłumy brawa, owacje, bis raz za razem. tylko uważaj, gdy łeb zakuty na dobre rady nawet, w dwóch słowach mimo szczelności drogę odnajdzie, bo ma bąbelki woda sodowa.2 punkty
-
przyjemnie pobłądzić we własnym wnętrzu mroczne korytarze kolorowe witraże doliny i szczyty zdobyte trofea spokój i afera zgubione zakochania niedokończone zadania miłości niezdobyte odkryte prawdy brzegi samotne chwile ulotne melancholie dzikie zabawy a to początek wyprawy i łzy są niepozbierane i rany kłute, szarpane i sztylety i kosy i znaki z niebiosów ach te wewnętrzne stany wszystkie do wymiany nigdy niezjednoczone to miałkie to szalone bagna, błota i łąki różane stany niepojęte niepokonane2 punkty
-
Paniom z forum w Święto Kobiet życzę pomysłów bez liku na wiersze i palindromy, limeryki i haiku.2 punkty
-
Leje się woda na głowy, leje się z prawa i z lewa. Chlapią po oczach e-krany, obraz utopia zalewa. Miękkie umysły, jak gąbki, chłoną bezmiary wilgoci. Prawdy bezsprzeczne już wsiąkły, znów hydraulik coś sknocił. Ciurkiem się sączy nienawiść, wielu niezbędna do życia. Przeciw niejeden niej prawi, gdy jednocześnie podsyca. W rurach coś dzwoni i rzęzi, jakby się miały rozlecieć, albo demony uwięził w nich ten, co rządzi na świecie. Strumieniem woda obmywa łby coraz bardziej ponure, lecz może taka przyjść chwila, że ktoś zakręci im kurek.2 punkty
-
piękno wartość umowna i w różnych wiekach różna raz wzniosła i zasobna lub czasem blisko gówna dziś kibić smukła szczupła niemalże jak modelka jutro okrągła pupa piersi - poduchy wielkie kończąc ów wywód krótki trzy słowa jeszcze dodam piękno wartością stałą i w matmie tkwi uroda :)))2 punkty
-
szorstkie kawałeczki cieńsze od tynku ściany płyną wzdłuż rzeki, wśród pobliskiej polany szare, białe, czarne i bordowe barwią wodę zimną krwistym kolorem wszystkie płyną razem, mimo że osobno mimo, że wydawałoby się kiedyś, że nigdy nie zmokną płyną wszystkie razem, nawet jeśli jest ulewa nawet jeśli każdy z nich niezmiernie ubolewa i pewnego razu, wśród śniegu, zamieci złącza się ponownie, zrodzą się, jak dzieci złącza się w całość, silną i nierozerwalną po okresie rozłamu powstanie, co upadło2 punkty
-
Wszystkim paniom z okazji Dnia Kobiet które czytają moje wiersze życzę dużo uśmiechu i zdrówka - Waldemar Talar2 punkty
-
@viola arvensis dziękuję :) @Dominika Moon wiosna! ;) @Laura Alszer człowiek nasiąka tą wczesnowiosenną aurą… samo idzie ;)2 punkty
-
2 punkty
-
... jeżeli nie, trzeba to jemu powiedzieć.. ;) Lauro.. tytuł mnie ściągnął... bardzo sympatyczna sceneria. Miłego dnia.2 punkty
-
@Rafael Marius :) przeczytam :) Dzięki @Marek.zak1 :) Niech żyje teraz :) Dzięki i również pozdrawiam @aff @Leszczym @Wiesław J.K. Podziękowania:)2 punkty
-
@Rafael Marius Tak. Dzięki:) @Roma :) miło mi bardzo:) @Marek.zak1 ... Pozdrówki również @Bożena De-Tre ... Dzięki za kmnt2 punkty
-
@Rafael Marius Bez przyczyny denerwuje go, gdy widzi w towarzystwie innej osoby. @Nata_Kruk Cyjanek... to z dużej ilości wypalonych papierosów?2 punkty
-
Wlało w ciebie krew matki łono prowadzili twego ducha krawędziami brzasku śpisz wciąż lekki jak słowo przysłuchując się milionom oddechów Nie rzucasz cienia jeszcze żagiel twej skóry sam się zszył zadmą weń wiatry i deszcze lecz nie jutro, nie dziś Jesteś najsłodszą kroplą - tajemnicą i nie rozsupłano tego wcale czy będziesz mnichem, galernikiem, doktorem Żywago kryjesz to tak doskonale2 punkty
-
