Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"forma tez nie powala z nog"
- i tu bym się z Tobą nie zgodziła. mnie powala za każdym razem ;)
aż czytać nie mogę :))

a co do treści to bliżej jestem tańcowi chochołów wyspiańskiego niż banalnemu kołowaniu historycznemu. nic nie widzimy, nic nie słyszymy, tylko potem dupa boli..
i tyle

ale fajnie, że zajrzałaś i podzieliłaś się opinią.
cenię to sobie.

pozdrawiam
/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"forma tez nie powala z nog"
- i tu bym się z Tobą nie zgodziła. mnie powala za każdym razem ;)
aż czytać nie mogę :))

a co do treści to bliżej jestem tańcowi chochołów wyspiańskiego niż banalnemu kołowaniu historycznemu. nic nie widzimy, nic nie słyszymy, tylko potem dupa boli..
i tyle

ale fajnie, że zajrzałaś i podzieliłaś się opinią.
cenię to sobie.

pozdrawiam
/b
A to przepraszam, ze przeoczylam nastepnego Wyspianskiego,
pozdrawiam
/p
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



"forma tez nie powala z nog"
- i tu bym się z Tobą nie zgodziła. mnie powala za każdym razem ;)
aż czytać nie mogę :))

a co do treści to bliżej jestem tańcowi chochołów wyspiańskiego niż banalnemu kołowaniu historycznemu. nic nie widzimy, nic nie słyszymy, tylko potem dupa boli..
i tyle

ale fajnie, że zajrzałaś i podzieliłaś się opinią.
cenię to sobie.

pozdrawiam
/b
A to przepraszam, ze przeoczylam nastepnego Wyspianskiego,
pozdrawiam
/p

??
Pallas, nie lubię, gdy ktoś dla draki udaje głupszego niż jest w celu zrobienia z kogoś idioty. takie gówniarskie zagranie. nie mówiłam o formie !!
zjadliwość proponuję zostawić w kanapce.

pozdrawiam
/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




masz rację, to apogeum, czujesz, jak peelowi puściły nerwy??


ja tu widzę takich wygłodniałych gości z serwetkami wetkniętymi za kołnierz wyszczerzonymi sztućcami nad talerzem w kształcie mapy Polski. parę haseł propagandowych zamiast nieba, za nimi zas w kociołku bulgocze historia.

ale takowy obrazek chyba sama sobie muszę namalować ;)
poniżej stylistyczny przykład:

www.eioba.pl/files/user453/rozbiory.gif

/b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A to przepraszam, ze przeoczylam nastepnego Wyspianskiego,
pozdrawiam
/p

??
Pallas, nie lubię, gdy ktoś dla draki udaje głupszego niż jest w celu zrobienia z kogoś idioty. takie gówniarskie zagranie. nie mówiłam o formie !!
zjadliwość proponuję zostawić w kanapce.

pozdrawiam
/b
ojej:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @karenka... już na wstępie wspominasz, jw. wycięłabym "te", bo chodzi przecież o.. tamte.. dni, co wynika z treści. ... wg mnie, chyba lepiej zabrzmi.. pieśni niosły się.. echem.. itd.  To z drobiazgów. Poruszasz w treści ważne sprawy współczesności, może troszkę zbyt dosłownie, ale przekaz jest wyraźny  i to jemu właśnie, zostawiam plusik..:) Pozdrawiam.
    • @andrew... "radość o poranku".. jakby nawiązanie do "Świtu", który przed chwilką czytałam. Jak dobrze, że nie mam potrzeby być gwiazdą.. :) bo i po co, lepiej na gwiazdki spoglądać, te na niebie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      W końcówce... zasugeruję... by obudzić świt. i dopowiem sobie samej... i sny... skrzące na łące.. ;) Pozdrawiam Cię.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Świetne to jest.!  ... tak lepiej, szarpanie się ze światem niewiele da, a może zmącić wnętrze, doświadczyłam na własnej skórze. Dobry "Świt"... oddychajmy kolejnym prankiem i.. zauważajmy.. że jesteśmy, może też ktoś obok... Pozdrawiam.
    • w czerwcu    długo się rozpuszczała   ale najpierw po latach  usychania odżyła  kiedy on jej umarł    z butelką w ręce  to wtedy złapała ją tamta  żeby nie puścić do końca    długo się rozpuszczała   znaleźli ją w czwartek  ale mówili że nie widzieli  jakoś od soboty    długo się rozpuszczała    co roku o tej porze  przez pięć dni palę dla niej świeczkę          
    • Wiersz unika melodramatu, choć mówi o stracie – zamiast wielkich gestów wybiera drobiazgi codzienności, w których najłatwiej rozpoznać samotność. Najmocniej zostaje obraz kobiety, która "mija siebie codziennie", bo to metafora równie prosta, co boleśnie celna.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...