Struna Światła Opublikowano 19 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Września 2009 Obca osoba we własnym domu na czarnym tle niewyraźna biała plama wśród okrzyków tłumu wypowiadająca się niemowa normalna w kaftanie ze szpitala wariatów w rozwiązanym równaniu jedyna niewiadoma popatrz – istnieję lecz wciąż niewidzialna
Somewhat Damaged Opublikowano 20 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2009 "popatrz – istnieję lecz wciąż niewidzialna" Dostrzegłam.. i zatrzymałam się na chwilę. Pozdrawiam :)
Stanisław Kamykowski Opublikowano 20 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2009 kolejne wersy powtarzają się, a pointa powtarza całość. wydaje mi się, że można jeszcze dopisać kilka, kilkanaście wersów, które równie ładnie brzmią, ale nie wnoszą nic nowego, nie rozwijają treści. tylko po co?
Janusz Bojarzyniec Opublikowano 9 Października 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się