teresa943 Opublikowano 9 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Września 2009 w depozycie zagubionych na wytartej skórze ślady obrażeń szramy i kilka plam bez imienia na zewnątrz pożółkłe rewersy staroświecko uwodzą snując opowieść o rozczulającym meloniku z dewizką i monoklem od wewnątrz uroczy wciąż mnie pociąga żywiczną iskrą
kasiaballou Opublikowano 9 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podoba mi się ten rozczulony melonik i rozczulający sentymentalizm :) brej nocy kasia :)
teresa943 Opublikowano 10 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Judyt za czytanie :) cieplutko pozdrawiam :-)
teresa943 Opublikowano 10 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podoba mi się ten rozczulony melonik i rozczulający sentymentalizm :) brej nocy kasia :) hehe...i Ciebie, jak widzę, rozczula "melonik"...dziś to rzadkość, a jednak...urocze :) a nad sugestią pomyślałam i co nieco zmieniłam dziękuję Kasiu :))))) miłego dnia - Krysia
Pan_Biały Opublikowano 10 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2009 pociągnęłaś mnie w swoją stronę. ach, jaki klimacik depozytu:), coś o zapachu mogłaś dorzucić, bo moje nozdrza szukają woni staroci.podoba się Krysiu. dobry wiersz marnuje się w warsztacie dać go wyżej pozdrowienia r
HAYQ Opublikowano 10 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2009 Tajemniczo się zaczyna, niemal, jakby sprawa dotyczyła człowieka. I chyba dotyczy - tak mi się wydaje :) Bardzo ciekawy wiersz Krysiu, pozdrawiam.
HAYQ Opublikowano 10 Września 2009 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2009 Tajemniczo się zaczyna, niemal, jakby sprawa dotyczyła człowieka. I chyba , gdzieś tam pod skórą, dotyczy - tak mi się wydaje :) Bardzo ciekawy wiersz Krysiu, pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 10 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. no widzisz? jak się wwąchać, to zawsze coś się wyniucha...niekoniecznie zaraz "kawa na ławę", a pointa...też nosem pociągnęła :))) mówisz wyżej? toż tam można "kapać" po kropelce...jeden na tydzień ;), więc póki co, zahaczam o warsztat, żeby się upewnić, a potem wyciągam po kolei wedle limitu :) dzięki :)))) serdecznie pozdrawiam - Krysia
teresa943 Opublikowano 10 Września 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj HAYQ :) Jak nic, masz "policyjnego nosa" :)))))) Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam - Krysia
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się