Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

podpisz
podpisz listę

nie jestem kurwą
by się sprzedawać
i nie jestem alfonsem
który namawia

zapisz się
zapisz się w pamięci

mam w dupie instytuty
i wszelkie ministerstwa
kto daje i zabiera
niech spierdala

w dal

wypisz się
wypisz się z biblioteki

zostaję
mam listę książek
i pamiętam
kiedy je oddać

przeczytać
spamiętać
i oddać

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie miało być błyskotliwie. prostacko chciałem, po zwyczajnemu. w formie buntu, że książkę jak wroga się traktuje, wtórny analfabetyzm nas zalewa i strach pomyśleć co będzie
pozdrowienia Texańska Kasiu
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


ja do Ciebie z dubeltówką? z wierszem Krysiu z wierszem.
pozdrowienia
hehe..."z dubeltówki" jest wieloznaczne i czasem znaczy coś przyjemnego :))))
a z wierszem ... wyrzuciłeś emocje, ups...peel wyrzycił :)

miłego popołudnia (bez negatywnych emocji) :-)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


nie miało być błyskotliwie. prostacko chciałem, po zwyczajnemu. w formie buntu, że książkę jak wroga się traktuje, wtórny analfabetyzm nas zalewa i strach pomyśleć co będzie
pozdrowienia Texańska Kasiu
przypomniałeś mi coś, chyba nawet a pro pos:

1. Nie myśl! A jak już pomyślałeś, to...
2. Nie mów! A jeśli już powiedziałeś, to...
3. Nie pisz! Jeżeli już napisałeś, to.
4. Nie podpisuj! A jak podpisałeś...to się k... potem nie dziw!


;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Taki poeta bez nagrody, nie tylko że jest niedoceniony, ale postawia się we wątpienie, poetyckie całe istnienie.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Mitylene ... a on ramiona ma ma otwarte wciąż chce pokazać co życia warte ... Pozdrawiam serdecznie  Miłego dnia 
    • „Die Grenzen meiner Sprache, markieren die Grenzen meiner Welt” ( „Granice mojego języka wyznaczają granice mojego świata.” ) [1]         Ludwig Wittgenstein   „Aby naprawić świat, trzeba (najpierw) zmienić język.” „Aby zmienić świat, trzeba (najpierw) zmienić język.” [2]         przypisywane Konfucjuszowi   Kiedy wojna, ba gdy przed wojną wróg do kraju twego wnika, – Karabin w dłoń…! W któryś F! – Lecz wpierw karate języka! Bowiem wygrywa się nie tylko wyrafinowaną bronią, Nim za „miecz” się złapie, zwycięża się ćwicząc rozumną skronią, Co będzie kiedy ktoś nas, bardzo nieładnie, jednak napadnie? Trza by zacząć wydawać i wykonywać rozkazy snadnie. – Lecz jakże to, gdy „reżim dusz” [3] brutalnie przećwicza właśnie nas W nieustającej reformie co raz to nowych słów i fraz? Tak dla przykładu: „Dziś « w Ukrainie » « żołnierzo » [płci nieznanej], – Napisze w formularzu jak się doń, żeby zwracać pragnie! …” Że: nie ma « żołnierzo » – to pewne, lecz nie ma tylko na razie, Gdy w anonsach ma nie być „stolarz”… – się ujmie w rozkazie…! A wygra ta armia która się jaśniej posługuje słowem. A gdy przyjaciel lub wróg zapuka do twych drzwi, nowomowę Od tego jak mówili dziadowie może się uda poznać, Poznawszy zachować ostrożność, nie zdradzić i krzywd nie doznać… [4] Biada krajom najechanym w trakcie reformy języka, Trudno i rozkaz wydać, i po błędzie podejrzeć, że wtyka. A o ileż łatwiej po stalinowsku siodłać dojną krowę, Gdy granica języka = świata złamana przez nowomowę?!   PRZYPISY [1] Dwoista jest natura tego zdania, czasem negatywna, bo wskazuje na samo-zamknięcie się w celi własnego języka, którą to celę właśnie trzeba by otworzyć – rozwinąć się poza dotychczasowe granice jak dziecko, które rozwijając się umysłowo poszerza także zasób słów, zwrotów i pojęć. Ale czasem pozytywna, kiedy nie udaje się kogoś przekonać do czegoś dlań niekorzystnego, bo to nie mieści się w jego zestawie pojęć, brak zwrotów i słów którymi do tej szkody można by przekonywać. [2] Zmienić, ba, ale na korzyść, czy na niekorzyść? A to zależy, jak ta zmiana zostanie wykorzystana. Zmianę języka pozornie, albo nawet faktycznie ze szlachetnych pobudek można wykorzystać także na niekorzyść populacji której język się zmienia. Język jak zauważył Wittgenstein ma charakter granicy, i roztropnie by ta granica nie była naszym więzieniem, tylko murem naszego „Zamku duszy” vel „Wewnętrznej twierdzy” (fraza zapożyczona od św. Teresy z Ávili, choć obawiam się, że z redukcją transcendentalnego sensu). [3] Określenie moje, wytworzone przez sparafrazowanie „rząd dusz”, bo też o karykaturę tu chodzi. [4] To jest taka historia, mało mająca wspólnego z językiem mówionym, za to wiele z ludowymi zwyczajami a opowiadana przez p. Leszka Żebrowskiego: Oto, do domu starowinki zapukał przebrany funkcjonariusz nowej władzy wywiedzieć się gdzie też mogliby być żołnierze wyklęci, szło mu nieźle, popełnił tylko mały błąd w zachowaniu, w skutek czego starowinka zorientowała się z kim ma do czynienia. Niby mało to ma wspólnego z językiem, jednakże nie tylko po geście ale także po tym jak kto mówi, często udaje się zorientować z kim się ma do czynienia.   Ilustrację „Karateka języka ćwiczy równowagę” wykonał „Perchance” pod dyktando Marcina Tarnowskiego.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Leszczym A strażacy. Wszystko jasne :)
    • @Łukasz Jurczyk A i owszem Nazaretanki i Zmartwychwstanki :) Ale Nazaretanki zapraszały również, a może nawet przede wszystkim chłopaków z męskiej szkoły strażackiej :))Pzdr. M. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...