Marcin Katulski Opublikowano 24 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2009 Warczący jak pies- samochód podjechał spragniony pod dystrybutor wąż wpełzał do dziury przez wysuszone gardło przeniknął dekorator paliwowych zbiorników Psi skurwiel zamknął mordę jakby dostał kość a na dobrze skrytym rondlu smażył resztkami ciepła złapane przez siebie muchy dekorator skończył wystawił rachunek psisko warknęło i odjechało puszczając gęste bąki wiatr odgonił zapach mechanicznej dupy dobrze, że chociaż to dobrze.
ula Opublikowano 25 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2009 nie przemawia do mnie puenta, proponowałabym ją zmienić, wzmocnić w stosunku do reszty wiersza.. ale ogólnie jest całkiem nowatorsko, podoba się trzecia całostka pozdrawiam:)
Fly Elika Opublikowano 25 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2009 hmm... ciekawe, jak ktoś umie pointe odczytywać z wiersza dobrze znać się trzeba nie tylko na wierszach
Marcin Katulski Opublikowano 25 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie nad puentą myślę już drugi dzień. Chciałem sprawdzić czy taki styl nikogo nie przerazi. Dziękuję za komentarz. Marcin. :)
Marcin Katulski Opublikowano 25 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za przeczytanie. Marcin. :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się