Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
iwonaroma

to nie jest obojętne

Rekomendowane odpowiedzi

to jak z jedzeniem "jesteś tym, co jesz"

 

 

a czasem jesz, co możesz

 

 

bo nie możesz tego

 

 

na co masz

 

 

 

 

 

 

 

 

ochotę

 

;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 10 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    @iwonaroma  -  witaj - mocno psychologiczny wiersz - i raczej nie

    do łatwych należy - wiem że marudzę ale mam nadzieje że mi 

    wybaczysz.

     

     

    Dzięki Waldku,  wybaczać nie ma czego, pozdrowienia :)

     

     

     

    10 godzin temu, jan_komułzykant napisał:

    to jak z jedzeniem "jesteś tym, co jesz"

     

     

    a czasem jesz, co możesz

     

     

    bo nie możesz tego

     

     

    na co masz

     

     

     

     

     

     

     

     

    ochotę

     

    ;)

     

     

     

    Ot i zagwozdka :)

     

     

    8 godzin temu, Anastazja Sokołowska napisał:

    Trzeba dużej dozy ostrożności przy postrzeganiu świata - nasza własna perspektywa nas buduje. Zgadzam się z Waldemarem, to jest mocno psychologiczny wiersz. Uświadamia, przypomina - podoba mi się :)

     

     

    Dzięki Anastazjo :) fakt, trzeba być czujnym, świadomym, co nie zawsze łatwe, zwłaszcza w dobie naporu bodźców wszelakich ;) A po błędach (zauważonych :)) wrócić do siebie. 

     

     

     

    Dzięki Silver za serce 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Tekst fajny,  coś na zasadzie "pokaż mi co czytasz a powiem ci kim jesteś" 

    "w mózgu"chyba zbyteczne, można też "potem" zamienić na "później" 

    i pozbyć się enterozy

    Czyli tak: 

     

    co czytam

    czego słucham

    i na co patrzę

     

    (nie mówiąc już o tym, czego dotykam)

     

    później trzeba sprzątać

    albo

    wyrastają kwiaty 

     

    Pozdr. 

    Edytowane przez light_2019

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    "potem" jest chyba dobrze (dotykam - potem - kwiaty, lepiej to słychać) a końcówkę też można zapisać tak: 

     

    potem trzeba sprzątać

    albo wyrastają kwiaty 

     

    Edytowane przez light_2019

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, light_2019 napisał:

    "potem" jest chyba dobrze (dotykam - potem - kwiaty, lepiej to słychać) a końcówkę też można zapisać tak: 

     

    potem trzeba sprzątać

    albo wyrastają kwiaty 

     

     

    Ha, ale mi namieszałeś ;) ( żart  :))

    bo już chciałam to potem zamienić na później..

    Co do tego mózgu to chciałabym go jednak zachować (sic! ;)), żeby zaakcentować obszar sprzątania. Natomiast nad wersyfikacją jeszcze pomyślę (albo i nie ;)). Te przerwy-pauzy stosuję, bo je po prostu słyszę (tak jak przerwy w myśleniu, zastanawianie się)

    Dzięki za uwagi, pzdr

     

     

    Dzięki Joachimowi za serce 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Czarek Płatak napisał:

    Jak kwiaty to fajnie. Mi nie tylko kwiaty, bo i jakieś kostropate, bezlistne strachorzewa. 

     

    :) strachorzewa też piękne :) bardzo 

     

     

     

    1 godzinę temu, Krakelura napisał:

    Dobry, fajne przesłanie, to od nas zależy jakie kwiatki w sobie hodujemy.

     

    Dzięki  :) W sumie wszyscy taką misję mamy (oprócz niechlubnych wyjątków :)), ale myślmy dobrze o sobie, to i innym to pomoże - budować ogród,  a nie tylko chaszcze :)

     

     

    Dzięki Maciejowi, bo o mały włos bym przeoczyła

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 55 minut temu, wjola napisał:

    ładne kwiatki ;)

    ale serio - wg mnie mądre  słowa,  ciekawie i delikatnie prowokują do przemyśleń :)

     

     

    ładne ładne ;)

    miło Cię widzieć! :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 minut temu, Nata_Kruk napisał:

    ... tak, "to nie jest obojętne"... :)  Pozytywna puenta, ogólnie, fajna lekturka.

    Pozdrawiam.

     

    :)

    dzięki i również zdrówka 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Nie zgadzam się. To wiersz obrazujący dzisiejszą, jakże prawdziwą, lecz smutną rzeczywistość, świetne metafory i puenta zwiastująca żywiołowy przełom (demonstrujących i ciemiężonych Kastanietów) A ta "łąka zielona", niczym "Zielona Wsypa" się jawi. Sprawę wsiąkania zostawmy w spokoju - temat drażliwy i  "pod słońce" niewyraźnie się kojarzy. Bardzo mi się podoba. Bardzo. :)   Rzeko niepozorna, miły widok stwarzająca. Nad twym nurtem chylą się wierzby. Twe koryto wije się niczym kryształowa wstęga. Wody twoje niosą liście przecudnie kolorowe. Siedliskiem bobra jesteś, dno piaskiem zdobione. Brzegi czasem wsiami zagospodarowane, młynem hałasujące i łąką zielone. Czasem wsiąkniesz, gdy słońce nazbyt srogie. Innym razem przyczyną deszczu wymkniesz się z koryta, demonstrując żywioł.  
      • pogniecione potargane miała włosy ona jak diablica z piekła wzięta dziwna i szalona   mówią ludzie   coś za jedna z czegoś spadłaś co tak kukasz z kąta czy odbiła ci klapeczka możliwe że piąta   durna jesteś i ladaco wywłok jakiś żeński ciebie czeka już na zawsze jeno stan panieński   co się wiercisz co się kręcisz durna chcesz ty śpiewać gdy cię głupi zechce słuchać szybko będzie zwiewać   załóż dziewczę i nie zwlekaj ciuchy ludzkie ładne schludne bo w tej chwili tak wyglądasz jak straszydło jakieś cudne   o czym znowu tak rozmyślasz głupia ty dziewucho niech cię wreszcie ktoś rozważny palnie łapą w ucho   odezwała się dziewucha   jestem taka jaka jestem o prawdziwość moją chodzi a to wasze pyskowanie   MAM GDZIE ŚWIATŁO NIE DOCHODZI  
      • @Nata_Kruk  wiem że wiedziałaś, dziękuję, wolę Natkę bo Nata jest zbyt urocze onomatopeicznie, jak mi się urodzi kiedyś córka, to dam Nata, bo bardzo ładne, serio piszę.
      • @Nata_Kruk Dzięki:)→Za przeczytanie... i za wybiórczość:) →Nie mnie osądzać innych... tym wierszem. Nie człek od tego... w ostatecznym rozrachunku. Tak myślę, gdy myślę:) Tym bardziej, że mam wiele wad, więc jest mi po prostu głupio. Pozdrawiam:)        
      • @OBOJĘTNY przepływam obok tego wiersza....obojętnie....
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności