Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 19.02.2021 uwzględniając wszystkie działy

  1. nie mam dla Ciebie najlepszych wiadomości jesteśmy bandą my - dorośli w większości.
    6 punktów
  2. o sobie troszeczkę nieprzyjacielu i ty opowiesz mi ociupinkę jeśli wytrwamy w tym poznawaniu kawałek po kawałku ja pokocham Ciebie aTy pokochasz mnie Przyjacielu
    4 punkty
  3. Jaki kolor ma twoja nadzieja? Błękitny jak bezmiar najczystszego nieba, do którego wznosisz wzrok błagalnie, w rozpaczy? A może zielony jak dzikie polany? Jak zalesione wzgórza i lipcowe sady, wśród których ukrywasz lęk, gdy nikt nie patrzy? Czy jest to czerwień wściekła i krwista, płonąca żalem niczym grań ognista, wypalająca w duszy bolesne znamiona? Może jest srebrna jak nocny stróż gwiazd? Albo i złota jak ukryty skarb, którego szuka zjawa pokaleczona...
    4 punkty
  4. dziś zabawa cyrk przyjechał przedstawienie czas zaczynać na arenie przed dziewczyną staje śmieszny arlekino rozmazany ma makijaż chód niezdarny błazna mina salto kiks niech brawa biją ach, pocieszny arlekino i dziewczyna się zanosi śmiechem pustym nad tym co się przekomicznie tak wygina dalej mały arlekino ten żartuje w tył upada dla niej cała błazenada choć pod maską łzy mu płyną mały biedny arlekino
    4 punkty
  5. nie zasłaniasz się rolą i maską dlatego widzę cię dobrze dlatego światło przepływa od ciebie do mnie dlatego odsłaniasz moją nagość
    3 punkty
  6. Nie powiedz mi nigdy do widzenia Nie zetrzyj mego serca w pył Ja moje przełamałam na pół- od niechcenia Została w nich radość życia i przeszłości ból Nie powiedz mi nigdy do widzenia Ja jedna połowę serca Tobie daje przecież Do końca życia, celowo, od niechcenia Az świat się zadziwi, roześmieje przecież Nie powiedz mi nigdy do widzenia Zostałeś stworzony dla mnie ku mojej radości Żeby kwiaty polne na łące się uśmiechały Gdy promień słońca przychodzi do nich w gości Nie powiem ja już nigdy tobie- do widzenia Jestem w tobie i tobą żyję przecież Czy dostrzeżesz we mnie tą radość zrodzona z cierpienia? Miłość największą na świecie?
    3 punkty
  7. Bar Znudzony barman przeciera Zmętniałą od tego szklankę Resztka kawy spoziera Smutno z dna filiżanki Na ławce śpi stary pijaczek A obok pies równie stary Jeden i drugi zapłacze Kiedy się przyśnią koszmary Wrak na parkingu auta Nikt nie wie jaki to rocznik Rdza karoserię przeżarła Minęły czasy świetności Na ścianie zegar zepsuty Wpół zatrzymany godziny Naprzeciw pożółkłe plakaty Niegdyś pięknej dziewczyny Siedząca w kącie kobieta Też oczekuje na gości Zasłania makijażu tapeta Resztki przebrzmiałej młodości Czasami ktoś się pojawia Coś zje lub na krótką rozmowę I choć go nikt nie wygania W dalszą wyrusza drogę D.G.
    3 punkty
  8. Informatyk-amator z Wąchocka w kompie sobie wymienić chciał procka. Dłubał więc w nim zawzięcie, lecz miał słabe pojęcie; nic nie zdziałałby, gdyby nie szkocka.
