Recommended Posts

Bardzo celna konkluzja. Takie czasy, każdemu się śpieszy a nie ma szacunku dla słowa. Utwór cechuje bardzo dobrze ustawiona rytmika. Tak pięknie po "Gałczyńskiemu" wyszło, temat - treść pasuje i do klimatów retro, warsztat wyraża w funkcji rytmicznej tak docenionej w czasach klasyków. Ładny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Super. Bardzo mi się podoba, ponieważ moje klimaty i podpisuję się pod treścią. 

I wiesz, co Ci powiem: w nowoczesnym świecie staram się reprezentować stare, ale ponadczasowe zachowania. Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest w tym jakiś żal, że drzewiej lepiej bywało. Ładny wiersz.

Natomiast z puentą jednak się nie zgodzę. Może niektórych to oburzy ale tradycja nie pozwala na postęp, nie chce zmian.

A tylko zmiana pozwala na rozwój.

Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo, bardzo, bardzo

dobry temat i wiersz Czarku.

Pozdrawiam

 

Aby powrócił dawny urok,

savoir-vivre grał w takt dla niewiast,

niejednym zajmie cały tu rok,

czy pozbyć tego się badziewia.

 

Dla mnie to sprawa przesądzona,

tego nie zrobi on

ni ona.

 

obcy.jpg.24380fdea17c64b0e48fde7c86f67f06.jpg

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Czarek Płatak napisał:

Już poematów nikt nie pisze,
za dużo liter i wyrazów,
pewnie to tego jest wynikiem,
że wszyscy wszystko chcą „od razu”.

 

Rym na wymarciu, dziś biel włada,
cóż, zgrabny rym to rzecz nieprosta

 

Nieprosta, ale Tobie to wychodzi.

 

                                                                                                                       pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No ta druga zwrotka z mamutami uwiodła mnie i rozbawiła, no i te refreny i zwrotki...Ogólnie całość- choć jestem po tej białej stronie;) ale o tym już było kilka rozmów, nie zagajam więc.

Co do listów też mi żal, (później coś Ci opowiem), a teraz spytam w aluzji do samej siebie, czy w ramach buntu wysyłasz komuś listy? Bo ja tak gadam, gadam o listach, że to było fajne, piękne, i na przestrzeni 10 lat napisałam... jeden. No, powiedzmy, że dwa. Także wzdycham, a nie piszę. Pisać na żywca? Bez Delete?! O matko!:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Luule napisał:

No ta druga zwrotka z mamutami uwiodła mnie i rozbawiła, no i te refreny i zwrotki...Ogólnie całość- choć jestem po tej białej stronie;) ale o tym już było kilka rozmów, nie zagajam więc.

Co do listów też mi żal, (później coś Ci opowiem), a teraz spytam w aluzji do samej siebie, czy w ramach buntu wysyłasz komuś listy? Bo ja tak gadam, gadam o listach, że to było fajne, piękne, i na przestrzeni 10 lat napisałam... jeden. No, powiedzmy, że dwa. Także wzdycham, a nie piszę. Pisać na żywca? Bez Delete?! O matko!:D

Wiesz co Luule, kiedyś pisałam piękne listy do kuzynek, brata, koleżanek i kolegów. Miałam taki okres, że pisałam na tzw. „żywca” bez zastanawiania się i wtedy wychodziły spontaniczne perełki. Czy tęsknię za listami ? Raczej nie. Maile szybciej się pisze i wysyła. Większość spraw jest na już, a list zanim dojdzie, to przynajmniej dwa dni potrzeba, chociaź kopert codziennie dużo wysyłam, ale z inną zawartością. Pozdrawiam serdecznie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, MaksMara napisał:

Wiesz co Luule, kiedyś pisałam piękne listy do kuzynek, brata, koleżanek i kolegów. Miałam taki okres, że pisałam na tzw. „żywca” bez zastanawiania się i wtedy wychodziły spontaniczne perełki. Czy tęsknię za listami ? Raczej nie. Maile szybciej się pisze i wysyła. Większość spraw jest na już, a list zanim dojdzie, to przynajmniej dwa dni potrzeba, chociaź kopert codziennie dużo wysyłam, ale z inną zawartością. Pozdrawiam serdecznie:)

Jasne, mail też jest formą listu, tylko nowoczesną, a często z racji na tą szybkość i dostępność- krótszą. no bo jak się z kimś w miarę jest w kontakcie, to też się zadzwoni, albo wyśle smsa. Ale wydaje mi się, że jak już pisało się list, to był on dłuższy, opowiadający więcej, teraz jest chyba bardziej zdawkowo. Mi po głowie od kilku lat chodzi pewien plan i mam nawet już na niego pomysł, ale zajmie mi to pół roku albo rok, mam nadzieję, że tylko:D

Oczywiście można chcieć, praktykować, ale właśnie - ciekawe czy nadal umiemy? Jednak umysł przeszedł rewolucję wraz z postępem, tym oczekiwaniem szybkości, o której mówi Czaru, i mimo sentymentu, może to już jednak być dla nas niewygodne, niepraktyczne. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam -   tak było tak nie jest  ale może wróci - ciekawe spostrzeżenia Czarku.

