Judyt Opublikowano 4 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 czas kasztany schody pozdrawiam was dłonią machając przed siebie wpadam chwilami wiatru pyłem to głodny najedzony i głodny lub tylko głodny pisać za dużo też nie jest dobrze więc tylko tyle że się łączcie białe co zmienia w niebieskie kropelką sentymentu jeszcze wglądywacza w treści nieznane za ojcem darem odzianym nie było by mnie tu z wami niesiesz rzece gdyby dusze nie spotykały się przecieżdedykowany Wam ------------------------------------- drugi dzień tygodnia z zapatrzenia ( czyli z dziś) moje niebo ma dwa końce czasem w szybie się odbijające, lśniące ptaki kołem przelatują i mnie lotem swym ujmują rogiem dachu tam siadają też na drogę spoglądając (...) ------------------------------- skok Judyt na grunt orny bezłączny lecz z nadzieją pnącz yyy czyli nie wiem kiedy tu przybędę i czy
BARBARA_JANAS Opublikowano 4 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nieco kubistycznie u ciebie tym razem... też macham...:))
Judyt Opublikowano 4 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nieco kubistycznie u ciebie tym razem... też macham...:)) dziękuję Basieńko że jesteś pod tym i owym, dumam sobie... pewnie tak niezrozumiele, rzadziej tu jestem, może odchodzę opadam jak liście powoli J. (: płoniaście i z serca dla Was obojga małżonkowie
BARBARA_JANAS Opublikowano 4 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nieco kubistycznie u ciebie tym razem... też macham...:)) dziękuję Basieńko że jesteś pod tym i owym, dumam sobie... pewnie tak niezrozumiele, rzadziej tu jestem, może odchodzę opadam jak liście powoli J. (: płoniaście i z serca dla Was obojga małżonkowie Lepiej mi nie mów w ten jesienny wieczór o opadaniu kolor w nim szary i deszcz za ścianą płacze nie odchodź by odejść i zniknąć odchodź wracając zawinięta czerwoną wstążką ...o kurde źle ze mną... Papatki...:)
Fly Elika Opublikowano 4 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 O Qurcze, końcówka zabrzmiała proletariacko :))), zabawnie, alee, aleee, niech bedziee :) Pozdrawiam Cie Judyt
Judyt Opublikowano 4 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. cokolowiek to znaczy serdecznie pozdrawiam J. dziękuję za uśmiech Fly i ślad
Judyt Opublikowano 4 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję Basieńko że jesteś pod tym i owym, dumam sobie... pewnie tak niezrozumiele, rzadziej tu jestem, może odchodzę opadam jak liście powoli J. (: płoniaście i z serca dla Was obojga małżonkowie Lepiej mi nie mów w ten jesienny wieczór o opadaniu kolor w nim szary i deszcz za ścianą płacze nie odchodź by odejść i zniknąć odchodź wracając zawinięta czerwoną wstążką ...o kurde źle ze mną... Papatki...:) dziękuję za czerwoną wstążkę Basiu pięknie do mnie piszesz poetko ja tylko człowiek odwiedzający, hm...zastanowię się, ale tak na teraz tutaj nie jestem nikomu potrzebna przecież( a poza nawiasem rzadziej będę miała internet terraz w życiu) tyle potrafiłam jak wyżej w czytaniu, odczuwaniu, J. płoniaście
BARBARA_JANAS Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lepiej mi nie mów w ten jesienny wieczór o opadaniu kolor w nim szary i deszcz za ścianą płacze nie odchodź by odejść i zniknąć odchodź wracając zawinięta czerwoną wstążką ...o kurde źle ze mną... Papatki...:) dziękuję za czerwoną wstążkę Basiu pięknie do mnie piszesz poetko ja tylko człowiek odwiedzający, hm...zastanowię się, ale tak na teraz tutaj nie jestem nikomu potrzebna przecież( a poza nawiasem rzadziej będę miała internet terraz w życiu) tyle potrafiłam jak wyżej w czytaniu, odczuwaniu, J. płoniaście ...no to poleciałaś z tą poetką...;) moja ty dziewczyno z patykiem...nigdy ci nie zapomnę tego obrazu...Wiem...wiem...mało zielonego w koło...ale ty mi tu nie pisz, że nie jesteś potrzebna na tej pobladłej stronie...bo...zresztą idę na pw do ciebie........................
Krzysztof_Kurc Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 "czas kasztany schody pozdrawiam was dłonią machając przed siebie wpadam chwilami wiatru pyłem" Jak zwykle Judytowo u Ciebie i ciekawie. Pozdrawiam Krzysiek
teresa943 Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Judytko, nie opadaj lecz wpadaj kiedy tylko zatęsknisz zapragniesz być z nami blisko po drodze jesień rozrzuca ostatnie barwy a ty pozbieraj i maluj najpiękniej pejzaże słowami będą zawsze drogie serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
Judyt Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję za czerwoną wstążkę Basiu pięknie do mnie piszesz poetko ja tylko człowiek odwiedzający, hm...zastanowię się, ale tak na teraz tutaj nie jestem nikomu potrzebna przecież( a poza nawiasem rzadziej będę miała internet terraz w życiu) tyle potrafiłam jak wyżej w czytaniu, odczuwaniu, J. płoniaście ...no to poleciałaś z tą poetką...;) moja ty dziewczyno z patykiem...nigdy ci nie zapomnę tego obrazu...Wiem...wiem...mało zielonego w koło...ale ty mi tu nie pisz, że nie jesteś potrzebna na tej pobladłej stronie...bo...zresztą idę na pw do ciebie........................ (: oj Basieńko Basieńko(poetko, tak tak) spadasz jak zesłaniec boży mi, hmm..co do patyka to chyba go jeszcze gdzieś mam( to był jeden z nielicznych który został wykonany na papierze do olei więc może się go pozbędę mm.. do niego był wierszoł'patykiem po ziemii' który naskrobał się), reszta blejtramów poszła do kawiarni( o cudzie..)- ciekawe czy w ogóle zainteresuje ludzi nie ma czego... jeden dostaje taki dar drugi inny, a najlepiej jak da się go wykorzystać i służy innym, fajnie jeśli ma jakieś zwroty może też w utrzymaniu się w życiu ale niekoniecznie, J. (: płoniaśccciie kochana
Judyt Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję z serca Krzysiu..to prawda taka wpadłam, bo coraz rzadziej tu jestem odłączona od świata, jak będą możliwości to może i się popojawię, a tymczasem dziękuję za ślad...J.
Judyt Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj prześliczny gościu Teres(: dawno żeśmy sobie nie gawędziły, tyle miłych słów od Was że stokrotnie odzajemniam z promieniem znad chmurki, przeprowadzki jesienne chciałabym dalej farbami bo słowo tylko ewangeliczne doskonałe te ludzkie oniemiałe trochę tak nabazgroliła bo ciepełko od Was przypływa i od siebie własne takie co się zwią wrażliwością ptakiem za zawsze drogie ukłony sładam Tobie J.wzajemnie kochana
teresa943 Opublikowano 5 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 pięknie dziękuję i jeszcze wysyłam oranże jesienne klonowe brązy i grad kasztanów na ścieżce ścielą się miękko stęsknione wieczory i dni coraz krótsze lecz bogate w serce będą szukać słów podarowanych z duszy Judyt najpiękniejszych cieplutko kochana :))))
Judyt Opublikowano 5 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. (: zajrzałam jeszcze ostatnim tchnieniem zdaje się bo czekam na narzeczonego, pół h jakieś mam tak ziemsko i mykam w drogę, zatem garść orzechów i gruszek z październikowego drzewka, dziękuję również ślicznie i...nie wiem czy napisać donapisania,(:J. idę z nadzieją na lepsze żeby nie prosić zaraz o chusteczkę
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się