    2 punkty
  9. Młody poeta zadał mistrzowi pytanie, - Jakie, według waszeci, poezji zadanie? - Zawsze trzeba się starać, by inny w potrzebie, czytając twoje wiersze, znalazł coś dla siebie,
    2 punkty
  10. co dzień uczy sie kochać to co go otacza uczy się o tym mówić uśmiechać sie ale mu to nie wychodzi błądzi miedzy tym a tamtym nie wie gdzie jest co dzień lecz to nie pomaga chowie się ma wiele twarzy umie płakać co dzień uczy sie tego co zwie się życiem mając nadzieje że rade mu da
    2 punkty
  11. świat stawał się coraz bardziej seryjny schematy poglądy ocena wartości człowieka w efekcie dystans poznawczy popychał w miejsca które z braku opowieści co dalej sprzyjały uwięzieniu tak utknąłem pomiędzy plamą a bielą miałem wrażenie kontaktu z ciągiem trudnych do przewidzenia zdarzeń koniec nitki był niedostrzegalny
    2 punkty
  12. 20/21 wiek Gdy starcy ujrzeli morsównę w kąpieli to postraszyć ją, czym, już mieli! Bo tabletkę zjedli, i o mało jej nie posiedli. Narobili w wodzie niezłej kipieli. oparte na obserwacji morsów w Konstantynowie Łódzkim :)
    2 punkty
  13. masz Marku rację. W wielu przypadkach tak nieświadomie może być. Nie myślałam o tym w ten sposób. Choć ma to wiele wiele warstw i każdy przykład trzeba by rozważać osobno. bo nie zawsze chodzi o smak miodu,( i Puchatka akurat o to nie posądzam, to dla niego za każdym razem ambrozja i ciężko mu było przestać) tylko może brak jakiejś chemii w głowie, która nie pozwala się cieszyć tak jak się spodziewano? Szczególnie gdy coś jest takie jak się spodziewaliśmy, a nawet lepsze. Albo właśnie ta euforia przed znika gdy coś już się dzieje, zostało osiągnięte, to jakiś guzik się wyłącza? Znika magia. Może też częściowo zależy od usposobienia. ja mam mało entuzjastyczne. Tak jak można cieszyć się z każdego dnia mając niewiele, a mieć wszystko i nie czuć nic. I myślę, że w chwili gdy wygra się w lotka, to można zedrzeć gardło i popsuć sprężyny w łóżku, a jak kasa wpłynie na konto, to już jest nasze, oswojone, mniej entuzjastyczne w reakcji. Gdybam, bo nie przerabiałam hehe no i rozpisałam się;) dziękuję za komentarz, dołożył cegiełkę do rozważań:) Hej Dag. No właśnie, myślę, że w wyobraźni doprawione jest magicznym pyłem:) dziękuję Niby tak. Ale to już chyba domena czerpiących garściami optymistów. I bardzo piękna zresztą:) chciałabym:) @Oxyvia dziękuję:) tak, bywa. Ale właśnie chyba dużo zależy od naszej skali entuzjazmu. Na wyciągnięcie ręki mam porównanie jak z mężem reagujemy na te same wydarzenia. Dzięki za wizytę:)
    2 punkty
  14. Pogrymasić człowiek lubi więc od dziecka już zaczyna nie pakujcie mnie w ten wózek niech mnie wozi limuzyna. Bet oddajcie do Betlejem tam się jeszcze przydać może mi ściągnijcie z zagranicy z baldachimem złote łoże. O pampersach nie ma mowy chcę by jakaś młoda niania nad sedesem mnie trzymała kiedy pora do sikania. Kleik może jest i dobry żeby tapetować ścianę a ja pytam się, co w zamian za to gówno dziś dostanę. Tak dziecina grymasiła a rodzice włosy rwali z głów a jednak latorośli w każdym względzie dogadzali. Dziś ten maluch jest dorosły w betach leżą dwa bliźniaki i to one mu marudzą on wypruwa z siebie flaki.
    2 punkty
  15. Hej Wszystkim, Właśnie odebrałem z drukarni 200 egzemplarzy mojej pierwszej książki Daniel Forsit (pseudonim) "Opowieści poboczne". Jakby ktoś był zainteresowany jej kupnem to bardzo proszę o kontakt. Motywem przewodnim tomiku jest tolerancja i szeroko pojęta "inność", cokolwiek by to nie oznaczało. Jest kilka wierszy, ale większość to prozatorskie opowiadania z tak zwanym przekazem. Tomik powstawał przez 8 lat nieregularnej pracy. Gdyby kogoś moje pisanie zainteresowało to szykuję drugi, bardziej poetycki tomik, który właśnie kończę. Wszystkie szczegóły podam w prywatnej wiadomości. Z poważaniem, Michał L. "Leszczym" "Daniel Forsit"
    1 punkt
  16. Mielonka gdzie mam nogi a gdzie ręce wytłumaczcie choć mniej więcej a gdzie głowę oraz członka rozwalone gdzieś po kątach gałką oczną widzę gałkę kto ją wreszcie z mózgu zgarnie z tej różowej papki marnej kiedyś miała fałdy zgrabne też dziurawa ma miednica szczątki kości są bez życia i czerwoną widzę rzekę jam przed chwilą był człowiekiem nie wiedziałem że tir cmoknie i przerobi na mielonkę * gdzieś w zaświaty frunę fajnie a wy tutaj posprzątajcie Śnieżynka jestem śnieżynką lecz bardzo brudną tam świeży śnieżek biały jak płótno wyrzuć mnie proszę z rączek wnet swoich trzymasz brzydactwo swój ból ukoisz ulepisz lepszą nawet bałwanka będziesz ładnego wozić na sankach spójrz przecież na mnie musisz mieć nową dla ciebie brudną ja tylko wodą choć trochę smutno miła dziewczynko od dziś nie będę twoją śnieżynką
    1 punkt
  17. znużone zegary biegiem czasu gasną siną tarczą na krawędzi nagiej chwili przykrytej kamiennym blatem czernią rzęs i echem spłoszonego snu
    1 punkt
  18. Becie_b z podziękowaniem za inspirację. Pewien literat mistrza zagadnął w te słowa - Piszę nowy poemat, lecz czy się spodoba? - Każdy, jak wypuszczona w powietrze jest strzała, staraj się aby w serca niezmiennie trafiała.
