teresa943 Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 postawiono zarzut wyrok zapadł z wolnej stopy osądzona otarła cudzą rozpacz szczodrze sypiąc okruchy nakarmiła nieznajomego bez interesuwinna
Joanna_Janina Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Podmiot liryczny pomaga innym i sadzą go za to jak za zbrodnię. Czasami tak jest. Podoba mi się. Pozdrawiam :)
cammomille Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 tak. ciekaweeee, kto po co i dlaczego ?
Marcin Katulski Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Nic mi tutaj nie gra. Próbuje, próbuje. Nic, popalę sobie styki w mózgu zanim znajdę jakiekolwiek połączenie między strofami i ostateczny sens: winny. Nie mam także pojęcia dlaczego tak dużo kursywy. Proszę, autorko tłumacz się !;)
AnkaJ Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To wiersz o krzywdzie wyrządzonej i nie zrozumianej. O bezsilności wobec kary za odruch jakiś normalny. Sporo bólu i goryczy i ten zawiaszony koniec "winna" Poda mi sie opis Twojej chwili. Pozdrawiam AnkaJ
Marcin Katulski Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To wiersz o krzywdzie wyrządzonej i nie zrozumianej. O bezsilności wobec kary za odruch jakiś normalny. Sporo bólu i goryczy i ten zawiaszony koniec "winna" Poda mi sie opis Twojej chwili. Pozdrawiam AnkaJ Wy kobiety dobrze się rozumiecie. Taka wersja mi pasuje. Miałem ją na uwadze, ale tylko wtedy gdyby autorka zmieniła kolejność strof pierwszej i drugiej.
teresa943 Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie, czasem tak bywa. Dziękuję Janino. Serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
teresa943 Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. kto? - peelka po co? - filantropia dlaczego? - niewdzięczność to tyle serdecznie pozdrawiam :-)
teresa943 Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Marcinie, cieszę się, że próbujesz. Sądzę, że niebawem załapiesz. Dziękuję za wnikanie. Serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
cammomille Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 czyli filantropia za niewdzięczność , bo tak to się skraca Krysiu?
teresa943 Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To wiersz o krzywdzie wyrządzonej i nie zrozumianej. O bezsilności wobec kary za odruch jakiś normalny. Sporo bólu i goryczy i ten zawiaszony koniec "winna" Poda mi sie opis Twojej chwili. Pozdrawiam AnkaJ Aniu! Bingo! Cieszę się, że podobasie :) Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
teresa943 Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To wiersz o krzywdzie wyrządzonej i nie zrozumianej. O bezsilności wobec kary za odruch jakiś normalny. Sporo bólu i goryczy i ten zawiaszony koniec "winna" Poda mi sie opis Twojej chwili. Pozdrawiam AnkaJ Wy kobiety dobrze się rozumiecie. Taka wersja mi pasuje. Miałem ją na uwadze, ale tylko wtedy gdyby autorka zmieniła kolejność strof pierwszej i drugiej. Hehe... kobiety :) a jednak i Ty miałeś taką wersję na uwadze. Nie widzę konieczności zmiany kolejności strof - kursywa jak klamra spina "oskarżenie", zwróć na to uwagę :) Oczywiście masz prawo sądzić inaczej :) Dziękuję za powtórne przybycie. Serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
teresa943 Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. albo odwrotnie, niewdzięczność za filantropię, co jest...karygodne (niesprawiedliwe) pozdrówki serdeczne :-)
cammomille Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 tak się zgodzę mimo, że trudno domysleć się o jaką filanropie tu chodzi :) autorka nie zdradza ... sugerujesz jednak powagę skoro karygodne czy aby ? a skad się bierze winna ... to jeszcze poważniejsze ... bo to świadczy o poważnym oskarżeniu ... a zatem nie jest to bagatelna rzecz
teresa943 Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. filantropia - miłosierdzie treść oskarżenia - druga strofa tak, to obwinienie peelki za okazane dobro, jest niebagatelne... szczególnie dla niej; zarówno tytuł jak i wiersz zawiera ironię
cammomille Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. filantropia - miłosierdzie treść oskarżenia - druga strofa tak, to obwinienie peelki za okazane dobro, jest niebagatelne... szczególnie dla niej; zarówno tytuł jak i wiersz zawiera ironię to może byc smutne a ty dodajesz do tego winna pytanie, kto osądza ...winna?
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mi się kojarzy jednoznacznie z sytuacją kiedy kobieta sypia z innym będąc samotna "karmi" i "szczodrze sypie okruchy" -ociera cudzą samotność i zakłamuje własną- osądzona. Dla mnie piękny obraz. Pozdrawiam.
teresa943 Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. filantropia - miłosierdzie treść oskarżenia - druga strofa tak, to obwinienie peelki za okazane dobro, jest niebagatelne... szczególnie dla niej; zarówno tytuł jak i wiersz zawiera ironię to może byc smutne a ty dodajesz do tego winna pytanie, kto osądza ...winna? może ktoś, kto "żarł" te okruchy, a gdy już nabrał sił... po prostu się na nią "wypiął", stąd "winna" jest ironią, bo przecież to nie ona zawiniła...zauważ, że "winna" jest kursywą, więc to nie autor zawyrokował; w tym wierszu kursywa ma ogromne znaczenie i powiązanie z tytułem
teresa943 Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mi się kojarzy jednoznacznie z sytuacją kiedy kobieta sypia z innym będąc samotna "karmi" i "szczodrze sypie okruchy" -ociera cudzą samotność i zakłamuje własną- osądzona. Dla mnie piękny obraz. Pozdrawiam. Powiem szczerze, że rozbawił mnie Twój komentarz :) hehe...typowo męska interpretacja, ale bardzo ciekawa:) że ja też na nią nie wpadłam:):) Teraz dopiero widzę, że ten wiersz jest wieloznaczny i bardzo się z tego cieszę. Moja peelka nie sypiała z tym kimś, lecz "wyciągnęła" go z dołka (w imię milosierdzia bliźniego), a potem, gdy się pozbierał i już jej pomocy nie potrzebował, odwdzięczył się niesłusznymi zarzutami (no taki bufon;) i kursywa ukrywa odczucia (skargę) peelki wypowiedziane z bolesną ironią. Dziękuję za ciekawą interpretację. :):) Serdecznie pozdrawiam :-) Krysia
Fly Elika Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Sierpnia 2009 ciekawy filantropijnie wierszyk, to winna bardzo mi sie podoba zwłaszcza, dobra cyniczna ironia i wieloznaczna :) bardzo mnie to nastraja dobrze jesiennie :))) pozdróweczki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się