Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

chciałeś wiersz
więc będziesz miał wiersz
snuty jak powieść jedyna
w swoim rodzaju
jak miłość niewinna
jak pocałunek
pierwszy
wydający się bez końca
jak dotyk czuły
o dreszczu drażliwym
przemykającym przez palce
naszego istnienia

niech będzie wiersz taki
jaki chciałeś
choć czasu brakuje
a czasem
natchnienia

w zawodzącym śpiewie półmroku
o uśmiechu pełnym krasy ciszy
zbliżają się do sedna mysli...

chciałeś mieć wiersz
taki
ode mnie
lecz ja nie potrafię ująć
wiersza w słowa

szelestem liścia napiszę więc do ciebie
i na poligon prześlę wiatru powiewem
poezję gotową
spisaną przez ziemię
jak miłość wierniejszą
od wszystkich wiernych ptaków
które wracają na północ co roku
każdego polskiego przedwiośnia
na lato

nie ma w mych słowach
ni krzty namiętności
a chciałeś mieć wiersz
jak nagie spojrzenie
jak pierwsze największe zauroczenie
senne marzenie...

opustoszałe ściany
tulą senne słowa
ciało rozkleja się
osobno
nogi ręce ramiona
i głowa
teraz w sen mi się
weśni
magia potrzebnego słowa
by stworzyć stwora
poetycznego potwora
dla ciebie...

[sub]Tekst był edytowany przez wioletta buller dnia 20-08-2004 17:05.[/sub]

Opublikowano

"szelestem liścia" - to ukłuło najbardziej (banalne), i jeszcze pierwsza strofka... reszta, rzeczywiście jeszcze niedopracowana, ale całkiem przyjemnie się czytało... tak jak poprzednik, moze nie nobel ale plusik :)
pozdr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...