Recommended Posts

Potem już tylko 

 

Najpierw jest ścieżka, szyszki na ścieżce, 
ślad buta wciśnięty w błoto, 
i żuczek drepcze przez jego wertep, 
tuż obok pokrzywy rosną. 

 

Nad pokrzywami akacja wróżka, 
„kocha, nie kocha... ” — pamiętasz? 
bez, dzika róża, jeżyny, upał, 
zapach iglasty powietrza. 

 

A potem sosny są i brzóz nogi, 
ubrane w białe sukienki, 
zielone włosy judzą obłoki, 
potem już tylko jest błękit. 

 

Edytowano przez Czarek Płatak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A potem tylko nasze spojrzenia

głębokie, do wnętrza źrenic,

jagodowych oddechów szelest,

że nas i lasu nie zmieni.

 

Bardzo mi się podoba :))

 

Edytowano przez MaksMara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam -  ładnie  ten stan rzeczy opisałeś aż chce się czytać Cezary.

Lubię taką poezje i chyba nie tylko ja...

                                                                                                                                     Pozd.

Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 5 minut temu, Luule napisał:

    Akacja wróżka:D ładne w całokształcie:)

    Dziękuję Luu! 

    To trochę takie moje pożegnanie z ustrońsko-grotnickimi lasami...

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Twój wiersz dowodzi, że masz tę moc, o której wspomniałeś pod moim wierszem - każdej chwili dajesz czas trwania i szansę rozbłyśnięcia w twojej świadomości i przez to spełnienia się - jednej po drugiej, krok po kroku... :) Zmysłowy, uczuciowy, piękny wiersz.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 2 godziny temu, duszka napisał:

    Twój wiersz dowodzi, że masz tę moc, o której wspomniałeś pod moim wierszem - każdej chwili dajesz czas trwania i szansę rozbłyśnięcia w twojej świadomości i przez to spełnienia się - jednej po drugiej, krok po kroku... :) Zmysłowy, uczuciowy, piękny wiersz.

    Dziękuję. Tak, wprawiam się w umiejętności zatrzymania chwili, ale z czasem ta sztuczka mi się niestety nie udaje... :) 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    W każdej z cząstek/strofek wiersza znalazłam coś dla siebie, co natychmiast wywołało uśmiech na buzi... a potem...

    już tylko błękit. Z przyjemnością czytałam.

    Pozdrawiam.

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach
  • Autor
  • 17 godzin temu, Nata_Kruk napisał:

    W każdej z cząstek/strofek wiersza znalazłam coś dla siebie, co natychmiast wywołało uśmiech na buzi... a potem...

    już tylko błękit. Z przyjemnością czytałam.

    Pozdrawiam.

     

    Bardzo się cieszę, że rozweseliłem i rozmarzyłem (nie rozmnożyłem, haha). Odpozdrawiam!

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Udostępnij na innych stronach

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się