Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

weź mnie
czule za rękę
z jasnym spojrzeniem

podaruję bez wahania
zielony kamyk jesieni
urokiem czerwienią i ciepłem
do jutra zawiodę

krokiem marsza
po drodze ukradkiem
scałuję zadurzenie
w parku pod kasztanem

z tobą wreszcie
wyluzuję

Opublikowano
weź mnie
czule za rękę
z jasnym spojrzeniem

podaruję bez wahania
zielony kamyk jesieni
urokiem czerwienią i ciepłem
do jutra zawiodę

krokiem marsza
po drodze ukradkiem
scałuję zadurzenie
w parku pod kasztanem

z tobą wreszcie
wyluzuję


O... i taki luz u Ciebie lubię Krysiu :)
Fajny wiersz, pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


HAYQ, jesteś przeuroczy ... ojej, chyba za bardzo wyluzowałam :):) tzn. chciałam powiedzieć, że Twoja weryfikacja misie...bardzo, bardzo i nie wiem, czy mogę...przywłaszczyć :):)

Dziękuję:)

Jesiennie pozdrawiam :-)
Krysia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


HAYQ, jesteś przeuroczy ... ojej, chyba za bardzo wyluzowałam :):) tzn. chciałam powiedzieć, że Twoja weryfikacja misie...bardzo, bardzo i nie wiem, czy mogę...przywłaszczyć :):)

Dziękuję:)

Jesiennie pozdrawiam :-)
Krysia
Krysiu, mnie tu w ogóle nie było, ok?
;)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


HAYQ, jesteś przeuroczy ... ojej, chyba za bardzo wyluzowałam :):) tzn. chciałam powiedzieć, że Twoja weryfikacja misie...bardzo, bardzo i nie wiem, czy mogę...przywłaszczyć :):)

Dziękuję:)

Jesiennie pozdrawiam :-)
Krysia
Krysiu, mnie tu w ogóle nie było, ok?
;)
ok HAYQ:)
cmook
Opublikowano

inspiracją była piosenka Rodowicz?
tyle że tam z kamieniem kobieta pociągiem ucieka od jesieni, od miłości.. u Ciebie Tereso przewrotnie, odwrotnie, i dobrze :D

wersyfikacja według HAYQ warta przywłaszczenia ;)

pozdrawiam, Ulka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Co jada żul... iluż, a daj - o, co.    
    • A to nie. Do faceta to inaczej bym mówił - żeby wytarł smarka i nie histeryzował. (Czy to seksizm?). Dodatkowo natomiast również za to - równie zabawne nieporozumienie - przepraszam. Mam nadzieję, że wyczerpałem limit przeprosin w tym półroczu.  
    • Gdzies tam w Weronie. Gdzie pory roku ulotne. A posągi mówią lirycznie Powieści erotycznie, mistycznie.   W snami lśniącym ogrodzie, Gdzie czerwień róż krzaczastych  Odbija biel księżyca śpiącego…   NIE NIE NIE! ZBYT ROMANTYCZNE, …Muszę to jakoś podkręcić.   W ogrodzie cierni zdrad. Romeo, w reflektorze Julkę ślepo castinguje.   Zejdź z balkonu, to cię wypróbuję. Stań na scenie, pokaż nam! Swe najlepsze Najlepsze w życiu ruchy.   Niech Werona Zobaczy co kryje. A ja ocenię, Czy można cię kochać:0   Oh hej! Wyglądasz w tym pięknie! Przesunę cię w prawo. Masz ładne łydki! Więc brawo!   Ciebie w lewo… Za tą twarz.    Lewo, lewo, prawo, lewo...   Zabawmy się znów! Gdy nie odpiszę, Cóż, problem nie mój! Skrzętnie wybieram obiekty Kolekcjonuję, jak Pokemonów karty.   Chcesz być jedną z nich?   Kocham ta grę, Ja wybieram. Ty płaczesz. Co chcesz wiedzieć kochanie? Ćśś, z tym krokiem nie mów wcale. Bo Kupidyn… ominie mnie bokiem.   To toksyczna gra Ekscytująca gra. Rozgrywka bez kości Palce suną po planszy ciał. A gdy wychodzisz, Następne lewoprawo.   Wszyscy gramy w tą grę, Licząc na miłość z księżyca, A to tylko sztuczne podchody. Gdzie się podziały prawdziwe zaloty?   Lewo, prawo, prawo, lewo. Jak w kasynie, przegrasz. W ruletce z serc. Kto w nią nie grał, Niech przeklnie.   Kochamy momentami. Na scenie, ranimy kobiercami. Osadzając się w rolach Chwilowych aktorów. By zniknąć ze swych żyć. By zniknąć znowu z mojego…  
    • @tie-break Dziękuję za zainteresowanie i polecam inne wiersze. Myślę, że Sara potrafiła zapakować wielkie uczucie w małą kopertkę i przewiązać wstążeczką. Co do metrum, próbowałem w ośmio- i dziewięciozgłoskowcu. Tu było za mało, tam za dużo i stanęło na tym łamanym metrum 8/9. Wypowiedziałem na głos - trzy razy - i nie było źle.    
    • @Alicja_Wysocka Dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...