                                                                                                                                            Pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 godzin temu, Tomasz Kucina napisał:

    Bardzo celna konkluzja. Takie czasy, każdemu się śpieszy a nie ma szacunku dla słowa. Utwór cechuje bardzo dobrze ustawiona rytmika. Tak pięknie po "Gałczyńskiemu" wyszło, temat - treść pasuje i do klimatów retro, warsztat wyraża w funkcji rytmicznej tak docenionej w czasach klasyków. Ładny.

    Dziękuję serdecznie. Gałczyński to mój ulubiony polski poeta, obok Słowackiego :)

    No, i jeszcze paru innych ;) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 15 godzin temu, MaksMara napisał:

    Super. Bardzo mi się podoba, ponieważ moje klimaty i podpisuję się pod treścią. 

    I wiesz, co Ci powiem: w nowoczesnym świecie staram się reprezentować stare, ale ponadczasowe zachowania. Pozdrawiam :)

    Dziękuję Maryś! 

    Mam tak samo ;) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 6 godzin temu, Luule napisał:

    No ta druga zwrotka z mamutami uwiodła mnie i rozbawiła, no i te refreny i zwrotki...Ogólnie całość- choć jestem po tej białej stronie;) ale o tym już było kilka rozmów, nie zagajam więc.

    Co do listów też mi żal, (później coś Ci opowiem), a teraz spytam w aluzji do samej siebie, czy w ramach buntu wysyłasz komuś listy? Bo ja tak gadam, gadam o listach, że to było fajne, piękne, i na przestrzeni 10 lat napisałam... jeden. No, powiedzmy, że dwa. Także wzdycham, a nie piszę. Pisać na żywca? Bez Delete?! O matko!:D

    Wiem, że jesteś po białej. Ten wiersz to satyra bardziej i liczę, że nikt się nie obrazi. No, chyba że nasi 'biali' nobliści, ale ono już nie mogą... 

    Listów właściwie też nie pisze, z wyjątkiem liścików do ukochanej nie mam za bardzo do kogo. Chcesz? Możemy pokorespondować, ze skreśleniami, bez delete :) 

     

    Edytowano przez Czarek Płatak

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 3 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -   tak było tak nie jest  ale może wróci - ciekawe spostrzeżenia Czarku.

                                                                                                                                                Pozd.

    Ano, ale jak to mówią kołem się toczy i historia i moda właściwie też. Wierzę zatem, że jeszcze przyjdą dobre czasy dla poezji składanej mową wiązaną ;) 

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 13 godzin temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Nieprosta, ale Tobie to wychodzi.

     

                                                                                                                           pozdrawiam 

    Dziękuję :)

    Odpozdrowiam! 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 14 godzin temu, jan_komułzykant napisał:

    Bardzo, bardzo, bardzo

    dobry temat i wiersz Czarku.

    Pozdrawiam

     

    Aby powrócił dawny urok,

    savoir-vivre grał w takt dla niewiast,

    niejednym zajmie cały tu rok,

    czy pozbyć tego się badziewia.

     

    Dla mnie to sprawa przesądzona,

    tego nie zrobi on

    ni ona.

     

    obcy.jpg.24380fdea17c64b0e48fde7c86f67f06.jpg

     

     

    Dzięki Janko! 

    Jak nie oni to kto? My musimy ;) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 14 godzin temu, pomaranczowy.kot napisał:

    Przenikliwe i trafne, niestety...

    Dziekueju. Jeszcze się odwróci ;) Zaczynam coraz częściej dostrzegać ruchy ku temu :) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 14 godzin temu, Annie_M napisał:

    Jest w tym jakiś żal, że drzewiej lepiej bywało. Ładny wiersz.

    Natomiast z puentą jednak się nie zgodzę. Może niektórych to oburzy ale tradycja nie pozwala na postęp, nie chce zmian.

    A tylko zmiana pozwala na rozwój.

    Pozdr.

    Ja się nie oburzam, bo nie uważam, że kultywowanie tradycji nie pozwala na rozwój. Tradycja sobie, rozwój sobie. Tak przynajmniej było dotychczas :) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Podoba mi się ten dystyngowany uśmiech tradycji. :)

    Zachowanie w większości przypadków zależy od samych zainteresowanych i jest kwestią osobistych wyborów. Aczkolwiek co do listów - to sama już dawno żadnego nie wysłałam, chociaż był taki czas, że pisałam długo i namiętnie. :)

    Odnośnie 4. wersu pierwszej zwrotki - sądzę, że jestem jedną z niewielu osób, które doceniają czas zaprzeszły... :)))

     

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się