Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

boję się odkaszlnięcia
co urasta zawsze nową krtanią
nagromadzonej przerwy
w niemych słowach

odkąd wylazłem z wytrawnej pępowiny
jak lekko zatruty wenflon
destyluję siebie na nowo

w przezroczystym tunelu
co się zaciemniać będzie
jadem i krwią
mojego odżywiania

eutanazja i ekshumacja
razem chowane
pod jednym dachem

żyją jak dwie półkule jednego tworu
co się zrasta w szereg blizn

Opublikowano

Tomku, wiersz w Twoim stylu. Czytałam go już kilka razy. Z trudem próbuję wczuć się w przeżycia peela. Wydaje mi się, że chodzi tu o zmianę życia, o samodzielność i wszystkie z tym związane konsekwencje. "wylazłem z wytrawnej pępowiny" może znaczyć opuszczenie domu rodzicielskiego i poznawanie siebie "na nowo", "eutanazja i ekshumacja chowane razem" to jakby grzebanie przeszłości z jednoczesnym odkrywaniem przyszłości;
a gdyby tak puścić wodze fantazji, to można by pójść dalej... może tu chodzi o porażki życiowe, które w człowieku się zabliźniają i powodują zrosty?
Ech, pewnie "kulą kole płota"... ale zapewniam, starałam się :)

Bardzo ciepło pozdrawiam :-)
Krystyna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Robert Witold Gorzkowski   Bardzo dziękuję!     Dziękuję Ci za ten komentarz -  to jest esej. Przeszedłeś przez wiersz uważnie, wers po wersie, i zostawiłeś ślady swojego czytania. To dla autora rzadki prezent. Pytanie o „może wreszcie zatonąć" - nie jest jednoznaczne. Każde czytanie ma prawo do swojego świtu. A "Próg" jako słowo wielowątkowe - tak, dokładnie. Piszesz o przejściu w świat intymny, o tajemnicy. Dla mnie próg był granicą, za którą można w końcu być sobą - i jednocześnie miejscem, gdzie świat się urywa. Jedno i drugie naraz. Chapeau bas również - za czytanie, za niezwykły komentarz. Serdecznie pozdrawiam kolegę, który pisze niesamowite wiersze. :)
    • @obywatel   Masz rację, że to dwa różne standardy i trudno tego racjonalnie obronić. Badania na mózgu - zakaz, bo niehumanitarne. AI - pełna para, bo zyski, bo przewaga militarna, bo kto pierwszy ten lepszy.   Fatalizm rozumiem. Ale "i tak zginiemy" to argument, który zwalnia z myślenia. A myślenie to jedyne, czego AI jeszcze nie zabrała nam całkowicie. Na razie przynajmniej. Pozdrawiam. :)  @violetta @iwonaroma @Poet Ka   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • Samotność jak cisza  Z wyboru - koi Z konieczności- boli  Dom bez okien  50 odcieni czerni  Niema burza  Nie słychać  oddechu  Śpiewu ptaków   Pulsu w skroniach   Krzyku za szkłem   Szeptu imienia   Pęknięty dźwięk  Zgiełk miasta   Nie zagłusza   Tłum na przystanku   Ramię przy ramieniu   Oddech przy oddechu   Niema próżnia   Samotne drzewo   Świta     inspiracja :    Emily Dickinson¹   " The soul selects her own society - Then shuts the door "²           Przypisy:   ¹  Emily Dickinson - 1830 - 1886, poetka amerykańska. Większość życia spędziła w dobrowolnym odosobnieniu.     ²  Tłumaczenie: " Dusza wybiera sobie własne towarzystwo -Potem zamyka drzwi ".
    • Prawdziwe niestety.  Są pułapki bez wyjścia, często nieuświadamione i mało widoczne. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...