Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w kropelkach pajęczyny
ukryta w ścieżkach lasu
nim zniknie słońce

wykrzesana z iskierek
ciepła unosi się nad
głowami ludzkich serc

braknie przed zimą

-----------------------
wersja II

w kropelkach pajęczyny
ukryta w ścieżkach lasu
nim zniknie słońce

wykrzesana z iskierek
ciepła unosi się nad
głowami, ludzich serc

czy braknie przed zimną

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



dzięki Teres..nie- samemu nigdy, może czuć się osamotnionym
ale zawsze czuwają anioły i sam Pan Bóg, serdeczne dzięki za
ślad i podpowiedzi, zwłaszcza gdy sama mam jakby mniej czasu
mm..czasu? na odwiedzanie innych forumowiczów, J. (: :)
aż Twój

a napisałam o radości bo trzeba
Opublikowano

radość

w kropelkach pajęczyny
ukryta w ścieżkach lasu
nim zniknie słońce

wykrzesana z iskierek
ciepła unosi się nad
głowami ludzkich serc

braknie przed zimą


Tak, bardziej mi pasuje ta wersja.
Też nie mam czasu....nawet dla siebie.

Radość odpływa płaskodenną łódką
miesza wiosłem wieczorną kawę
smutek zrodzi się nad nocy mielizną
ciemność zostaje świata panem

Pozdrawiam Krzysiek

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


z pewnością ta wersja się nie zmarnuję
dziękuję Krzysiu bardzo za ślad tym bardziej- bardzo mi miło że jesteś, odwiedzasz,
ja wierzę w coś takiego jak bezczas(: J. płoniaście
i ukłony serdecznie, radości życzę no i o smutku
też jest w Poezja dla początkujących czy jakoś tak,

dla siebie niemniej trzeba znajdywać
w środku ciszy bezdennej duszy
a też dla tych których kochamy
rankiem i wieczorem dla nich umieramy
i Pan nas strzeże też nocną porą
mówiąc dobranoc moje dzieciątko
śpij słodko ale nie zaśpij
bądź jak dziecko co palce w kratki
konfesjonału wsadza i nie przesadza(...)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję Zbyszku, wielka radość, że jesteś także
w końcu nie każdy się zatrzymuje, J. (: płoniaście
pomyślę, a tak z biegu odpisuję po długim nie skakaniu
tutaj(;

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tadeo Na sen najlepsza melatonina Ale wyłączenie z dodatkiem wina  Więc po zażyciu mikstury  Mogą w pamięci być dziury  Już nie wiadomo czy MelatoNina?  
    • For my fellow Poets — Guardians of the word, carrying kindness and the light of learning across every friendly poetic front. ------- ///___\\\ ------- “Poetry in Arms”   I hear the calling voices “Let's use our pens like guns!” and so I stand among them in Poetry in Arms.   I was young scribe in silence, and felt what wounds remain, from those who write in verses and others write in plain.   In pages like in trenches, sharp words in fierce desire, ink loaded like gunpowder, “Survive the evil fire!”   Our legendary Poets, Cover us with your care, and offer honest counsel, from any face hater.   If you walking this way, Don’t lose your heart and mind, evil will pass away from poetry unkind.   Hey, evil owful hater! Carefully listen us: We’ll prove you — words are matter! — in Poetry in Arms.   We don't it for a glory, Nor any applause goal, But tell you all the story What still lives in our soul.   And when depression hits you, Can't hold your pen like sword, Let all your thinks will go to: Weapon is hide in word.   Despite life meet last hour — Our poems never burns And we will live in our — Poetry in Arms. ------- ///___\\\ -------  
    • @LessLove Jaka ładna piosenka:-) Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Leszczym Wciąż się zastanawiam, ale chyba jednak wstawię ;) - najwyżej mnie zjadą...  Dziękuję za komentarz i informację. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński   @piąteprzezdziesiąte Wszystko gra ;) :)  Dziękuję za polubienie i komentarz :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • Jesienne poranki pośród srebrzystej mgły Mroczne i kontrastowe umierają w bieli Na pradawnym drzewie liście w pomarańczy Opadają niczym my aż topią się w ziemi A deszcz jak łzy trawi oraz wyniszcza je Po obtoczeniu przez wiatr w brudzie I tak trwają aż po dzień zaduszny Nagle stają się ważne gdy on wypada Jak słońce dla ziemi czy dla niej kochany Na ich miejsce świeczka się ustawia I niczym latarnia na morzu Dla dusz kieruje w mroku Aż w końcu wita nas Marzanna Pokrywając wszystko chłodną bielą Nic już nie ma od rana Nie ma koloru tylko dusze wieją
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...