    1 punkt
  19. Obiecałem, że już nie będę zależny, Jest mimo to, że twój wzrok jest śnieżny, Nie mam nikogo wokół siebie, Co oznacza że mam tylko ciebie, Gdy nie masz przy sobie nikogo, Wtulasz się do mnie błogo, Gdy słońce się tylko zapada, Emocje grają a rozum twój upada, Gwiazdy przestają w końcu migać, Wiec musze cię znów ścigać, W świetle nigdy nie przyznasz, Urywasz, wszystko ze mną wspólne masz, Nie jestem dla ciebie tak ważny, I obiecałem, że nie będę zależny.
    1 punkt
  20. Kiedy wcześniej oszczędzałem drogocenne wód zasoby, nigdzie tłoku nie zaznałem. Nie zbliżały się osoby. Nie musiałem się przejmować w autobusie, czy też w sklepie, jaki dystans mam zachować. Ludzie to wiedzieli lepiej. No i wirus… Odkąd muszę myć się co dzień a dokładnie, obojętnie gdzie się ruszę to zaraz ktoś na mnie wpadnie. Teraz człeku siwy, stary, by przestrzegać odległości, pilnuj nakazanej miary. Już zaczyna mnie to złościć. Ten tamtemu nie dowierza, ludzie się mijają bokiem, człek na człeka, jak na zwierza, łypie z boku jednym okiem. Pocieszeniem to przesłanie: Kiedyś będzie temu koniec niezależnie gdzie zastanie, po tej, czy po tamtej stronie.
    1 punkt
  21. napiszę wiersz, gdy zjem z Tobą kolację.
    1 punkt
  22. Witam wszystkich serdecznie, chciałbym się pochwalić, że wydałem swój pierwszy tomik poetycki pod tytułem „Rykoszety wspomnień”. Chciałbym w tym miejscu serdecznie podziękować za bezcenne rady dla: Marlett, Justyny Adamczewskiej, Duszki, Deonix, Nawojki, Iwona Roma, Opal, Marcina Krzysicy, Franka K, Jacka Suchowicza, Polmana, Sylwestra Lasoty, Andrzeja Wojnowskiego, Bronmusa, Czarka Płatak. To Wy (i wielu niewymienionych) nauczyliście mnie podstaw - dzięki wielkie! https://ridero.eu/pl/books/rykoszety_wspomnien/#
    1 punkt
  23. @duszka Tylko prawda i autentyczność nas obnaża, odsłania, prześwietla. Mądry wiersz i subtelnie napisany. Pozdrawiam
    1 punkt
  24. Witam - super pięknie - Pozdr. zadowoleniem.
    1 punkt
  25. Używając niebiańskich błyskawic – ćwiczył. Po czym piorunem w ziemię uderzył. - Za co !
    1 punkt
  26. @Konrad Koper Znam Go - i boję się zapytać...
    1 punkt
  27. 1 punkt
  28. namaluję ci miłość fale rozbijające głodem ostały klif żywiczny zapach sosen wygiętych w przepaść topiel oczu zachłanną w konaniu namaluję ci śmierć
    1 punkt
  29. @valeria Wiesz Valerio?, dopiero co wróciłem na portal, po kilku dniach absencji, i już mam ochotę na kolejną przerwę, tak zrobię! ? . Przestaje was kumać, to ty jesteś tutaj na portalu od roku 2009, ode mnie o 9 lat dłużej. Mamy rok 2021 --> to znaczy, że po 12 latach udzielania się na portalu teraz dopiero i ode mnie dowiedziałaś się, że serduszko --> ? pod komentarzem to lajk dla komentującego? W emotikonach założyłem kapelusz i ciemne sunglassy, bo to jest normalnie.... dziki zachód --> ??, LOL. Tak, idę spać, i robię przerwę na portalu ?
    1 punkt
  30. @WarszawiAnka IM RAK JAGNIĘTA MA, TĘ INGA KARMI.
    1 punkt
  31. @Konrad Koper jak oryginalne haiku po japońsku - w jednej linijce...
    1 punkt
  32. I co ty uważasz --> że to jedno zdanie ma mi zastąpić ciężką pracę tęgich głów od teologii przez tysiąclecia, którzy sumiennie się tym prawom i pismom i cudom oficjalnym i potwierdzonym, widzianym przez wielu ludzi, ozdrowionym, - przyglądali, i mam porzucić jasne reguły i pójść w wasze mrzonki, które wam się roją w głowach, to ja już wolę --> klasycznego ateistę, bo taki ktoś nie ściemnia, że wierzy w Boga, ale nie namawia do herezji. Serio. Skąd wiesz, kto ci szepcze do ucha? --> Duchem Świętym jesteś, praca ludzi z różnych przecież kościołów nie tylko katolickiego, nawet z kościołów poza chrześcijańskich nie ma znaczenia? Każdy kościół ma swoje święte księgi, zasady realizacji wiary i obrzędy, i nikt o elementarnej logice nie ma zamiaru ich podważać. To tak proste jak przysłowiowa budowa cepa?
    1 punkt
  33. Życie równoległe, mimo różnic razem. Podoba mi się ten obrazek, bb
    1 punkt
  34. VALERIO: Biblia to zbiór pism u Katolików Starego i Nowego testamentu. Biblia jest pisana przez ludzi → natomiast uważa się (i ja w to wierzę), że była pisana przez ludzi natchnionych. To zbiór dziejów, więc naturalnie te prawdy przekazywane były przez wieki. To nie jest tak, że Biblie dał jednemu człowiekowi --> Bóg, albo nakazał mu Ją spisać. Dlatego tłumaczyłem ci wielokrotnie → że ważny jest tzw,. KANON. Kanon to zbiór tych przekazów charakterystyczny dla danego KOŚCIOŁA. Są różne wiary, ich odłamy – Judaizm nie uznaje Nowego Testamentu, Islam uznaje Jezusa tylko za proroka. Itd. Różne Kościoły na przełomie wieków stosowały i uznawały różne księgi, niektóre pisma uznawane były za herezję inne nie, KANON obowiązuje w danym Kościele a pisma poza KANONEM nazywane są APOKRYFAMI. Ja nie znam się na tym dobrze, DLATEGO POZOSTAWIAM TO MOJEMU KOŚCIÓŁOWI KATOLICKIEMU DO ANALIZY I SPOKOJNIE KORZYSTAM SOBIE Z KOŚCIOŁA ZALECEŃ. Nie muszę się martwić i deliberować które treści są dobre a które nie. TY WYBRAŁAŚ WŁASNĄ DROGĘ, I STUDIUJESZ BILIĘ SAMA. A tych przekładów biblijnych jest WIELE. Nawet pewnie nie wiesz co czytasz i z którego źródła, ja nie czytam --> ja słucham Ewangelii w Kościele, radio, w telewizji i mam spokój. Oczywiście Biblię można też i czytać, ale warto wiedzieć co się czyta i w co potem wierzy. Wiem, że KANON przyjął swoją ostateczną formę w Kościele rzymskokatolickim na Soborze Trydenckim w 1546 roku. To 27 ksiąg Nowego Testamentu, który dla mnie jest najważniejszy, był spisany w języku greckim w drugiej połowie I wieku n.e. Na temat innych religii się nie wypowiadam, bo mało wiem o nich. Mamy Biblię Tysiąclecia z 1965 roku to pierwszy polski