Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co do rybaka
droga połowu zazwyczaj wszelaka
wesołym delfinom popuściły wodze wyobrazni
zatopione w oceanie człowieczeństwa nabyły rozdwojenia jazni
gdy młode wróble nadlatują
zazwyczaj jednej ideii hołdują
a gdy anakonda ma skórę złotą
wita się z porażek naszych słotą
te co chronią się przed deszczu kroplami
upadły w sidła niewoli wraz z konsekwecjami
ten wtłaczacz tegoż płynu znad brzegu trawnika
powstał z drogi kłamstwa-czysta już psychika
handlarz płodów ziemi przycupnął nad swym zbiorem
w czasach królów pieniądza policzył się ze zbiorem
pożółkła galera wśród brzękotu skrzypliwego
przedstawia mistycyzm autora dzieła tego
tąpnięcia piorunów nadejdą w imię Boga
Panie?
trwoga?
dopóki piasek pustyni piętrzy się skaliście
dopóty oświecenie umysłu doświadcza nas strzeliście
il volo del calabrone,Ave Rosa Mistica
przyjaciele z italii-si norberto..romantica
skarb najdroższszy rodziców,zbiór miłości plonów
róż bezbronności wstępem do władania tronów
Ja?
Wierzę!
łącząc czerwone warzywa w sieć wzrostu przez tyki
wyznaję z głębi duszy-Ty ministrem liryki

nieunikniona zagłada,koniec dróg jasności
pokolenie człowieka dąży ku nicośći




Czesławowi Miłoszowi



P.S. I tylko pszczoła zostanie zbawiona...

Opublikowano

Czesio by się ucieszył:)
Mówię "Czesio", bo potraktowałeś "ministra liryki" bardzo... ciepło, osobiście. W końcu to "list do Dziadka";)
Ciekawa forma... czy mi się wydaje, czy czasem pojawia się tu nutka ironii?
kibicuję
-czuła

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym Michale, dziękuję za te poetyckie wizje i kolejną półeczkę! Kolekcjonerów muszę jednak zmartwić – mój podpis można zdobyć o wiele łatwiej, wystarczy dobre słowo pod wierszem na portalu. Zgadzam się tu z Markiem, internet to wspaniała, nieskończona przestrzeń i na tym poprzestańmy. Pozdrawiam serdecznie obydwu Panów! :)
    • Nasza podróż zaczęła się u podnóża gór Po drodze widzieliśmy chyba ze sto trupów, lecz później zniknął sens liczenia ich od nowa, bo   na wyższych poziomach matematyka przestała zawierać liczby, dalej były tylko litery, a my tworzyliśmy z nich słowa.   Nie mogliśmy mnożyć przemiennie ale codziennie wyciągaliśmy pierwiastek z liczby ujemnej. Tak, wiem, brzmi niemożliwie  Ale przyznaj – poniekąd postępowaliśmy tak całe życie  tylko na innych płaszczyznach   „Postępowaliśmy”. Lubię to słowo.   Świat zespolony Świat urojony Część z tego jest rzeczywista   Przestrzeń wektorowa na marne usiłowała uchwycić wymiary naszej miłości   Tych, co stąpali twardo po ziemi nie spotkaliśmy Choć los ten sam wyznaczył nam szlak   Lecz my jesteśmy lekkoduchami więc tamci w ziemi, my - w chmurach zostawiliśmy ślad   I choć oni tam szli dla wspaniałych widoków, my ten najpiękniejszy dawno odnaleźliśmy spoglądając sobie w oczy, bo w nich odbijał się świat nienazwany, nieoznaczony żadną turystyczną flagą Nikt, poza nami, nie musiał o nim wiedzieć.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Troszkę inaczej go ułożyłam Nie porównuję kobiety do sczura. Bardziej jak haiku, maksymalnie dwa spojrzenia   Wyobraź sobie ten szczur leży od tygodnia na  uczęszczanym chodniku. Trochę dalej martwy jeż. Wszystko na drodze do szkoły. Nic więcej. Dziękuję pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

           
    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Poet Ka   Poe.   takie słowa od Ciebie to zaszczyt   dziękuję pięknie:)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...