Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki
Justyna Adamczewska

Zet

Rekomendowane odpowiedzi

ZET

 

Wzięłam jednego zeta

za dobrą monetę,

jednak ten zet,

prawie kończy alfabet.

 

Ciekawe, bo dalej?

 

Tylko te diakrytyczne -

źet jak źdźbło,

które w oczy kole.

 

Żet, jak żeton,

co ruletkę toczy. 

 

J.A. 

 

Edytowane przez Justyna Adamczewska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatni wers przeczytaj zastępczym: " już nieokreślony", pozdrawiam

Edytowane przez Magdalena
błąd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 43 minuty temu, Justyna Adamczewska napisał:

    A ja bywam na początku każdej listy. ;))

    No bo czasami jest np. Abaczewski. ;)) Taka prawda. 

     

    Lub Abacawski. 

     

    Edytowane przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Witaj -   znam ten zwrot ponieważ  wołano kiedyś na mnie 

    z związku z nazwiskiem - zet dolar moneta dukat

    pieniążek grosik złotówa i tak dalej  było tego od groma.

    Dlatego ucieszył mnie ten wierszyk - przypomniał co nie co.

                                                                                                                         Uśmiechu życzę.

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • Godzinę temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj -   znam ten zwrot ponieważ  wołano kiedyś na mnie 

    z związku z nazwiskiem - zet dolar moneta dukat

    pieniążek grosik złotówa i tak dalej  było tego od groma.

    Dlatego ucieszył mnie ten wierszyk - przypomniał co nie co.

                                                                                                                         Uśmiechu życzę.

     

    No to Waldku, znaczy się Twoje nazwisko wiele warte, dobrze jest mieć takie nazwisko. Ty w Swym nicku jeszcze to zaznaczyłeś. 

     

    Dzięki za komentarz. Do miłego. :)) J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    23 godziny temu, Justyna Adamczewska napisał:

    źet jak źdźbło, które

    kole w oczy.

     Moim zdaniem "które" nie nadaje się, żeby je umieszczać w klauzuli, lepiej:

    "żet jak źdźbło,

    które kole w oczy".

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Karol Żandarski napisał:

     Moim zdaniem "które" nie nadaje się, żeby je umieszczać w klauzuli, lepiej:

    "żet jak źdźbło,

    które kole w oczy".

    Dziękuję, Karolu, poprawiłam, rzeczywiście jest lepiej. Pozdrawiam J. 

     

    Jeszcze raz dziękuję. Życzę spokojnego dnia. :))

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • W dniu 20.06.2019 o 10:51, Magdalena napisał:

    Ostatni wers przeczytaj zastępczym: " już nie określony", pozdrawiam

    Magdaleno, no fajna myśl - wskazówka. Ty to jednak masz pomyślunek. Doceniam. :)) J. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    1 minutę temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Magdaleno, no fajna myśl - wskazówka. Ty to jednak masz pomyślunek. Doceniam. :)) J. 

    Cieszę się, pozdrawiam

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    Teraz, Justyna Adamczewska napisał:

    Jam również radosna, niby wiosna. Oj, może to zaczątek n. wierszyka z Twoją pomocą, M. :)) 

    No to już zaczynaj -"my"

    wesołe, wdówki?

    Nie jeszcze nie 

    "długo nie"

    teraz jest tylko

    nieokreślony

    zaczątek

    znajomości

    zawdowić się

    zdążę wesoło 

    szalenie 

    żeton mnie porwał 

    do kasyna na rocznicę

    obiecał mnie 

    mnie nie żucić

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Magdalena napisał:

    No to już zaczynaj -"my"

    wesołe, wdówki?

    Nie jeszcze nie 

    "długo nie"

    teraz jest tylko

    nieokreślony

    zaczątek

    znajomości

    zawdowić się

    zdążę wesoło 

    szalenie 

    żeton mnie porwał 

    do kasyna na rocznicę

    obiecał mnie 

    mnie nie żucić

    Żeton obiecuje tylko, 

    bo to - nie wiem, cy wiesz - 

    niezłe ziółko. 

     

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    5 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Żeton obiecuje tylko, 

    bo to - nie wiem, cy wiesz - 

    niezłe ziółko. 

     

    Mój jest soczysty

    różowy

    ja żółta

     

    on

    z tych 

    jednoznacznych

    chęci zwycięstwa

    ja lubię pustkę

    on 

    się dobrze

    znajduje

     

     

    Edytowane przez Magdalena

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 1 minutę temu, Magdalena napisał:

    Mój jest soczysty

    różowy

    ja żółta

     

    on

    i z tych 

    jednoznacznych

    chęci zwycięstwa

    ja lubię pustkę

    on 

    się dobrze

    znajduje

     

     

    Lubisz pustkę kolorową, czy bezbarwną? 

     

    On - żeton od tego, aby prowadzić do zwycięstwa każdego. 

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach
    6 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

    Lubisz pustkę kolorową, czy bezbarwną? 

     

    On - żeton od tego, aby prowadzić do zwycięstwa każdego. 

    "lubisz pustkę kolorową, czy bezbarwną?"

     

    Niech pomyślę,

    czy da się znieść

    pstrokatozielono żółtawe życie?

    daj, daj Boże,

    pustkę na twarzy lubię

    dotykać jak myślę,

    cienie przeszkadzałyby,

    szminka sparodiowała mnie

    na zębach już dawno

     

    Edytowane przez Magdalena

    Udostępnij tę odpowiedź


    Odnośnik do odpowiedzi
    Udostępnij na innych stronach

    Dołącz do dyskusji

    Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

    Gość
    Dodaj odpowiedź do utworu...

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


    • Ostatnio w Warsztacie

      • Z tą rozmową o Buddzie trochę oszukałem, ale niechcący, bo odpisałem na Twój komentarz, ale jak to u mnie bywa (czego byłeś świadkiem w rozmowie z Sylwkiem;) - zapomniałem kliknąć „Dodaj odpowiedź"  :D

        Może nie „niemiec”, ale roztargnienie, bo w czasie, kiedy siedzę na org’u najczęściej jeszcze pracuję. Rzut kamieniem zatem usprawiedliwiony, łeb boli, ale u mnie goi się jak na psie, więc nie ma sprawy :)

        Ok, to teraz o wierszu, w którym podejmujesz dość ciekawy temat/tematy ogólnie mówiąc egzystencjalne, przechodząc w trakcie do bardziej dociekliwych zagadnień. Nie ma sensu by to omawiać od nowa, dlatego odniosę się głównie do technikaliów.

        Czyta się ‘prawie’ dobrze, ale przydałoby się jednak trochę poprawić rytm, żeby było płynniej, bo zaczynam się trochę potykać, ale ten drobiazg łatwo poprawić wyrównując długości wersów. Inaczej – sylab w wersie.

         

        Powiada Pan dzisiaj, że sprawa jest prosta; 12

        Że jest we mnie upór. Większy niż osła, 11

        Bo starczy bym zmienił swe  gusta - i nowa 12

        Pojawi się we mnie istota. Już zdrowa, 12

        Co bez wysiłku wszystko pojmuje 10

        I niczym już więcej się nie przejmuje. 11

        I wtedy -  Pan twierdzi - ta owa Ona 11

        Istota -  stanie się:  Oświecona! 10

        Stosujesz rymy parzyste, czyli a-a, b-b, więc ilość zgłosek w nich powinna być ta sama.

        Druga sprawa to rymy. I tu jest, nie gniewaj się, ale słabo:

         

        nowa-zdrowa, pojmuje-przejmuje, pojmuję-czuję, uparcie-zaparcie, chuci-porzuci,

         

        czyli głównie rymy dokładne, w ostatnim (z tych powyżej) zdarzył się przynajmniej jeden rzeczownikowo – czasownikowy. Wyraz „pojmuje/ę” masz co najmniej 3 razy w wierszu. Warto unikać powtórzeń, przynajmniej w bliskim sąsiedztwie. A jakbyś popróbował rymów niedokładnych, a dodatkowo wewnętrznych? Ok, bez wewnętrznych. Pewnie byłoby dużo ciekawiej. O męskich, żeńskich nie gadamy, bo to wynika samo z siebie, chyba, że kiedyś będziesz chciał zrobić taki podział celowo w wierszu.

        Podoba mi się to, co chcesz przekazać, bo rzeczywiście zaciekawia. Umiesz zainteresować, ale przydałoby się trochę usprawnić ten przekaz właśnie za pomocą dobrego rytmu, ciekawych rymów i czegoś o czym jeszcze nie mówiłem. Czyli o średniówce – ale o tym poczytaj już u wujka G.

        Nie wiem, czy nie przesadzam z tymi uwagami, bo jak zauważyłem w pierwszych trzech wersach średniówkę masz równo rozłożoną. Czyli wiesz o co chodzi. Dalej jest już rożnie, dlatego naprawdę warto coś o tym wiedzieć, a potencjał jest. :)

        Pozdrawiam.

         

    • Najpopularniejsze w ostatnich 7 dniach

    • Zarejestruj się. To bardzo proste!

      Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

    • Ostatnio komentowane

    • Ostatnio dodane

    • Ostatnie komentarze

      • Proszę gromadzić i puszczać w obieg droższy niż pieniądz jest śmiech - to zdrowie                       
      • Oj przepraszam, przecież mi nie wolno wyrazić swojego zdania, zapomniałam, że wolno wyłącznie Tobie.     @eM_Ka Sam widzisz, że nie jest to łatwe. Nie twierdzę, że to tekst doskonały, na ten moment jest taki.  Nie zmieniałabym jednak niczego tylko po to, by się komuś lekko czytało. Zegaruszki to świerszcze, które słychać wewnątrz domu, zapowiadające śmierć kogoś, tu się czyta np. razem, zastanawiałam się nad zapisem. Być może lepiej brzmiałoby odwrotnie, ale sens podpowiada taką kolejność, bo wełna najpierw jest mokra, potem dopiero szczelna. Pozdrawiam :-)    
      • @Pia tak, jest odrobinę filmowy, nawet kamera na końcu się pojawia. Dzięki.
      • Z tą rozmową o Buddzie trochę oszukałem, ale niechcący, bo odpisałem na Twój komentarz, ale jak to u mnie bywa (czego byłeś świadkiem w rozmowie z Sylwkiem;) - zapomniałem kliknąć „Dodaj odpowiedź"  :D Może nie „niemiec”, ale roztargnienie, bo w czasie, kiedy siedzę na org’u najczęściej jeszcze pracuję. Rzut kamieniem zatem usprawiedliwiony, łeb boli, ale u mnie goi się jak na psie, więc nie ma sprawy :) Ok, to teraz o wierszu, w którym podejmujesz dość ciekawy temat/tematy ogólnie mówiąc egzystencjalne, przechodząc w trakcie do bardziej dociekliwych zagadnień. Nie ma sensu by to omawiać od nowa, dlatego odniosę się głównie do technikaliów. Czyta się ‘prawie’ dobrze, ale przydałoby się jednak trochę poprawić rytm, żeby było płynniej, bo zaczynam się trochę potykać, ale ten drobiazg łatwo poprawić wyrównując długości wersów. Inaczej – sylab w wersie.   Powiada Pan dzisiaj, że sprawa jest prosta; 12 Że jest we mnie upór. Większy niż osła, 11 Bo starczy bym zmienił swe  gusta - i nowa 12 Pojawi się we mnie istota. Już zdrowa, 12 Co bez wysiłku wszystko pojmuje 10 I niczym już więcej się nie przejmuje. 11 I wtedy -  Pan twierdzi - ta owa Ona 11 Istota -  stanie się:  Oświecona! 10 Stosujesz rymy parzyste, czyli a-a, b-b, więc ilość zgłosek w nich powinna być ta sama. Druga sprawa to rymy. I tu jest, nie gniewaj się, ale słabo:   nowa-zdrowa, pojmuje-przejmuje, pojmuję-czuję, uparcie-zaparcie, chuci-porzuci,   czyli głównie rymy dokładne, w ostatnim (z tych powyżej) zdarzył się przynajmniej jeden rzeczownikowo – czasownikowy. Wyraz „pojmuje/ę” masz co najmniej 3 razy w wierszu. Warto unikać powtórzeń, przynajmniej w bliskim sąsiedztwie. A jakbyś popróbował rymów niedokładnych, a dodatkowo wewnętrznych? Ok, bez wewnętrznych. Pewnie byłoby dużo ciekawiej. O męskich, żeńskich nie gadamy, bo to wynika samo z siebie, chyba, że kiedyś będziesz chciał zrobić taki podział celowo w wierszu. Podoba mi się to, co chcesz przekazać, bo rzeczywiście zaciekawia. Umiesz zainteresować, ale przydałoby się trochę usprawnić ten przekaz właśnie za pomocą dobrego rytmu, ciekawych rymów i czegoś o czym jeszcze nie mówiłem. Czyli o średniówce – ale o tym poczytaj już u wujka G. Nie wiem, czy nie przesadzam z tymi uwagami, bo jak zauważyłem w pierwszych trzech wersach średniówkę masz równo rozłożoną. Czyli wiesz o co chodzi. Dalej jest już rożnie, dlatego naprawdę warto coś o tym wiedzieć, a potencjał jest. :) Pozdrawiam.  
      • @jan_komułzykant Jedna jaskółka nie czyni wiosny ale sprawiła żem jest radosny Powrót był długi, przyjęcie miłe na wiersz kolejny gromadzę siłę.   Pozdrawiam
    • Najczęściej komentowane

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności