Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


duszka

Wizja

Rekomendowane odpowiedzi

Poruszę

mój ciężar

 

i znajdę

wodę życia

 

na niej

się położę, lekka

 

oczy pełne nieba, tak chcę

umierać

 

.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


Witam -  będę powtarzał do znudzenia - masz styl który

cieszy jest przyjemny i lekki...

Każdy twój wiersz to ocean przyjemności.

                                                                               Uśmiechaj się do każdej chwili.

                                      

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, duszka napisał:

tak chcę

umierać

Jest mi smutno. Nie chcę żebyś umierała.. Pozdrawiam serdecznie

Edytowane przez Alexandra O.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  będę powtarzał do znudzenia - masz styl który

    cieszy jest przyjemny i lekki...

    Każdy twój wiersz to ocean przyjemności.

                                                                                   Uśmiechaj się do każdej chwili.

                                          

    Tych kilkanaście słów i ocean... Ojej :) Dziękuję Ci, Waldemarze za tę piękną charaktersytyke, i nie wyobrażam sobie, że mogłbyś mnie znudzić ;) Pozdrawiam z uśmiechem :)

     

    3 godziny temu, Alexandra O. napisał:

    Jest mi smutno. Nie chcę żebyś umierała.. Pozdrawiam serdecznie

    Wzruszyłaś mnie znowu, Alexandro :) Je też nie chce umierać...cała. Niech umiera we mnie  tylko ten ciężar i chyba znajduje powoli na niego sposób. Chociaż ostateczna śmierć też może być pewnego odzaju uwolnieniem duszy od ciężaru ciała, przyciaganego przez ziemię...

    Twoje wiersze i komentarze mnie cieszą i inspirują - dziekuję i pozdrawiam serdecznie :)

     

    @Waldemar_Talar_Talar i @Alexandra O. dziekuję Wam też za serduszka :) :)

    Edytowane przez duszka

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    @duszka I tutaj, droga duszko, widzę paradoks, ponieważ woda życia nigdy nie pozwoli Ci umrzeć. Czyżby wodą życia była poezja? 

     

    Tak się nieraz zastanawiam... kto wie ile przetrwają nasze wiersze? Czy za 20 lat ktoś je przeczyta? A może popadną w zapomnienie na wiele lat, jak np. twórczość Norwida?

     

    Być może tworząc choć jeden wers przenosimy się do nieśmiertelności, bowiem za 300 lat ktoś ten wers odczyta, wertując stare archiwa czegoś, co kiedyś nazywało się Internetem. Kto wie jakie gusta będą za 300 lat. Może negatywnie oceniane dziś liryki będą kiedyś prawdziwym cudem? Wcale się z tego nie śmieję, wręcz przeciwnie...

     

    Może wertując stare backupy w archiwum Jedi ktoś trafi na holokron z zapisami tego forum? ;-)

    Edytowane przez Wędrowiec.1984

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 9 godzin temu, Wędrowiec.1984 napisał:

    @duszka I tutaj, droga duszko, widzę paradoks, ponieważ woda życia nigdy nie pozwoli Ci umrzeć. Czyżby wodą życia była poezja? 

     

    Tak się nieraz zastanawiam... kto wie ile przetrwają nasze wiersze? Czy za 20 lat ktoś je przeczyta? A może popadną w zapomnienie na wiele lat, jak np. twórczość Norwida?

     

    Być może tworząc choć jeden wers przenosimy się do nieśmiertelności, bowiem za 300 lat ktoś ten wers odczyta, wertując stare archiwa czegoś, co kiedyś nazywało się Internetem. Kto wie jakie gusta będą za 300 lat. Może negatywnie oceniane dziś liryki będą kiedyś prawdziwym cudem? Wcale się z tego nie śmieję, wręcz przeciwnie...

     

    Może wertując stare backupy w archiwum Jedi ktoś trafi na holokron z zapisami tego forum? ;-)

     

    Wodą życia jest dla mnie wszystko to, "na czym moge się położyć" i przez to stać się lekką, co dodzje mi wewnętrznej siły i odbiera mi ciężar życia tu na ziemi (w chwili smierci - ostatecznie)... Tak, jest nią też poezja :) I jesli tak działa, wierzę, że nosi aspekt wieczności czy wiecznego przetrwania w sobie.

    Dziękuję Ci za wniklwe czytanie, refleksję i serduszko :)

    .

    @beta_b @Wieszcz Leszcz serdecznie dziękuję za Waszą cichą obecność tutaj i serduszka  :) :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Duszko

    powiem Ci na uszko

    takie umieranie

    to moje marzenie

     

    pozdrawaim

    To wspaniale, Andrzeju

    dajmy więc

    się spełnić

    temu marzeniu :)

     

    Dziękuję Ci za miłą wizytę i serduszko :) Pozdrawiam

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Wodą życia może być wszystko co kochamy, co uskrzydla , dlatego nie czujemy ciężaru jaki by on nie był :)

    PozdrawiaM.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 8 minut temu, Marlett napisał:

    Wodą życia może być wszystko co kochamy, co uskrzydla , dlatego nie czujemy ciężaru jaki by on nie był :)

    PozdrawiaM.

     

    Swoją odpowiedzią dodałaś też mojemu wierszowi skrzydeł, Marlett, a mnie ucieszyłaś :) Dziękuję pozdrawiam :)

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 godzin temu, Czarek Płatak napisał:

    Pływać w wodzie życia to żyć wiecznie :) 

    Pozdrawiam 

    ...a według mnie i...umierać w życie wieczne. Ta "woda" to jakby most do niego...

    Dziękuję Ci Czarku za czytanie i inspirującą refleksję :) Pozdrawiam

    .

    5 godzin temu, Wojciech Bieluń -Targosz napisał:

    jestem cichym fanem. Pozdrawiam

    Ciesze się :) I zachęca mnie to do dalszego pisania :) Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 26 minut temu, grzegorz-kot67@o2.pl napisał:

    @duszka Mam wrażenie Duszko, że chcesz umrzeć topiąc się w Morzu Martwym, a wiesz dlaczego Ci się nie uda?

    Ciekawa interpretacja, ale jednak daleka od mojego zamysłu, i myślę, że o tym wiesz, dlatego nie biorę jej poważnie :) A nawet gdyby było inaczej, od Morza Martwego odstraszałaby mnie nie tylko ilość soli, ale też sama jego nazwa. Pozdrawiam.

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    Ważne

    • Na poezja.org wyświetlane są niewielkie, nieingerujące w treść strony reklamy. Dziękujemy za wyłączenie adblocka! :)
    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności