Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

z ziemi rośnie potwór siedmiogłowy
on nas jeszcze nie widział tylko pot
nasz wyczuwa

tam za wielką rzeką właśnie skończyło
się lato już zbierają z ziemi świeże
truchło

nigdy nas nie znajdą
nigdy nie dogonią
dla nich jest już tylko
popiół rdza i wojna

nigdy nas nie nazwą
nigdy nie wytropią
tu jest nasza ziemia
tu winnica mędrca

Opublikowano

H. Lecter: w zasadzie ten potwór jest w miejscu do końca nieokreślonym, ani tutaj, ani tam. po prostu jest a gdzie - nie wiadomo. przynajmniej taki był zamysł. aczkolwiek Twoja propozycja całkiem ciekawa, może tak będzie logiczniej, przemyślę.

Mr. Żubr: no nie trafiłeś tym razem;). ale dzięki za zajrzenie.

Jimmy Jordan: ano, sternikowi sam muszę podziekować:D. dzięki=)

pozdrawiam
G.

Opublikowano

Lubię Twoje pisanie generalnie, bohaterzy są młodzi i namiętni, jest wątek ucieczki, przed ludźmi, policją, tak jak Bonnie and Clyde, przed sobą, jest poszukiwanie arkadii, wolności?, jest pożądanie, jakaś intymność w dyskursie z czytelnikiem, warto tu zaglądać...


Ten wiersz też mi się podoba, oczywiście plus.
Pozdrawiam
Tomek

Opublikowano

Toby: dzięki wielkie, cieszę się=). właśnie taki miałem zamysł. co do poszukiwania, to chyba najczęściej jest to poszukiwanie siebie, prawdy o sobie. przynajmniej w założeniach.

Agata Lebek: to dobrze;). a że poprzedni bardziej, cóż... tak czy tak dzięki za plusa;)

pozdrawiam
G.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97   Bereniko.   czytając Twój wiersz mam poczucie, że dotykam czegos pierwotnego i czystego zarazem.   to nie jest tylko poetycki powrót do obrzędu Dziady bo  to jest przywrócenie metafizycznej ciagłości świata .   u Ciebie granica nie zostaje przekroczona dramatycznie bo  ona po prostu przestaje istniec , jakby nigdy nie była czymś ostate cznym. najbardziej porusza mnie ta filozoficzna zgoda na jednosć bytu.   smierć nie jest tu   pęknięciem, lecz przejściem w inny wymiar obecności.   ziemia "patrzy, bada” ,  to zdanie brzmi jak mysl z dawnej kosmologii, w której człowiek nie jest oddzielony od wszechświata lecz własnie w niego wpisany.   czuję w tym wierszu mądrość która nie potrzebuje wielkich słów, bo wyrasta z wewnętrznego ladu. Twoja poezja ma niezwykłą własciwość :  nie epatuje tajemnicą ale pozwala ją współodczuwać.   czytam te wersy jak spokojną medytację nad wspólnotą żywych i umarłych.   nad tym, że jesteśmy splotem krwi, pamięci i swiatła.   "Świat jest w jedności teraz ułożony ” – to zdanie brzmi jak credo, jak   cicha deklaracja wiary w sens istnienia. piszę to jako ktoś, kto naprawdę ceni Twoją Nika  twórczość albowiem masz dar nadawania sacrum prostym słowom.   a to jest wielka rzadkość.   ten wiersz zostaje we mnie jak łagodny płomień - nie oślepia, ale ogrzewa .   i mnie z tym płomieniem jest intelektualnie doskonale :)   pięknie Nika.      
    • @vioara stelelor Aż mnie ciarki przeszły :) Piękny wiersz, jest w nim energia błogości i spokoju, i szczęścia :)
    • @Florian Konrad Piękne obrazowanie, zostaje pod skórą. Cudownie pokazana intymność, przmycona w delikatnych sugestiach, a po niej przytulna bliskość z kotem, bo on przecież musi być najważniejszy.
    • @Berenika97  Wiersz jak instrument zachwyca czytelnika mrokiem onirycznej aury. Pozdrawiam serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...