Sfinks13 Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 w strugach deszczu biegniesz z tyłu chcesz zostawić miłość spadające sztylety ranią ciało w oczach czarno -szara tęcza osamotniona walczysz ze sobą w serce jad wbiła tarantula pragniesz wolności zapomnienia skorpiony zatruwają wnętrze obłęd przeszywa myśli już przyszłość nie istnieje tabletki i przecięte żyły upadek naiwnej dziewczyny
andrejch Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 bardzo fajny wiersz troche w drugiej i pierwszej zwrotce z ta tarantula zgubiło melodyjnosc ale poza tym fajny :)
Sfinks13 Opublikowano 23 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za wizytę i komentarz, a z tym rytmem, to zawsze można użyć synkopy:):):):) serdecznie 13
bazyl_prost Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 a miało być tak pięknie jakieś szpony zabrały w nieznane nie bacząc na nic nie chciane zjadają me życie sącząc cukierkowe kłamstwa tak jakoś się odechciewa czekając na gromy z nieba
aluna Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 Pooooodoba się bardzo 13-tko! Kiedyś napisałam wiersz sztylety...hm! Cosik mi to przypomina ...jak moje dawne i teraźniesze. Upalnie! Ania
Mirosław_Dębogórski Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 Bardzo ładnie. Przesłanie i wątek OK. Miłego...
Pablo_Pikaso Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 witaj Sfinksie bardzo mrocznie i tragicznie jest w Twoim wierszu jednak takie przesłanie szacun
Sfinks13 Opublikowano 23 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ciekawy komentarz wart przemyślenia i zastanowienia dzi.ekuję za odwiedziny i czytanie serdecznie 13
Sfinks13 Opublikowano 23 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aniu dziękuję za odwiedziny i przypomnienie, gdyż jak mawia Sfinks kto potrafii rozweselić ciszę ten podobne wiersze pisze:):):):):):) cieplutko 13
Sfinks13 Opublikowano 23 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mirosławie bardzo dziękuję za miły komentarz Miłego serdecznie 13
Sfinks13 Opublikowano 23 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Pablo takie życie, a one to zazwyczaj dramat, kto otarł się o śmierć zrozumie ten wiersz dzięki za koment i czytanie szacun 13
Pablo_Pikaso Opublikowano 24 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Pablo takie życie, a one to zazwyczaj dramat, kto otarł się o śmierć zrozumie ten wiersz dzięki za koment i czytanie szacun 13 Sfinksie ja zrozumiałem pozdrawiam Paweł
Judyt Opublikowano 25 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2009 tęcza osamotniona walczy__ ze sobą w serce jad wbija tarantula, skorpiony (mm..trochę to jak z sains fiction, raczej coś tu bym z tym zamiennikowała), ten wiersz przypomina o dzieciach emo (?) szczególnie puentą, bardzo infantylny ale odpowiadający tematyce, J. (:płoniaście
Joanna eM Opublikowano 25 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2009 Horror albo Thiller... Przykra szara rzeczywistość. Bardzo osobiste, negatywne odczucia autora. 'W strugach deszczu biegniesz' - a może też płaczesz? 'sztylety' - dosyć cięte słowo... W oczach życie bez przyszłości, bez nadziei na lepsze. 'pragniesz wolności zapomnienia' a może jednak... miłosnego uniesienia? Żeby spróbować jeszcze raz. Żeby oderwać się chociaż na chwilę od szarej rzeczywistości. Żeby zapomnieć... o miłości. Na końcu - klęska nieunikniona po takim początku. Pozdrawiam ;)
Sfinks13 Opublikowano 26 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. witaj Pablo takie życie, a one to zazwyczaj dramat, kto otarł się o śmierć zrozumie ten wiersz dzięki za koment i czytanie szacun 13 Sfinksie ja zrozumiałem pozdrawiam Paweł Miło że zrozumiałeś pozd. szacun 13
Sfinks13 Opublikowano 26 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witaj Judytko dzi ękuję za wyczerpujący komentarz i odwiedziny serdecznie i ciepło 13
Sfinks13 Opublikowano 26 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Joanno dziękuję za gościnę i czytanie oraz wnikliwy komentarz. Życie jak wiersz , a wiersz jak życie:):):) serdecznie i cieplutko 13
Sfinks13 Opublikowano 26 Lipca 2009 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "nie uciekaj od tej miłości" znasz to? Marianno dziękuję za czytanie i wpis jednak nie znam cytatu który napisałaś ale zastanawiające słowa, tylko czasami chyba lepiej uciec od chorej miłości serdecznie i ciepło 13
teresa943 Opublikowano 26 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2009 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Sfinksie, czytałam wiele razy, odchodziłam i powracałam. Ten wiersz w wymowie tragiczny jak bywa życie, ale nie daje mi spokoju. W końcu zdecydowałam się na swoją subiektywną inerpretację (zaznaczam, że puściłam wodze wyobraźni). Zakochana peelka rozpacza z powodu niespełnionej (zawiedzionej? zdradzonej?) miłości, od ktorej nie może się uwolnić; tęsknota zabija ja sztylet; miota się jak w potrzasku, walczy ze sobą, chcąc się uwolnić (zapomnieć wbrew sobie), jednak szalone uczucie "zatruwa wnętrze" rodzi beznadzieję, która graniczy z obłędem i "naiwna dziewczyna" nie widzi już sensu życia kończąc tragicznie. Realny obrazek z życia budzi refleksję. Wg mnie bardzo trafnie namalowałeś miłość (tzw. chorą miłość). Kiedy człowieka dopadnie, jest w jej sidłch jak "mucha" w sieci pająka. Nie da się nikogo, kto kocha prawdziwie, przekonać, by dla własnego dobra nabrał dystansu do miłości (włączył rozum). To po prostu utopia. Miłość i zdrada chodzą w parze i do wszystkiego są zdolne. Nawet do targnięcia się na życie. Jakże to bolesna, ale szczera prawda. Podoba mi się Twój wiersz Sfinksie :-) Cieplutko i serdecznie - Krysia
Fly Elika Opublikowano 26 Lipca 2009 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2009 Cóż, co do komentarza... może bez cięcia żył i całego nieszczęścia w trzeciej zwrotce naiwność jest cechą ludzką, jak i inne i trzeba mieć poczucie tego odpowiedzialności, że zdrada tej naiwnej dziewczyny może być śladem w sercu na całe życie. Jeśli nie umie się stawiać rzeczy o tyle jasno, co jest odpowiedzialnością za odrzucenie i porzucenie czyjejś miłości z dnia na dzień.... to tak na dodanie do wyczerpania pojęcia naiwności pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się