@Nata_Kruk dziękuję za opinię. Nie obrażam się, dawno z tego wyrosłam. Wiersz napisalam w pracy "na kolanie"pod wpływem impulsu. Być może kiedyś go dopracuję. Na tą chwilę niech pozstanie obłąkaną wyliczanką. A każdemu może się podobać co innego, jak to w życiu. Pozdrowienia.2 punkty
-
Mogłem być Iskierką nadziei Która spowoduje Wybuch w twoim sercu Mogłem być Cichym pocieszycielem Tak blisko Przy twoim boku Mogłem być Wiosennym deszczem Który przyniesie Ci ukojenie od bólu Mogłem być (A nie byłem!)1 punkt
-
@mariusz ziółkowski "Trzeba pójść i zniżyć się pod strzechę wieśniaka w różnych odległych stronach, trzeba śpieszyć na jego uczty, zabawy i różne przygody. Tam, w dymie wznoszącym się nad głowami, snują się jeszcze stare obrzędy, nucą się dawne śpiewy i wśród pląsów prostoty odzywają się imiona Bogów zapomnianych". Dziękuję za komentarz, pozdrawiam.1 punkt
-
@M_arianne Dziękuję, Pani Marianno. Już nie mogę się doczekać, kiedy po blisko dwóch latach będę mógł podzielić się nową książką z Czytelnikami tego forum. Do "napisania" wkrótce.1 punkt
-
@iwonaroma Świetnie, takie nic nadzwyczajnego. @viola arvensis Dziękuję. Ogólnie z wzajemnością.1 punkt
-
@Laura Alszer ach te białe koszule. 😉 Piwonnia i kobieta.. o czym jest wiersz . Oj stworzyłam niezła historię 😂 Pozdrawiam Laura 👌1 punkt
-
1 punkt
-
Nie pozwól by krzywdy, które ci zadano, puściły korzenie i wżarły się w serce, bo wówczas chodzącą pozostaniesz raną i słodkich owoców nie wydasz już więcej. Te krzywdy, co spadły na ciebie jak ciernie rozpoznaj i przyjmij a potem pożegnaj, za sobą stań murem i kochaj najwierniej a łaski potrzebne u Boga wyjednaj.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W tej kwestii panuje pewna sprawiedliwość, każdy kiedyś odejdzie, biedny i bogaty, zły i dobry. Wszyscy jednak jesteśmy przywiązani do naszej egzystencji, czepiamy się ostatniej nici, która nas wiąże z życiem. Walczymy o lepsze jutro, nie poddajemy się, ale ten kres kiedyś nastąpi. Podkreślasz sens naszych zabiegów, ale tacy jesteśmy chcemy iść dalej i więcej zdobyć. Może na próżno, ale niekoniecznie.1 punkt
-
1 punkt
-
@Jacek_Suchowicz Jacku sorry że do Ciebie tutaj. To taki OFF- topic. Miłość to wachlarz uczuć. Na jednym jego końcu będzie cześć i uwielbienie, na drugim litość, a pomiędzy nimi jest jeszcze dużo odcieni, np. życzliwość, empatia, współczucie, panowanie nad sobą... itd. To nie moje zdanie, ale pisał o tym Viktor Hugo w "Nędznicy" i ja się z tym zgadzam.1 punkt
-
wielkie uczucia nigdy się nie kończą a pożądania bardzo szybko co to było że nagle się skończyło czy teraz wiesz - została litość :))1 punkt
-
Rozważenie filozoficzne wręcz...............bo po co to wszystko wiadomo. @Bożena De-Tre Żebyśmy mieli o czym pisać chociażby........zamiast w ''cynizm ''spopielić te chwile z życia..a przecież żal byłoby tak po ludzku...bo miło bywa. Pozdrowienia ze wsi.....1 punkt
-
1 punkt
-
płaczę choć ciemność już w kłębek zwinięta rozkołysałeś mnie całą szczęśliwie choć w pewnym momencie wstyd przyjdzie i zgaśnie pode mną twój miodny płomień to w oczach się zdąży zakręcić na prześcieradło krew spłynie i biel nas oślepi przesłodka nie będziesz wiedział że żyjesz1 punkt
-
1 punkt
-
@Lidia Maria Concertina Bardzo mi się podoba, choć nie jest optymistycznie. Cóż, jesteśmy gdzie jesteśmy, czasem z przebłyskami ambicji na coś lepszego, a to klepanie szarości potrafi być frustrujące. Pozdrawiam. ( literóweczka przy pamięci ?)1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
-
Ostatnio dodane
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne