Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Waldemar_Talar_Talar

Po co nam uśmiech i łzy

Rekomendowane odpowiedzi

po co nam uśmiech

po co nam łzy

skoro mamy siebie

i kolejne dni

 

po co nam wolności

po co nam mgły

przecież i tak 

obrócimy je w sny

 

po co nam pogrzeb

smutek i wiele 

trudnych chwil

ciemnych nocy

 

ktoś powie jak to

jak tak można

bez łzy i usmiechu

oraz pogrzebu

 

przecież w nich 

tkwi cały sens

który otwiera

kolejne drzwi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Waldemar_Talar_Talar

Prowokujące trochę, dobrze :)

Bez łez nie byłoby uśmiechów, bez pogrzebu narodzin. 

Podoba mi się też druga zwrotka.

Skoro mamy siebie – ja to czytam tak: "po co ci uśmiech, po co ci łzy, skoro masz siebie itd."

Pozdrawiam!

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • @Kot -  witam -  dziekuje za przeczytanie  oraz ciekawy komentarz plus plusik.

                                                                                                                                                     Pozd.

                                                                                            

                                                                                                   

    @Marek.zak1 - @8fun - dziękuje serdecznie za głosiki.

                                                                                                       Pozd.uśmiechem.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Jestem za zwierzęcą namiętnością, a nawet jeden katolicki recenzent. pan Masłoń kiedyś napisał, że pan MZ napisał pornola. Widać, ze ten pan pornoli nigdy nie czytał i nie oglądał, ale reklamę mi zrobił, więc żalu nie mam. Coś znajdę i wrzucę. 
      • Suez pewnie by się w mitologię jakoś wpiąć udało, ale do tego palindrom nie wystarczy. Jak już wspominałam, palindromy nigdy mnie nie interesowały, ale ostatnio poczytałam o nich troszkę - i musze przyznać, że niektóre są naprawdę wyjątkowo zgrabnie skonstruowane. :)   Dziękuję za uznanie i pozdrawiam :)
      • (Z cyklu: Albumy muzyczne)   ***   Teksty z cyklu „Albumy muzyczne”, nie są przekładami. Są one jedynie luźno związane z oryginalnymi tekstami utworów, zawartymi na prezentowanych przeze mnie albumach muzycznych. Zarówno sama muzyka jak i treść utworów śpiewanych są dla mnie niejako pretekstem i inspiracją do przedstawienia swoistego konceptu fantastycznego.   ***   … krok za krokiem… ― powolny chód…   Otaczają mnie wokół piaszczyste wzgórza, niczym ― wielbłądzie garby…   Tańczą w grającym wietrze lśniące drobinki kwarcu…uderzają w twarz…   Kłują i ― drapią…   … ― wybijają rytm…   Ogromne słońce… ― rozdęte ― oślepiające… ― osiadający na karku ― na barkach ― jaskrawy żar… … wtłaczający w ziemię ― rozpalony piec…   … idę przed siebie ― idę wciąż… pot zalewa moje oczy… ― szczypiąca sól…   Jest mi coraz trudniej… ― zatyka mi dech… Gdzie ja jestem? ― Nie wiem… ― Wiatr osusza skronie i łzy. Gdzie ja jestem? ― Jestem sam.   Poprawiam na plecach bagaż z dotychczasowym życiem… Zwilżam popękane usta ostatnimi ― kroplami wody…   … krok za krokiem… ― powolny chód…   Majaczą przede mną złote pałace… ― w migoczących strumieniach falującego nieba…   Tańczą w grającym wietrze lśniące drobinki kwarcu… uderzają w twarz…   Kłują i ― drapią…   … ― wybijają rytm…   (Włodzimierz Zastawniak, 2018-08-17)   ***   Caravanserai – jest to czwarty album muzyczny (studyjny) amerykańskiej grupy Santana, wydany w 1972 roku.              
      • ...lecz drę się odważnie w ciemność   całą sobą   się śmieję gdy mnie znajdziesz   Twoje umorusane, zagubione dziecko   .
      • @Dag "lekkie skrzydło narodzin" jeszcze tu wrócę Pozdrawiam  
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności