Messalin_Nagietka Opublikowano 7 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no dobrze, i co z tego? dzieki temu co napisał autor jesteśmy jakieś 200 lat za światem ziemskim MN nic z tego, odniosłam się jedynie do merytoryki komentarza. jestem za tym, by rzeczy merytoryczne były w miarę poprawne ;) co do samego wiersza, czy mógłbyś Messa, rozwinąć to stwierdzenie "dzieki temu co napisał autor jesteśmy jakieś 200 lat za światem ziemskim" bo nie bardzo je rozumiem a jeśli idzie o mój punkt widzenia, to już rzekłam wcześniej, za bardzo przypomina mi "grodzką" w konstrukcji. aczkolwiek rozumiem jego potrzebę i przesłanie, tylko za dużo gadania. (i Ps, autorze, kiedyś już pokazywałam Ci tę grodzką, przy okazji wiersza ;P) oki, Wuszko, bierzesz sobie współczesny "gar" i kojarzysz z "gajem" wypisujesz godziny otwarcia supermarketów, opisujesz kupno gara, czując się po drodze jak w garze a gdy juz dochodzi do zrobienia w nim czegoś tam do jedzenia aż do stwierdzenia, że czujesz się już jak w "gaju" to byłoby lepsze miast wypluwania kiczowatych sformułowań - ludzie nienawidzą miasta
dzie_wuszka Opublikowano 7 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nic z tego, odniosłam się jedynie do merytoryki komentarza. jestem za tym, by rzeczy merytoryczne były w miarę poprawne ;) co do samego wiersza, czy mógłbyś Messa, rozwinąć to stwierdzenie "dzieki temu co napisał autor jesteśmy jakieś 200 lat za światem ziemskim" bo nie bardzo je rozumiem a jeśli idzie o mój punkt widzenia, to już rzekłam wcześniej, za bardzo przypomina mi "grodzką" w konstrukcji. aczkolwiek rozumiem jego potrzebę i przesłanie, tylko za dużo gadania. (i Ps, autorze, kiedyś już pokazywałam Ci tę grodzką, przy okazji wiersza ;P) oki, Wuszko, bierzesz sobie współczesny "gar" i kojarzysz z "gajem" wypisujesz godziny otwarcia supermarketów, opisujesz kupno gara, czując się po drodze jak w garze a gdy juz dochodzi do zrobienia w nim czegoś tam do jedzenia aż do stwierdzenia, że czujesz się już jak w "gaju" to byłoby lepsze miast wypluwania kiczowatych sformułowań - ludzie nienawidzą miasta nie wiem, co jest lepsze, ja nie nienawidzę miasta. lubię miejsca,
Messalin_Nagietka Opublikowano 7 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. oki, Wuszko, bierzesz sobie współczesny "gar" i kojarzysz z "gajem" wypisujesz godziny otwarcia supermarketów, opisujesz kupno gara, czując się po drodze jak w garze a gdy juz dochodzi do zrobienia w nim czegoś tam do jedzenia aż do stwierdzenia, że czujesz się już jak w "gaju" to byłoby lepsze miast wypluwania kiczowatych sformułowań - ludzie nienawidzą miasta nie wiem, co jest lepsze, ja nie nienawidzę miasta. lubię miejsca, me too, czy zobaczyłem zgodność? MN
dzie_wuszka Opublikowano 7 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie wiem, co jest lepsze, ja nie nienawidzę miasta. lubię miejsca, me too, czy zobaczyłem zgodność? MN skoro tak piszesz, to chyba zobaczyłeś :)
Messalin_Nagietka Opublikowano 7 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2009 jak ta unia Polski z Litwą każdy wiedział swoje i podpisywał według siebie, hihihi oki MN
Robert_Siudak Opublikowano 16 Października 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Października 2009 trochę się chyba spóźniłem ;) no nic.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się