katolicki przekład całej Biblii z języków oryginału, która stała się oficjalnym przekładem liturgicznym. No ale wy przecież macie swoje rozumienie Wiary, czytacie księgi tylko pewnie nie wiecie czy katolickie, czy protestanckie, czy, judaistyczne, może prawosławne. Wszystkie są dobre i równouprawnione, ale źródła waszej wiedzy to zbitek, amalgamat, czyli wymieszanie zasad – KANONU. DO TEGO – ty teraz jeszcze dokładasz filozofię, Boecjusza, a niektórzy jak czytam - KOMENTARZE - wierzą w kosmologię, albo Boga bez KANONU, wykreowanego i dowolnie opisanego przez samych siebie. TO TAKA JEST WASZA WIARA? WIERZYCIE SOBIE W CO CHCECIE, W CO WAM PASUJE. No tak to wygląda NIESTETY – u mnie w licznych komentarzach. DAJCIE WY MI ŚWIĘTY SPOKÓJ Z TYMI TEMATAMI OKOŁORELIGIJNYMI, pytajcie księży, studiujcie teologię, pytajcie katechetów, ja swoją wiedzę o Bogu opieram o to co słyszę w Kościele, albo zapamiętałem z lekcji religii w szkołach, albo po prostu → z lekcji języka polskiego. Tam uczyli o Biblii Wujka, o średniowiecznej Wulgacie, o Biblii brzeskiej i gdańskiej itd. Więcej nic powiedzieć nie potrafię, reasumując czytanie sobie ot takie różnych niezidentyfikowanych fragmentów Pisma Świętego jest kontrowersyjne – i dlatego zawsze mówiłem ci, że ja takich rozwiązań nie szukam. To jest szczera konkluzja Valerio. No ale ty masz swój rozum – jesteś dorosła wolna i samodecyzyjna.
    1 punkt
  35. Drwal Zenon i mistrz piły z Bieszczad Najwięcej miał siły w kłębie i w gębie. Ciął dęby tak, że każdy sęk trzeszczał. Sam zrąbał najwięcej i pił na wyrębie. Drwal dostał kiedyś cynk z leśnictwa, Że mnoży się w lesie ponury szkodnik. Jako że kochał rżnąć od dzieciństwa, Splunął i w mig się zabrał za młodnik. Na drugi ogień szły topole, olszyny, Leszczyny z ary cztery i sosnowy bór. Płakały szyszkami smukłe modrzewie, Lecz piła rozgrzana i gdzieś pieje kur. Tak się rozpędził, że prawie do wtorku Wszystko, co rosło na drodze, ciął. Czy słońce, czy słota, był jak w amoku, Aż trzynasty ząb piły jęknął i się ściął. Drwal poczuł mocniej samotności pęta, Gdyż nie miał wszakże żony, czy hetery. Więc grał serenady wieczorne na pile, A z tego, że do piły żywił afekt szczery. Na amen brzeszczot tkwił w pniu, kaleki. Wynikiem tego nasz rębajło z Bieszczad, Wpadł w czarną rozpacz i by ból ukoić, Porwał za młotek i szedł rąbać kleszcza. YouTube - wersja dla leniuchów (wersja udźwiękowiona)
    1 punkt
  36. IV. tato nie wraca wieczory ranki a bies knuje czas płynie do głowy w płynie krwi niesie czad truje
    1 punkt
  37. A.H. Nie ma Cię na Facebooku nie istniejesz Pomyślałem szuka dziury w całym w drugim podejściu nie wytrzymałem nerwowej atmosfery i mnie poniosło wypowiedziałem po alkoholu tych kilka słów za dużo Odwróciła się na pięcie i zasyczała: przecież ty zacząłeś pracować jak ci matka zdechła! na odchodne rzuciła butelką wykrzykując wypierdalaj z mojego życia raz na zawsze i chybcikiem usunęła z grona znajomych na Facebooku Najwidoczniej jej nie pasowałem do budowanego wizerunku kogoś kto lubi się pławić w sztuce nieżyjących twórców Żywi ją nie interesują no chyba że nieznajomi mieszkający za siódmą górą i siódmą rzeką
    1 punkt
  38. Dziękuję ci za merytoryczny komentarz --> odnoszący się bezpośrednio do treści. (trudno czasami o takie). To prawda, cieżki to kawałek chleba, zwłaszcza jeżeli chodzi o Panie. Ale wiesz? Wydaje mnie się, że współczesne MMA jednak charakteryzuje profesjonalizm. Pewnie masz takie same zdanie co do kwestii stricte komercyjnych. W ogóle każdy SPORT jest profesjonalny. Kwestia koniunktury, popytu na takie widowiska wynika pewnie z jakichś właściwości natury człowieka. Ja jednak wolę takie sposoby uwalnianiania adrenaliny niż wojny, konflikty zbrojne, czy wojenki hybrydowe w necie. Sport ma sens. Co do samych zawodników zawodniczek w KSW MMA to uważam, że to po prostu lubią i w tym starają się być perfekcyjni. Tam zajść po tej drabince do pasa to jest wielką sztuką, okupioną pracą i obowiązkowością, treningiem, dietą, nawet ograniczeniami w życiu osobistym. Czyli w jakimś sensie ARTYZM? Kobiety mają prawo realizowania się w tych perspektywach, choć ja wolę np. łyżwiarki figurowe, albo tenisistki ? A w obecnej i modnej fakultatywności i rzekomej alternatywności płci --> dla braku identyfikacji płciowej to dobra droga by kogoś sobie móc sumiennie poudawać ? Ale to na marginesie i ŻARTEM OCZYWIŚCIE. NIEZŁOŚLIWYM ŻARTEM. Bo rzeczywiście są ludzie z problemem identyfikacji płci, nie znam takich, ale są. I w tym wypadku medycyna ma prawo im pomagać, w dokonywaniu ewentualnej korekty. Ale to powinno być precyzyjnie udowodnione. Jednak przecież nie o tym jest ten mój wiesz. To autentyczna afirmacja sportu, delikatne kontrowersje w treści wpływają tu na korzyść dyscypliny. DZIĘKS Panie Ropuch. Pozdrawiam.
    1 punkt
  39. A tu znowu w czym rzecz? ? Napisałem tak, bo mówi się z przekąsem, że tradycyjny facet to nie rozróżnia kolorów dobrze, ... a DOBRZE --> to znaczy w tym sensie, że nie chce mu się bawić w ich stopniowanie, charakterystykę szczegółową --> ale i oczywiście je WIDZI i doskonale ? To co uważasz, że jestem daltonistą? No nie, prawidłowo rozpoznaję barwy, możesz to przeczytać w wierszu umieszczonym na portalu pt. --> "Koperkowy róż" ? To co uważasz, że jak chłop kolorów nie widzi to wszystkie panie widzi w czarno-białych odcieniach, albo w szarościach? Nie no, tak to nie działa u nas ?? NA SZCZĘŚCIE ?
    1 punkt
  40. Czasu dla siebie? Ale to niby ja i moja wena? Tak? ? Trochę to niekorzystne --> przebywanie zbyt długie z fajterką grozi kontuzją ? Walka, walka --> o wiedzę trzeba walczyć. O to BŁĄD! ? Zarywają do ciebie na uczelni? Przecież przez internet zaliczasz te wirtualne kolokwia? Coś pomyliłem? Albo --> na opak ? ... kobieta szybka jak kometa i celna jak rakieta, dobrze że jest frazeologicznym wytworem wyobraźni ???
    1 punkt
  41. @Tomasz Kucina i oto się mnie rozchodzilo : kometa tajemnicza jak kobieta....
    1 punkt
  42. Wszystkie koty z miasta Spały dzisiaj cały dzień miauczały, miały straszną chcicę na spalskie kocice a one im odmawiały.
    1 punkt
  43. Gdy wieczorem staję na szachownicy chwili pokutnej skruchy znajduję mozaikę pól jasnych i ciemnych w moim wieczornym rachunku sumienia nie potrafię samotnie oddzielić blasku od cienia ciepła od chłodu ta jedna myśl wciąż się czuję bezradnym żałuję przepraszam i obejmuje mnie skrzydłami Anioł Przebaczenia
    1 punkt
  44. 1 punkt
  45. Gratulacje i dobrych wiatrów, bo ster już trzymasz :) Pozdrawiam.
    1 punkt
  46. @Franek K Dzięki, pozdrawiam serdecznie. :)
    1 punkt
  47. @Dag Bardzo dziękuję! @opal Ja książkę wydałem 15 grudnia, nie ma mowy o pomyłce :) Pozdrawiam serdecznie Moniko.
    1 punkt
  48. A to gratulacje:)). Pozdrawiam
    1 punkt
  49. Super, a teraz Mission impossible, czyli sprzedaż:). Pozdrawiam i życzę także w tym sukcesu. Przerabiałem.
    1 punkt
  50. Dzięki, obejrzałem. Piosenkę znam i lubię. pozdr T
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00


×
×
  • Dodaj nową pozycję...